SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Prokuratura nie będzie ścigać Szymona Jadczaka. Chciał tego Marcin Najman

Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ odmówiła wszczęcia śledztwa ws. artykułu Szymona Jadczaka opisującego kryminalną przeszłość Marcina Najmana, byłego zawodnika MMA, celebryty i komentatora TVP. Najman wskazywał, że informacje o jego życiu ujawnił nielegalnie funkcjonariusz CBŚP.

Marcin Najman i Szymon Jadczak (screen: YouTube/Marcin Najman Official, YouTube/Niezwykle Opowiesci Sportowe)Article

Szymon Jadczak w Wirtualnej Polsce w marcu br. opublikował artykuł „Oszustwa, groźby, współpraca z bandytami. Ujawniamy mroczną przeszłość Marcina Najmana”. Pisał tam m.in. o relacjach celebryty z przestępcami, ściąganiu długów, zastraszaniu i procesie za stosowanie gróźb karalnych (w 2011 roku Najmana ukarano za to karą grzywny).

Jadczak podkreślił w tekście, że wyroki zapadły lata temu i uległy zatarciu, a zatem według prawa Najman jest osobą niekaraną. „Orzecznictwo sądów dotyczące publikowania informacji o zatartych wyrokach mówi jednak, że gdy istnieje uzasadniony interes społeczny, można o takich wyrokach pisać i je nagłaśniać. I właśnie to dziś robimy, Marcin Najman jest osobą publiczną. Regularnie pojawiał się jako komentator w programach TVP Info. Swoimi wypowiedziami wpływał na opinię publiczną. Nadal wypowiada się na tematy polityczne i społeczne, a media chętnie cytują jego opinie” - dodał dziennikarz.

Czytaj też: Michał Rachoń o zapraszaniu Marcina Najmana do TVP Info: to komentator, nie „ekspert”, jego głos jest ciekawy

Najman w reakcji na zadane przez Jadczaka do tekstu pytania zapowiedział, że zgłosi sprawę Centralnemu Biuru Antykorupcyjnemu. Celebryta napisał pismo z podejrzeniem przestępstwa polegającego na przekazaniu osobie nieuprawnionej (Jadczakowi) informacji ze śledztw przez funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji. Najman sugerował, że dziennikarz WP może mieć w CBŚP krewnego albo znajomego.

Jak pisze częstochowska „Gazeta Wyborcza”, CBA uznało, że jest niewłaściwą instytucją do rozpatrzenia tej sprawy i przekazało pismo do Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. W końcu trafiło ono do Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Północ. W trakcie postępowania sprawdzającego Najman został przesłuchany. Jak relacjonuje „Wyborcza”, twierdził, że „wyciek” to efekt konszachtów Jadczaka z „bratem pracującym w CBŚ”.

Po przeprowadzeniu postępowania sprawdzającego prokuratura uznała, że nie było „wybieku z CBŚP”, a dziennikarz poznał kryminalną przeszłość Najmana legalnie. W efekcie odmówiono wszczęcia śledztwa. Postanowienie nie jest prawomocne, Najman może złożyć na nie zażalenie.

Dołącz do dyskusji: Prokuratura nie będzie ścigać Szymona Jadczaka. Chciał tego Marcin Najman

 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl