Radio2023-12-31
4

Rada Mediów Narodowych apeluje do związków zawodowych ws. praw pracowników TVP. "To samobójcza próba"

Rada Mediów Narodowych przyjęła w piątek  uchwałę zawierającą apel do organizacji zrzeszonych w ogólnopolskich centralach związkowych. - Rada apeluje do organizacji z o monitorowanie sytuacji w spółkach mediów publicznych oraz o udzielenie ich pracownikom wszelkiej niezbędnej pomocy w celu zapobieżenia łamania Kodeksu Pracy - czytamy. - To samobójcza próba ze strony RMN, biorąc pod uwagę informacje o zarobkach byłych szefów Telewizyjnej Agencji Informacyjnej - mówi Robert Kwiatkowski, członek Rady. 
 

W piątek Rada Mediów Narodowych podjęła kolejną uchwałę w związku z trwającymi obecnie zmianami w mediach publicznych. Zawiera ona apel do organizacji zrzeszonych w ogólnopolskich centralach związkowych.

Apel Rady Mediów Narodowych

- 27 grudnia 2023 r. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wystosował komunikat o postawieniu w stan likwidacji Telewizji Polskiej S.A., Polskiego Radia S.A. oraz Polskiej Agencji Prasowej S.A. Działanie Ministra jest w oczywisty sposób niezgodne z ustawą o radiofonii i telewizji oraz ustawą o Polskiej Agencji Prasowej, które przewidują istnienie takich podmiotów. Ich likwidacja powinna zatem zostać poprzedzona zmianą tychże ustaw - tak brzmi początek uchwały.

- Treść wystosowanego przez Ministra komunikatu oraz wypowiedzi osób będących jego nominatami w spółkach mediów publicznych prowadzą do wniosku, że likwidacja będzie miała charakter pozorny. Istnieje jednak ryzyko, że zostanie ona wykorzystana jako pretekst do rozwiązania umów o pracę z tymi osobami, których stosunki pracy podlegają szczególnej ochronie na podstawie przepisów Kodeksu Pracy oraz innych ustaw. Dotyczy to w szczególności pracownic w okresie ciąży, okresie urlopu macierzyńskiego  i rodzicielskiego, a także osób podlegających ochronie przedemerytalnej oraz niektórych członków zakładowych organizacji związkowych - dodano.

- Mając na uwadze powyższe Rada Mediów Narodowych apeluje do organizacji zrzeszonych w ogólnopolskich centralach związkowych o monitorowanie sytuacji w spółkach mediów publicznych oraz o udzielenie ich pracownikom wszelkiej niezbędnej pomocy w celu zapobieżenia łamania Kodeksu Pracy oraz innych ustaw szeroko rozumianego prawa pracy - zakończono.

Robert Kwiatkowski komentuje

Uchwała przeszła większość 3 do 2. W pięcioosobowej RMN większość stanowi trójka polityków PiS: Krzysztof Czabański (jest przewodniczącym), Joanna Lichocka i Piotr Babinetz. Opozycyjne kluby parlamentarne z zeszłej kadencji reprezentują natomiast Robert Kwiatkowski i Marek Rutka.

- Projekt przyjęcia takiego apelu uznałem (w kontekście informacji na temat kosmicznych zarobków byłego kierownictwa TAI) za próbę samobójczą ze strony RMN. Zagrożeniem dla interesów pracowniczych jest gigantyczna strata 3 miliardów prognozowana przez poprzednie władze mediów i utrudniająca płynność a nie wszczęcie likwidacji. Postulowałem, by kwestia podwójnych (o ile to prawdziwe informacje) wynagrodzeń na podstawie umowy o pracę i działalności gospodarczej - bo może to stanowić działanie na szkodę spółek - stała się przedmiotem analiz i obrad Rady. Tym pomysłem się nie zajęto - mówi Wirtualnemedia.pl Robert Kwiatkowski, członek RMN.

W czwartek informowaliśmy, że poprzedni dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Michał Adamczyk w br. zarobił w Telewizji Polskiej 1,5 mln zł brutto, większość za prowadzenie „Wiadomości” i „Strefy starca”. Samuel Pereira jako wiceszef TAI od końcówki kwietnia zainkasował 440 tys. zł brutto.

Na apel RMN zareagował już Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa. - Rada Mediów Narodowych zaapelowała do ogólnopolskich central związkowych, by wsparły pracowników zwalnianych z TVP.  Z przykrością informujemy, że nie zamierzamy pochylać się nad losem Miłosza Kłeczka, Michała Adamczyka, Samuela Pereiry i innych funkcjonariuszy Prawa i Sprawiedliwości w mediach publicznych. Są to osoby, które w sposób rażący łamały ustawę o Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji oraz podstawowe zasady współżycia społecznego. Ich działania jako pracowników Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej były bardziej szkodliwe niż nietrzeźwość w pracy i pod tym względem już dawno temu powinni być zwolnieni dyscyplinarnie na podstawie artykułu 52 Kodeksu Pracy. Jeśli zaś TVP, PR i PAP miały z nimi umowy cywilnoprawne, powinny być one możliwie szybko rozwiązane. W tym kontekście tym bardziej bulwersująca wydaje się wysokość pobieranych przez nich honorariów. Wypłacanie im gigantycznych wynagrodzeń było marnotrawieniem środków publicznych i powinno wiązać się z uruchomieniem postępowań karnych wobec ówczesnych władz mediów publicznych - czytamy w komunikacie Szumlewicza.

Czytaj także: RMN: Michał Adamczyk nowym prezesem TVP

Czytaj także: Rada Mediów Narodowych ma obradować codziennie. Czabański zwołuje sześć posiedzeń

Autor:ds

KOMENTARZE(4)DODAJOPINIĘ

W TYM TEMACIE

NAJPOPULARNIEJSZE

<WRÓĆ NAPRACA
PracaStartTylko u nas