SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Greenpeace w nowej kampanii uderza w PGE. Pyta, czy koncern "chce zalania gdańskiej starówki?"

W centrum Warszawy pojawiła się w środę kampania outdoorowa Greenpeace. Organizacja zarzuca w niej koncernowi energetycznemu PGE greenwashing.

Article

Greenpeace podaje, że jej nowa kampania "obnaża kłamstwa koncernu PGE dotyczące klimatu".

Na plakatach występują ikoniczne gatunki zwierząt w Polsce: borsuk, suseł, ryś i foka. To nawiązanie do kampanii PGE, w której zwierzęta zachwalają "rzekome zielone" zdaniem  Greenpeace rozwiązania koncernu.

"W nowej wersji, przygotowanej przez Greenpeace, dowiadujemy się jak rzeczywiście wygląda działalność i strategia koncernu" - czytamy w komunikacie.

- Nie zgadzamy się na greenwashing PGE i kreowanie zielonego, przyjaznego ludziom i planecie wizerunku, przy jednoczesnym napędzaniu kryzysu klimatycznego. Chcemy, by ludzie mieli szansę poznać prawdę o PGE dlatego ruszamy z kampanią, w której pokazujemy rzeczywisty wpływ koncernu na klimat i przyrodę- mówi Piotr Wójcik, analityk sektora energetycznego w Greenpeace.

Aktywiści i aktywistki od lat apelują do PGE, by ta przestała niszczyć naszą przyszłość - protestując przy okazji w Bełchatowie, Turowie czy podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy firmy, wskazując, że ta neguje istnienie kryzysu klimatycznego i podważa jego antropogeniczność. Brak realnych działań doprowadził do tego, że Greenpeace złożył pozew przeciwko PGE w którym domaga się aby koncern przestał przyczyniać się do kryzysu klimatycznego i wyeliminował emisje gazów cieplarnianych najpóźniej w 2030 roku.

Doktor z TikToka wspiera Greenpeace

Kampanię Greenpeace wspiera Doktor z TikToka (dr Konrad Skotnicki) znany z popularyzowania treści naukowych na najszybciej rozwijającej się platformie, TikToku.

- Dalsza działalność PGE w obecnej formie jest zagrożeniem dla ciągłości życia na ziemi. W odpowiedzi na pozew klimatyczny koncern PGE udzielił absurdalnych odpowiedzi, które nie mają żadnego związku z nauką. PGE twierdzi między innymi, że optymalny byłby wzrost globalnej temperatury o 3.5 stopnia Celsjusza, co wg naukowców oznacza takie podniesienie poziomu mórz, że Gdańsk znalazły się pod wodą - powiedział dr Konrad Skotnicki.

Jedną z ciekawostek o działalności PGE zaprezentuje również kilkunastometrowy mural z borsukiem przy stacji metra Politechnika. Przytacza on obliczenia wykonane przez studentów AGH, że odkrywka Bełchatów, z której PGE wydobywa węgiel brunatny jest tak wielka, że mogłaby być grobowcem  dla całej ludzkości.

Obliczenia te zostały potwierdzone przez Doktora z TikToka, który wyliczył, że w samej odkrywce Bełchatów zmieściłoby się ponad 10 miliardów standardowej wielkości trumien. Czyli około 2 miliardy więcej niż będzie potrzeba, jeśli dojdzie do katastrofy klimatycznej w pełnej skali.

Kampania będzie miała swoją kontynuację. W internecie, na stronie obroncyklimatu.pl, można podpisać petycję.

Dołącz do dyskusji: Greenpeace w nowej kampanii uderza w PGE. Pyta, czy koncern "chce zalania gdańskiej starówki?"

15 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Aron
PGE powinno zalać tych "aktywistów" pozwami za zniesławieni...
odpowiedź
User
ludzkie panisko
To ta fundacja ktorej wiekszosc zarzadu do Niemcy? i rozumiem ze do czasu przestawienia sie na atom (15 lat?) mamy palic swieczkami w domu? No przeciez tego nie chca … wystarczy ze bedziemy od nich kupowac ruski gaz z ich marżą.
odpowiedź
User
raj dla papug
To ta fundacja ktorej wiekszosc zarzadu do Niemcy? i rozumiem ze do czasu przestawienia sie na atom (15 lat?) mamy palic swieczkami w domu? No przeciez tego nie chca … wystarczy ze bedziemy od nich kupowac ruski gaz z ich marżą.

A tak swoją drogą, to czy Greenpic odniósł już do sprawy pustych przelotów Lufthansy? Jakaś kampania na ten temat albo chociaż plakaty?
odpowiedź