Prasa2014-02-24
12

„Super Express” żąda przeprosin od Agory za porównanie do „pornobiznesu”

Kuba Wojewódzki i Mikołaj LizutKuba Wojewódzki i Mikołaj Lizut

KRRiT otrzymała 22 skargi na audycję „Książę i żebrak” Kuby Wojewódzkiego i Mikołaja Lizuta w Rock Radiu (Agora), która dotyczyła Mariusza Trynkiewicza. Tymczasem wydawca „Super Expressu” chce przeprosin od Agory za nazwanie gazety „pornobiznesem” - ustalił portal Wirtualnemedia.pl.

Audycja została nadana we wtorek 11 lutego br. Kuba Wojewódzki i Mikołaj Lizut wyśmiewali w niej medialny szum, który wytworzył się wokół Mariusza Trynkiewicza i jego wyjścia z więzienia. Twierdzili, że morderca stał się celebrytą, skandowali „Mariusz, kochamy cię” oraz dedykowali mu piosenkę „Wszystkie dzieci nasze są” (więcej na ten temat).

Prowadzący wyemitowali również rozmowę Mikołaja „Jaoka” Janusza (współpracownika radia), udającego Trynkiewicza z zastępcą redaktora naczelnego „Super Expressu” Grzegorzem Zasępą, podczas której Zasępa proponował wydanie pamiętników mordercy. Redaktor naczelny „SE” Sławomir Jastrzębowski twierdził później, że materiał został zmanipulowany.

Jak dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl, w ubiegłym tygodniu Murator (wydawca “SE”) wysłał do Agory pismo z żądaniem przeprosin. Redaktor naczelny „Super Expressu” wyjaśnia nam, że chodzi o słowo „pornobiznes”, jakiego prowadzący użyli w stosunku do gazety, nie zaś o samą prowokację. 13 lutego - dwa dni po audycji poświęconej Mariuszowi Trynkiewiczowi - na fanpage’u radia pojawił się wpis kierowany do redakcji „Super Expressu”. Czytamy w nim: „Nie sposób was nazwać dziennikarzami, a waszego porno-biznesu redakcją”. Tego samego dnia redaktor naczelny Rock Radia Mikołaj Lizut przeczytał treść wpisu na początku swojej codziennej audycji.

- Czekamy na odpowiedź Agory. „Super Express” został nazwany przez Kubę Wojewódzkiego i Mikołaja Lizuta „pornobiznesem”. Informację tę wydrukowano również w „Gazecie Wyborczej” oraz opublikowano w serwisie Wyborcza.pl. Domagamy się przeprosin za to sformułowanie. W przeciwnym razie spotkamy się w sądzie - mówi Wirtualnemedia.pl Sławomir Jastrzębowski. - Nigdy nie żądałem przeprosin za to, że ktoś podał się za kogoś innego i zrobił audycję. Jestem za tym, aby prowokacje dziennikarskie miały miejsce - dodaje.

Tymczasem do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji dotychczas wpłynęły 22 skargi na audycję Rock Radia poświęconą Mariuszowi Trynkiewiczowi. KRRiT zwróciła się do Agory (nadawcy Rock Radia) o udostępnienie nagrania programu Wojewódzkiego i Lizuta oraz przekazanie stanowiska stacji w tej sprawie. - W zależności od terminu przekazania materiałów przez nadawcę, KRRiT przeanalizuje nagrania i dokona ich oceny - mówi Wirtualnemedia.pl Katarzyna Twardowska, rzeczniczka prasowa Krajowej Rady.

Jeśli Krajowa Rada uzna, że Rock Radio złamało prawo emitując audycję o Trynkiewiczu, nadawcy grozi kara pieniężna, wynikająca z art. 53 pkt 1 ustawy o radiofonii i telewizji, w wysokości do 50 proc. rocznej opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością przeznaczoną do nadawania programu. Przewodniczący KRRiT przy nakładaniu kary bierze pod uwagę zakres i stopień szkodliwości spowodowanego naruszenia, dotychczasową działalność nadawcy oraz jego możliwości finansowe.

Rock Radio nadaje w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Katowicach, Poznaniu, Opolu i Bydgoszczy. Według badania Radio Track, w IV kwartale 2013 roku  miało 0,2 proc. udziału w rynku radiowym (zobacz pełne dane).

Średnia sprzedaż ogółem „Super Expressu” w ub.r. wynosiła 154 210 egz. (zobacz szczegółowe).

Autor:Łukasz Brzezicki

KOMENTARZE(12)DODAJOPINIĘ

W TYM TEMACIE

NAJPOPULARNIEJSZE

<WRÓĆ NAPRACA
PracaStartTylko u nas