SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Będzie reforma globalnego opodatkowania. "Początek światowej rewolucji podatkowej"

To początek światowej rewolucji podatkowej - ocenia Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) przyjęcie przez 130 krajów planu reformy globalnego opodatkowania. Według PIE dzięki minimalnej stawce CIT budżety wszystkich krajów na świecie mogą być zasobniejsze o 115 mld dolarów.

fot. Shutterstock.com fot. Shutterstock.com

130 krajów i jurysdykcji przyjęło nowy plan reformy międzynarodowego systemu podatkowego - ogłosiła w czwartek Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) z siedzibą w Paryżu. Przewiduje on minimalną stawkę podatku CIT dla międzynarodowych przedsiębiorstw na poziomie 15 proc.

Do porozumienia przystąpiła również Polska. Pakiet, na który zgodziło się 130 krajów i jurysdykcji wytwarzających ponad 90 proc. globalnego PKB, opiera się na dwóch filarach.

Zmiany podatkowe

Pierwszy polega na "umożliwieniu przeniesienia części praw do opodatkowania dużych przedsiębiorstw międzynarodowych z ich krajów pochodzenia do państw, w których prowadzą one działalność handlową i osiągają zyski, niezależnie od tego, czy te firmy są fizycznie obecne w tych krajach".

Celem tego przepisu jest uniemożliwianie optymalizacji podatkowej globalnym firmom.

Drugi filar zakłada utworzenie "globalnego minimalnego podatku, który kraje mogą nakładać w celu ochrony swojej bazy podatkowej". Minimalną stawkę podatku CIT dla międzynarodowych przedsiębiorstw ustalono na "co najmniej 15 proc.", ale może być podwyższona w miarę postępu dyskusji. W komunikacie polskiego resortu finansów sprecyzowano, że ten mechanizm ma dotyczyć międzynarodowych firm, które osiągają globalne skonsolidowane przychody w wysokości co najmniej 750 mln euro.

Porozumienia nie podpisało na razie dziewięć z biorących udział w negocjacjach krajów, w tym Irlandia. Prace nad planem wdrożenia przyjętych postanowień mają potrwać do października br.

Pierwszy filar reformy wygeneruje około 100 mld dolarów dla państw

Według OECD pierwszy filar reformy wygeneruje około 100 mld dolarów dla państw – członków OECD rocznie. Drugi filar ma przynieść kolejne 150 mld dolarów dodatkowych dochodów podatkowych każdego roku.

Polski Instytut Ekonomiczny w raporcie "Niesprawiedliwość podatkowa w Unii Europejskiej. W kierunku większej solidarności w walce z unikaniem opodatkowania" wyliczył, że straty wynikające z wykorzystywania międzynarodowych transakcji do oszustw podatkowych oraz unikania płacenia podatków zmniejszają budżety państw UE o ok. 170 mld euro rocznie.

"To początek światowej rewolucji podatkowej" - uważa dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak. "Tak liczne poparcie dla rozwiązań przygotowanych przez OECD pokazuje, jak palącym problemem jest transfer zysków, niesprawiedliwa dystrybucja wpływów podatkowych czy funkcjonowanie rajów podatkowych" - wskazał.

Jak zaznaczył, Polska od wielu lat jest orędownikiem reform w zakresie opodatkowania międzynarodowych korporacji i walki z rajami podatkowymi.

"Instytut wielokrotnie wskazywał na konieczność załatania luki w europejskich systemach podatkowych. Dzięki minimalnej stawce CIT budżety wszystkich krajów na świecie mogą być zasobniejsze o 115 mld dolarów" – podał Arak.

Według PIE wprowadzanie minimalnego CIT-u wymaga zmian legislacji wyłącznie na krajowym poziomie, ale do wejścia w życie rozwiązań podatkowych opisanych w ramach pierwszego filara niezbędna jest zmiana międzynarodowych traktatów. Do tego niezbędne jest poparcie wszystkich państw na świecie. Dziewięć państw (Barbados, Estonia, Węgry, Irlandia, Kenia, Nigeria, Peru, Sri Lanka i St. Vincent) nie zgodziło się na przyjęcie zaproponowanych rozwiązań, co oznacza konieczność dalszych międzynarodowych negocjacji w tym zakresie - podał Instytut.

Jak wskazał analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego Łukasz Błoński, beneficjentami pierwszego filara będą kraje o największej bazie konsumentów (przede wszystkim największe kraje Unii Europejskiej i Wielka Brytania).

"Dzięki podatkowej realokacji w znacznym stopniu zwiększą się ich wpływy podatkowe. Na wejściu w życiu drugiego filara najbardziej skorzystają państwa, w których swoje siedziby mają międzynarodowe korporacje kwalifikujące się do obłożenia minimalnym CIT-em. Wraz ze zniknięciem rajów podatkowych, zyski tych firm zostaną opodatkowane w ich macierzystych jurysdykcjach" – wyjaśnił Błoński.

Jak zaznaczył Instytut, OECD zakłada, że w lipcu br. wypracowane rozwiązania powinny zostać zaakceptowane przez G20, a do jesieni mają zostać wypracowane wszystkie dodatkowe szczegóły pozwalające na przyjęcie globalnych rozwiązań w 2023 r.

Polski Instytut Ekonomiczny to publiczny think tank ekonomiczny z historią sięgającą 1928 r.

Dołącz do dyskusji: Będzie reforma globalnego opodatkowania. "Początek światowej rewolucji podatkowej"

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Fiskalis Duptius
Liczą te rzekome miliardy, a raczej zabiją gospodarkę aniżeli cokolwiek uzyskają.

Tym bardziej należy pogratulować wstrzemięźliwej Irlandii.
0 0
odpowiedź