SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Biura podróży i linie lotnicze w marcu prawie nie reklamowały się w telewizji. "Budżety wygaszone na czas epidemii"

Biura podróży i linie lotnicze w marcu całkowicie zrezygnowały z reklamowania się w telewizji - wynika z analizy Wirtualnemedia.pl. Przedstawiciele czołowych touroperatorów mówią nam, że wstrzymują wydatki, czekając na wznowienie ruchu turystycznego sparaliżowanego obecnie przez koronawirus.

Z danych Nielsena, do których udało nam się dotrzeć wynika, że w tym roku w telewizji reklamowały się Polskie Linie Lotnicze LOT, Rynair, Emirates Group i Turkish Airlines.

Wszystkie, poza liniami tureckimi, reklamowały się w styczniu i w lutym br., a w marcu nie wydały w stacjach tv nawet złotówki. Turkish Airlines w styczniu nie reklamowały się na szklanym w ogóle, natomiast pojawiły się ze spotami w lutym i w marcu.

LOT w styczniu wydał 4,55 mln zł, a w lutym ponad dwa razy więcej – 9,87 mln zł. Rynair emitował swoje reklamy tylko w styczniu i przeznaczył na to 3,27 mln zł. Emirates Group w styczniu zainwestowały w spoty 1,1 mln zł, a w lutym -2,32 mln zł.Z kolei wydatki linii tureckich wyniosły w lutym zaledwie 39,8 tys. zł, a w marcu – 104,9 tys. zł.

Rynair nie komentuje, LOT z akcją #LOTdoDomu

Rynair w odpowiedzi na nasze pytania, poinformował Wirtualnemedia.pl, że teraz koncentruje się na komunikacji z klientami i nie odpowiada na pytania mediów.

Z kolei w biurze prasowym LOT dowiedzieliśmy się, że firma - w obliczu światowego kryzysu wywołanego pandemią wirusa SARS-CoV-2, który uderza w gospodarki państw oraz szczególnie w branżę lotniczą - nie komentuje planów strategii marketingowych spółki. - Naszym priorytetem jest teraz jak najlepsza realizacja operacji #LOTdoDomu - programu stworzonego wraz z polskim rządem, by pomóc naszym rodakom bezpiecznie wrócić do kraju. Akcję promujemy na stronie lot.com, w naszych kanałach w social mediach, w tym na dedykowanym profilu #LOTdoDomu na Twitterze - poinformowano nas.

Biura podróży bez reklam, będą później

Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku biur podróży. Tyle tylko, że touroperatorzy już w lutym znacząco ograniczyli wydatki reklamowe, zaś w marcu na spoty nie wydali już nic.

Rainbow Tours w styczniu przeznaczyło na reklamę tv 5,19 mln zł, a w lutym już tylko 1,67 mln zł. Sun& Fun Holidays i Nowa Itaka reklamowały się tylko w styczniu i wydały odpowiednio 974,2 tys. zł i 944 tys. zł.

Spoty biura Albatros Travel mogliśmy oglądać w lutym (kosztowały 38 tys. zł). To biuro oprócz tradycyjnych spotów korzystało też ze sponsoringu w tv – w styczniu, lutym i marcu. Łącznie przeznaczyło na ten cel 168,3 tys. zł.

Z tej formy obecności na antenach tv korzystało też biuro podróży Grecos Holiday (styczeń i luty br.), które wydało na to 2,25 mln zł.

Grzegorz Karolewski, odpowiedzialny za marketing w Eti Podróże przyznał wprost w rozmowie z Wirtualnemedia.pl, że firma wstrzymała wszelkie działania reklamowe. - Budżety rezerwujemy na czas wygaszania się obecnej sytuacji. Redukcje budżetu na pewno będą. Jak duże? Czas i rozwój sytuacji pokażą - powiedział.

Chcemy realizować zaplanowane kampanie

O zmianie strategii mówi też Beniamin Vafidis, dyrektor marketingu Mouzenidis Travel. Wprowadzono dodatkowy pakiet zapewniający klientów, że w przypadku utrzymania się niebezpieczeństwa epidemicznego otrzymają pełny zwrot pieniędzy. Proponowana jest również bezpłatna zmiana terminów dla klientów którzy już wykupili wakacje z Mouzenidis Travel.

- W marcu mieliśmy zaplanowane głównie działania B2B, które z powodu na obecną sytuację znacząco ograniczyliśmy. Były to przede wszystkim szkolenia produktowe oraz wizyty handlowe u naszych partnerów. Działania reklamujące wycieczki do klientów indywidualnych mieliśmy zamiar rozpocząć pod koniec kwietnia. Póki co nie zmieniliśmy naszych planów i nadal planujemy zrealizować założone kampanie - przekazał portalowi Wirtualnemedia.pl Beniamin Vafidis.

Jednocześnie zapewnia, że firma mimo zaistniałej sytuacji nie ma w planach redukowania budżetu marketingowego. -  Wychodzimy z założenia, że w momencie kiedy sprzedaż jest mniejsza niż planowana – nakłady finansowe na marketing powinny rosnąć, a nie maleć. Póki co utrzymujemy budżet marketingowy. W przypadku utrzymania się zagrożenia przez kolejne miesiące i nie możności swobodnego podróżowania będziemy zmuszeni zredukować nasz program lotniczy - w tym przypadku nakłady na marketing również mogą ulec zmianie - podkreśla przedstawiciel Mouzenidis Travel.

Fakt przesuwania przez firmy z branży turystycznej budżetów reklamowych na późniejsze terminy potwierdza też Renata Wasiak-Sosnowska, COO w Havas Media Group. - W przypadku kilku klientów, przede wszystkim z takich branż jak przewoźnicy czy turystyka, rzeczywiście mamy do czynienia z anulowaniem kampanii, jednak większość klientów przekłada swoje wydatki na kolejne miesiące - mówi.

Rainbow: do lutego sprzedaż rosła, efekt "odłożonego popytu"?

Spółka Rainbow Tours w raporcie giełdowym z 16 marca br.  poinformowała, że zanotowała wyraźny spadek sprzedaży, w szczególności w odniesieniu dla wylotów przewidzianych dla miesięcy kwiecień-maj br.

Podano, że firma odnotowała wzrost sprzedaży ofert "Zima 2019/20" oraz "Lato 2020" w porównaniu z tym samym okresem roku poprzedniego. Na 13 marca br. sprzedaż oferty "Lato 2020" była wyższa o 30,5 proc. czyli o 32.393 osoby, natomiast sprzedaż oferty "Zima 2019/20" o 14,4 proc., czyli o 13.658 osób.

Według spółki to pozwala, w kontekście aktualnej sytuacji związanej z wystąpieniem pandemii spowodowanej koronawirusem, na zminimalizowanie (tzw. "bufor sprzedażowy") „wpływu notowanego obniżenia przychodów ze sprzedaży w okresie miesiąca marca 2020 roku i spodziewanego dla całego okresu II kwartału 2020 roku; dodatkowym czynnikiem pozwalającym na przyjęcie zrównoważonych założeń, co do kształtowania się poziomu sprzedaży spółki w całym roku 2020 jest spodziewane przez zarząd spółki wystąpienie efektu tzw. "odłożonego popytu", w "przesuniętym" okresie miesięcy lipiec-wrzesień sezonu "Lato 2020” - napisano w raporcie.

25 marca br. Rainbow Tours opublikowało raport finansowy za luty br. Spółka z organizacji imprez turystycznych osiągnęła w tym miesiącu przychody w wysokości 114,1 mln zł,  co w porównaniu z tym samym okresem 2019 roku stanowi wzrost sprzedaży o około 28,6 proc.. Przychody z pośrednictwa wyniosły 2,1 mln zł i były wyższe rok do roku o około 61,5 proc.

Z danych Starcomu (Publicis Media) wynika, że branża turystyczna w pierwszych trzech kwartałach ub.r. zwiększyła wydatki reklamowe w skali roku o 13,9 proc. do 196,4 mln zł. Stanowiło to 2,9 proc. całego rynku reklamowego.

Dołącz do dyskusji: Biura podróży i linie lotnicze w marcu prawie nie reklamowały się w telewizji. "Budżety wygaszone na czas epidemii"

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
molo
Brawo korona
0 0
odpowiedź
User
seba
Za to publiczne firmy w TVP szaleją.

eSzkołą leci już z z naszych 2 mld, z kasy Min Edukacji i jeszcze Orlenu, Lotosu, PGE i PGNiG.

chory kraj
0 0
odpowiedź
User
Paulina
Biura podróży czy linie lotnicze teraz nie zarabiają, więc raczej wolą oszczędności jeśli w ogóle takie maja zostawić... Masakra z tym wszystkim, miałam lecieć enterem na wymarzone wakacje w maju a muszę siedzieć w 4 ścianach.. Niech to już się skończy.
0 0
odpowiedź