SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Daniel Reszka: stawiamy na współpracę

Z wiceprezesem ds. marek rozrywkowych i młodzieżowych w ViacomCBS Networks CE Danielem Reszką rozmawiamy o współpracy polskiego oddziału spółki z innymi nadawcami telewizyjnymi oraz platformami VOD. - Pozytywne doświadczenia w tym obszarze spowodowały, że w minionym roku postawiliśmy właśnie na koprodukcje - mówi Reszka.

Daniel Reszka, wiceprezes ds. marek rozrywkowych i młodzieżowych w ViacomCBS Networks; fot. ViacomCBS Article

Michał Kurdupski: Jakie priorytety realizowaliście w minionym roku? Na czym opieracie obecnie swoją strategię na tak konkurencyjnym rynku?

Daniel Reszka: Naszym priorytetem jest tworzenie atrakcyjnych treści. Aby ten cel osiągnąć, musimy tworzyć i inicjować różne poziomy i modele współpracy kontentowej. ViacomCBS podejmuje wspólne projekty dotyczące treści z wiodącymi nadawcami w Polsce na różnych poziomach i w różnych modelach, w zależności od potrzeb, możliwości i rachunku ekonomicznego. Zawsze najważniejsze jest to, czy taka współpraca daje możliwość dotarcia do większego grona odbiorców.

>>> Praca.Wirtualnemedia.pl - tysiące ogłoszeń o pracę

Na czym ta współpraca dokładnie polega?

Jednym z modeli jest tworzenie bloków programowych opartych na treściach jednego partnera a emitowanych/dystrybuowanych poprzez platformy innego. Bardzo dobrym przykładem takiego działania jest przemiana Comedy Central Family w Polsat Comedy Central Extra i rozbudowanie oferty programowej tego kanału o programy i seriale z Polsatu. Kolejnymi przykładami mogą być bloki programowe: treści dziecięce z Nickeolodeon emitowane na kanale Super Polsat, czy młodzieżowe i reality z MTV zajmujące wieczorne pasmo na Eska TV.

Czyli współpracujecie tylko na bazie znanych już programów?

Zdecydowanie nie! Gros naszych działań toczy się w obszarze lokalnych produkcji. Jednym z pierwszych programów, przy których zaczęliśmy współpracować z zewnętrznymi nadawcami, był „Warsaw Shore”. Program był w pełni produkowany przez ViacomCBS, a jego model dystrybucji zakładał wykorzystanie wielu platform. W ostatnich latach, oprócz pierwszego odcinka każdego sezonu, program miał swoją premierę na platformie SVOD (Player), a kilka dni później dostępny był na MTV, czyli w telewizji płatnej. Następnie emitowany był na bezpłatnym kanale naziemnym, czyli na Eska TV. Dzięki takiemu windowingowi docieramy z programem do szerokiej rzeszy odbiorców.

Jesteście zadowoleni z wyników?

Tak. Pozytywne doświadczenia w tym obszarze spowodowały, że w minionym roku postawiliśmy właśnie na koprodukcje. We współpracy z Canal+ powstała polska wersja The Office, a także koncert z serii MTV Unplugged z Krzysztofem Zalewskim. Pod koniec grudnia nagraliśmy kolejny koncert z tego cyklu, również we współpracy z Canal+, tym razem z Natalią Kukulską. Natomiast we współpracy z Polsatem wyprodukowaliśmy serial komediowy „Backdoor - wyjście awaryjne”, który miał swoją premierę 17 grudnia na platformie Polsat Box Go, a już 21 lutego będzie można go oglądać na Comedy Central Polska.

„Backdoor” to serial youtubowy.

Serial oparty jest na niezwykle popularnym brazylijskim formacie „Porta Dos Fundos” i rzeczywiście swoje korzenie ma w internecie. Brazylijski kanał youtub’owy Porta Dos Fundos ma ponad 17 mln subskrypcji i blisko 7 miliardów odtworzeń. Każdy odcinek składa się z serii skeczy w nietuzinkowy, niezwykle dosadny i nowatorski sposób opisujących otaczającą nas, czasem bardzo absurdalną, rzeczywistość. Ogromny sukces, charakter i rodowód formatu, stały u podstaw decyzji o wyprodukowaniu serialu w Polsce i zbudowaniu - wraz z Polsatem - windowingu pozwalającego dotrzeć do bardzo szerokiego grona odbiorców.

Czy z Grupą Polsat planujecie kolejne projekty, czy „Backdoor - wyjście awaryjne” to pojedyncza tego typu akcja? Czy w kolejne analogiczne współprace planujecie wchodzić z innymi nadawcami telewizyjnymi, bądź platformami VOD?

W ubiegłym roku byliśmy zaangażowani w projekty produkcyjne z Polsatem, TVN i Canal+. Jako że jest to jeden z filarów naszej strategii w Polsce, pracujemy nad kolejnymi projektami z różnymi podmiotami obecnymi na polskim rynku.

Czy od teraz każdy projekt będzie robiony razem z partnerem?

Partnerstwa w obrębie współprodukowania czy wspólnego dystrybuowania treści przynoszą wiele korzyści i otwierają nowe możliwości. Jest to preferowany przez nas model tworzenia treści lokalnych, ale absolutnie nie zamykamy się na możliwość przygotowywania programów tylko we własnym zakresie. Do każdego projektu podchodzimy indywidualnie i szukamy najbardziej optymalnego modelu produkcji, dystrybucji, finansowania, itp.

A co z wykorzystywaniem gotowych produkcji?

Oprócz tych modeli jak najbardziej kontynuujemy strategię wyszukiwania programów, które już istnieją, pasują do naszych strategii programowych i widowni i mają, według nas, potencjał wzrostowy oraz zasięgowy. W ramach takiej współpracy emitowaliśmy w ubiegłym roku premierowe odcinki serii animacji dla dorosłych Blok Ekipa (współpraca ze SPInką), a także zaprezentowaliśmy naszym widzom pierwszy sezon late-night show „Pacześ Show”, który osiągnął bardzo dobrą oglądalność - blisko o 20 proc. wyższą od średniej pasma, w którym był premierowany.

Pozostając w temacie komediowym: czy będziecie kontynuowali inwestycje w polski stand-up?

Z punktu widzenia naszej strategii to niezwykle ważny element. Ta forma rozrywki rozwija się dynamicznie, a najwięksi stand-uperzy staja się niezwykle popularni (wśród 10 najbardziej popularnych wideo na YT w 2021 roku, 3 to występy stand-uper’ów) już nie tylko w największych miastach ale w całym kraju. Nieskromnie uważamy, że po części przyczyniamy się do tego rozwoju, od kilku lat konsekwentnie budując nasz program Comedy Club, w którym dajemy możliwość występów i promujemy zarówno już znanych artystów jak i tych którzy stawiają w tym świecie dopiero pierwsze kroki. Do tej pory wyprodukowaliśmy i wyemitowaliśmy 7 sezonów tego programu, który przynosi nam bardzo solidną oglądalność (ostatni sezon emitowany tej jesieni: +27 proc. vs średnia pasma).

Podsumowując - dlaczego obraliście właśnie taki kierunek swojej strategii i inwestycji?

Na konkurencyjnym i wciąż rosnącym rynku szeroka dystrybucja, która pozwala dotrzeć do jak największej ilości odbiorców z wielu segmentów rynku (VOD, płatne kanały tematyczne, bezpłatne kanały naziemne), jest kluczowa. Do tego optymalizacja kosztów: wyprodukowanie lokalnych produkcji jest drogie, do tego dochodzi ryzyko, również finansowe, związane z wprowadzaniem nowych pozycji programowych. Współpraca z  mocnym partnerem, który posiada lojalną i stabilną widownię, pozwala na rozłożenie zarówno kosztów jak i ryzyka. Nie zapominajmy też o dość oczywistych aspektach, choć niezwykle ważnych: takie współprace to możliwość korzystania z know-how i najlepszych doświadczeń obu stron projektu, a silne marki z jednej strony globalnie, a z drugiej - lokalnie - to niewątpliwe korzyści dystrybucyjne. Widzimy to znakomicie na przykładzie Polsat CCX, Blok Ekipy, „Pacześ Show” czy bloku Nickelodoen na SuperPolsacie.

Spójrzmy na rynek telewizyjny z nieco bardziej ogólnej strony. Z czego wynikają globalne rebrandingi wielu stacji, których dokonał ViacomCBS w ostatnim czasie? Jakie rezultaty obserwujecie lokalnie?

Rynek telewizyjny jest niezwykle dynamiczny, a oczekiwania odbiorców zmieniają się nieustannie. Dlatego Ci spośród występujących na tym rynku graczy, którzy chcą się rozwijać i docierać do wciąż nowych odbiorców - tak jak my - muszą stale modyfikować swoją ofertę, aby sprostać oczekiwaniom widzów i fanów. Dobrym przykładem jest tutaj Polsat Comedy Central Extra, kanał który jest wynikiem rebrandingu Comedy Central Family. Przez kilka lat od utworzenia Comedy Central Family, kanał ten osiągał satysfakcjonujące nas wyniki, ale w pewnym momencie uznaliśmy, że jego formuła się wyczerpała i szukaliśmy nowego rozwiązania lepiej przystającego to do nowych realiów rynkowych. Stąd pojawił się Polsat Comedy Central Extra, który osiąga obecnie blisko dwukrotnie wyższe udziały rynkowe niż jego poprzednik. W najbliższym czasie planujemy rebranding kanału Paramount Channel na Paramount Network. Zmianie będzie towarzyszyło wprowadzenie nowej, bardzo nowoczesnej i dynamicznej oprawy graficznej i wzmocnienie oferty programowej, a jej celem będzie przyciągnięcie nowych widzów.

W ostatnich kilkunastu latach duże zmiany przeszły kanały MTV Polska oraz Viva Polska (która teraz nadaje pod zupełnie inną marką). Obie stacje kiedyś były w czołówce najchętniej oglądanych kanałów tematycznych, jednak na przestrzeni lat straciły większość widzów. Dlaczego zdecydowano się na wprowadzenie zmian w tych kanałach, na odejście od muzyki? Tym bardziej, że wielu widzów i ekspertów do dziś z sentymentem wspomina MTV Polska oraz Viva Polska sprzed lat.

Swego czasu kanały muzyczne były najlepiej oglądanymi kanałami tematycznymi, a obok radia były najważniejszym narzędziem promocji muzyki i kształtowania gustów muzycznych - tak było prawie na całym świecie. Rozwój internetu diametralnie zmienił rynek muzyczny, a stacje stricte muzyczne znacznie straciły na znaczeniu - dzisiaj, w top 20 stacji TV w Polsce, nie ma żadnej stacji muzycznej, mimo iż niektóre nadają naziemnie w modelu bezpłatnym. Przewidując zmiany na rynku telewizyjnym w pewnym momencie postawiliśmy na poszerzenie naszego portfolio o marki, kanały oraz treści niemuzyczne, co przyniosło nam znakomite rezultaty. Z kolei MTV, które w dalszym ciągu jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie, wyszła daleko poza TV i jest tam gdzie są nasi fani, czyli np. w mediach społecznościowych, gdzie nasze profile pełne są ekskluzywnych, angażujących treści powodujących niezwykle żywe dyskusje, czy na eventach takich jak choćby MTV EMA czy MTV Unplugged. Natomiast wszystkich tych, którzy chcieliby wrócić do dawnych lat, zachęcam do oglądania kanałów muzycznych MTV 80s, MTV 90s oraz MTV 00s, które bezpośrednio nawiązują do tamtych dekad, a które są dosyć szeroko dystrybuowane przez operatorów kablowych i satelitarnych.

ViacomCBS na świecie i jego marki, jak MTV, kojarzone są od lat z działaniami na rzecz mniejszości, osób wykluczanych, walce z nietolerancją. Jak realizujecie tę strategię w Polsce?

Rzeczywiście, również lokalnie angażujemy się w cały szereg działań i projektów. Skupiając się na ostatnim roku, nasza cegiełka w obszarze D&I to przede wszystkim format Comedy Club, w którym to programie na scenie może stanąć dosłownie każdy. Dbamy o różnorodność, zapraszamy osoby z różnych kręgów kulturowych, z niepełnosprawnościami, dbamy o to, by żadna z płci nie była faworyzowana. Nasza otwartość i chęć edukowania przejawia się też w doborze tematów. Zachęcamy standuperów, by poruszali też ważne tematy, dotyczące wykluczeń, nierównego traktowania. Humorystyczna forma (przynajmniej na pierwszy rzut oka) sprawia, że niektórym łatwiej jest się zmierzyć z dotąd trudnym tematem, zobaczyć inną perspektywę, dać sobie czas na refleksję i zmianę nastawienia - a to wszystko w atmosferze nieoceniania i wspólnie spędzanego czasu. Pod szyldem Comedy Central realizujemy też drugi format, „CC Ratuje Świat”, w którym komicy rozmawiają o trudnych tematach, jak homofobia, czy dyskryminowanie ludzi ze względu na wiek. Mamy za sobą już dwie serie i pracujemy nad kolejną. To dla nas bardzo ważna realizacja.

A co z innymi antenami?

We flagowym programie znanym z MTV Polska, „Warsaw Shore”, znajdziemy wśród ekipy bardzo różne, kolorowe osobowości. Pokazujemy świat, w którym okazuje się, że dwie pozornie różne osoby, z różnych środowisk, mogą znaleźć wspólny język i nie oceniać się pod kątem różnic. Będziemy iść dalej w tym kierunku i zapraszać do programu osoby reprezentujące różne środowiska, również mniejszości. Na Nickelodeonie z kolei mamy bardzo ciekawą serię dla dzieci, pokazującą różne święta, których wspólnym mianownikiem jest radość. Okazuje się, że różnice kulturowe i religijne nie mają znaczenia, bo jeśli tylko ma się dobre intencje, to górę weźmie życzliwość, ciekawość i chęć wspólnego spędzania czasu. Pokazaliśmy odcinki m.in. o święcie Hanukah oraz Ramadan.

Czy w obszarze D&I również nawiązujecie współprace partnerskie, jak w przypadku produkcji?

Tak, oczywiście. Angażujemy się w zewnętrzne kampanie społeczne, np. niedawną kampanię przeciw przemocy i Linii Pomocy SEXED.pl. Jesteśmy aktywni w social mediach i aktywnie wspieramy inicjatywy związane m.in. z przeciwdziałaniem w Polsce homofobii i transfobii, patronujemy wybranym wydawnictwom oraz wydarzeniom, jak LGBT Film Festival w Polsce, jedno z największych tego typu wydarzeń w Europie.

Dołącz do dyskusji: Daniel Reszka: stawiamy na współpracę

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Lolik
Co z zasięgiem MTV 80s w platformach satelitarnych? Czy w Paramount network będą originals?
odpowiedź