SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

28-latek prał pieniądze z internetowego phishingu

Przez kilka miesięcy 28-latek z Gliwic uczestniczył w transferachpieniędzy, skradzionych dzięki przechwyceniu w internecie poufnychdanych właścicieli kart kredytowych i kont. Taki proceder w siecinazywany jest phishingiem. Zatrzymano go, gdy wypłacał kradzionepieniądze.

28-latek prał pieniądze z internetowego phishingu

"Prowadzący śledztwo przejęli liczne dokumenty, potwierdzająceudział mężczyzny w tym procederze. Wysokość strat na szkodę jednegoz ogólnopolskich banków szacujemy na co najmniej kilkadziesiąttysięcy złotych" - powiedział w sobotę Piotr Bieniak z zespołuprasowego śląskiej policji.

28-latkowi postawiono zarzut pośredniczenia w obrocie pieniędzypochodzących z przestępstwa. Grozi mu za to nawet do 8 latwięzienia. Podejrzany jest pod dozorem policji, musi też wnieśćporęczenie majątkowe. Teraz policjanci starają się dotrzeć dojego
mocodawców.

Śledztwo wykazało, że gliwiczanin rozpoczął nielegalnądziałalność, gdy odpowiedział na przesłaną mu pocztą elektroniczną"ofertę pracy", jaką w formie spamu otrzymuje wielu użytkownikówkomputerów. Oferta dotyczyła pośrednictwa w transferzepieniędzy.

"W ciągu kilku miesięcy mężczyzna założył wiele kont w różnychbankach w Polsce, na które trafiały pieniądze z phishingu.Następnie przekazywał je na kolejne konta banków, także pozagranicami Polski" - wyjaśnił Bieniak.

Na trop podejrzanego wpadli policjanci wydziału do walki zprzestępczością gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji wKatowicach, którzy wspólnie z funkcjonariuszami z Gliwic śledzilipośrednika transferów. Zatrzymano go w chwili, gdy w banku wcentrum Gliwic wypłacał z jednego z kont ponad 13 tys. zł.

Phishingiem określa się pozyskanie poufnej informacji (np.hasła, kodu PIN czy danych karty kredytowej) przez udawanie osobygodnej zaufania. Najczęściej dzieje się to pod przykrywką rzekomychbanków czy aukcji internetowych. Zazwyczaj przestępcy wysyłają spamdo dużej liczby potencjalnych ofiar, kierując je na stronęinternetową, udającą prawdziwy bank internetowy. W rzeczywistościchodzi o przechwycenie wpisanych tam przez ofiary atakuinformacji.

Typowym sposobem zdobycia poufnych informacji jest informacja orzekomym zdezaktywowaniu konta i konieczności jego ponownejaktywacji, co wymaga podania kodów haseł, numerów kart itp. Stronaprzechwytująca informacje jest zwykle łudząco podobna doprawdziwej.

Policjanci ostrzegają, że w internecie każdy może zetknąć się z"ofertą pracy" od bliżej nieznanych osób, jaką jest pośredniczeniew obrocie pieniędzmi, najczęściej pochodzącymi z przestępstwa. Wprzypadku otrzymania takiej propozycji należy powiadomić policjęlub prokuraturę. Przyjęcie tego typu oferty oznaczawspółuczestnictwo w przestępstwie.

Dołącz do dyskusji: 28-latek prał pieniądze z internetowego phishingu

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl