SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

AppleTV+ w Polsce droższe o 10 zł

Serwis streamingowy Apple TV+ od rozpoczęcia działalności w 2019 roku nie podnosił cen swoich usług. Teraz koncern zdecydował się na blisko 40 proc. podwyżkę. Firma twierdzi, że wyższe opłaty wynikają z inwestycji w ofertę programową. Więcej będą też płacić subskrybenci Apple Music oraz Apple One.

„Czarny ptak”, Apple TV+ Article

Podwyżki dotkną nie tylko Polaków, ale także mieszkańców Stanów Zjednoczonych (wzrost z 4,99 dol. do 6,99 dol.) czy Wielkiej Brytanii (z 4,99 funtów do 6,99 funtów).

Nad Wisłą koszt miesięcznej subskrypcji wzrośnie z 24,99 zł o 10 złotych, czyli do 34,99 zł. Za roczną subskrypcję zamiast 249 zł trzeba będzie płacić 349 zł. Usługa Apple Music zdrożeje z 19,99 zł do 21,99 zł, natomiast Apple One (łącząca w sobie Apple TV+, Music, Apple Arcade oraz iCloud) z 39,99 zł do 44,99 zł.

W przypadku platformy streamingowej Apple, nadal można skorzystać z darmowego tygodnia próbnego, co w przypadku innych serwisów stało się rzadkością. Już dawno takiej możliwości nie oferuje Netflix. Dostęp do serwisu na trzy miesiące nadal będzie można uzyskać po zakupie urządzenia Apple. Na przykład iPhone’a, iPada, iPoda touch, Apple TV lub Maca.


Apple tłumaczy podwyżkę cen tym, że gdy startował z usługą w 2019, oferta serwisu była stosunkowo niewielka, ale przez ostatnie trzy lata pojawiła się bogata biblioteka tytułów, znacznie poszerzająca wybór dla użytkownika. Mowa zarówno o filmach, serialach, dokumentach, jak i ofercie dla dzieci. Wraz z rozwojem usługi konieczny był wzrost cen.

Koncern podkreśla, że wciąż jest ostatnią dużą platformą streamingową bez reklam. Reklamy pojawią się w tym roku na Netfliksie i Disney+. Z nieoficjalnych informacji wynika, że tańszy pakiet z reklamami wkrótce może wprowadzić także serwis Apple. Najlepiej oceniane produkcje Apple TV+ to m.in. „Ted Lasso”, „Siostry na zabój”, „Czarny ptak”, „Rozdzielenie” i „Lśniące dziewczyny”.

Drożeje nie tylko Apple TV+

W ostatnim czasie wiele serwisów streamingowych zdecydowało się na podwyżki opłat. Najczęściej tłumaczą to szalejącą inflacją oraz inwestycjami w treści programowe. Od 1 marca 2023 roku o 60 proc. wzrosną opłaty za Viaplay. Subskrybenci skandynawskiego serwisu zamiast 34 zł miesięcznie będą płacić 55 zł. Wówczas w ofercie platformy, która oferuje transmisje m.in. z Bundesligi, Premier League czy gal KSW pojawią się wyścigi Formuły 1 na żywo. Podwyżki w ostatnim czasie wprowadził też m.in. Canal+ online oraz Player. Na wielu rynkach zdecydował się na nie Amazon Prime Video, ale na razie nie objęły one polskich użytkowników.

- Decyzja Apple o zwiększeniu miesięcznych opłat o 40 proc. to jazda pod prąd, bo konkurencyjne serwisy  Netflix i Disney+ wprowadzają nowe, tańsze pakiety z reklamami. Podwyżka będzie testem lojalności klientów. Apple TV+ ma mniej filmów niż Netflix, którego pakiet z reklamami będzie dostępny na wybranych rynkach od 3 listopada. Usługa Apple opiera się również wyłącznie na oryginalnych treściach, takich jak „Ted Lasso” i „The Morning Show”, podczas gdy Disney+ i Amazon Prime Video oferują także produkcje od zewnętrznych partnerów - zauważył Nick Baker, ekspert ds. telewizji i streamingu w Uswitch, cytowany przez Advanced Television.

Dołącz do dyskusji: AppleTV+ w Polsce droższe o 10 zł

 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl