SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Idą duże zmiany w handlu w internecie. Od maja podatek od sprzedaży i obowiązek raportowania

Od 1 maja 2023 r. na portale e-commerce takie jak Allegro, OLX czy Vinted, zostanie nałożony nowy obowiązek raportowania wykazu sprzedawców. Zmiany w handlu internetowym obejmą także opodatkowanie niektórych transakcji dotyczących przedmiotów używanych.

Zmiany w przepisach o e-commerce wynikają z wdrażania przez Polskę unijnej dyrektywy DAC7 dotyczącej e-handlu i najmu przez internet lokali mieszkalnych, miejsc parkingowych, samochodów czy innych środków transportu. Wprowadzane regulacje nałożą nowe obowiązki m.in. na właścicieli platform umożliwiających handel w sieci.

E-sklepy będą prowadzić rejestr sprzedawców

Platformy takie jak Allegro będą musiały prowadzić wykaz sprzedawców, w którym rejestrowane będą kwoty dokonywanych przez nich transakcji. Wprowadzenie tego obowiązku ma na celu śledzenie dochodów uzyskiwanych przez sprzedających oraz weryfikowanie czy wywiązują się z konieczności opłacania podatków, a aktywność na portalu nie jest tzw. działalnością bez rejestracji.

Sprzedawcy będą musieli zostać poinformowani o zakresie danych gromadzonych przez administratorów portali. Informacje takie mają znaleźć się np. w zasadach lub regulaminach danego e-sklepu. Pierwszy coroczny raport będzie przesyłany w styczniu 2024 roku, ale na żądanie dyrektora Krajowej Administracji Skarbowej przedsiębiorcy będą musieli przedstawiać raporty na bieżąco.

– Obecnie przepisy są na etapie konsultacji. Ministerstwo Finansów już teraz poinformowało jednak, że obowiązkowi raportowania nie będą podlegać sprzedawcy, którzy w okresie sprawozdawczym wynoszącym rok zawarli mniej niż 30 transakcji sprzedaży towarów lub jeżeli ich łączny przychód ze sprzedaży nie przekroczył 2 tys. euro. Ma to na celu wykluczenie okazjonalnych sprzedaży, które obejmują najczęściej prywatne przedmioty jak ubrania lub książki – tłumaczy Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy w firmie inFakt.

Podatek od zakupów internetowych

Przedmiotem transakcji w sklepach internetowych są często towary używane. Przepisy nakładają na sprzedawcę nieprowadzącego działalności gospodarczej obowiązek zapłacenia podatku, jeśli cena zbytu takiego produktu jest wyższa niż cena zakupu, a transakcja nastąpi w ciągu 6 miesięcy od dnia jego zakupu przez sprzedawcę. – Przykładowo, jeśli kupiliśmy buty za 500 zł z limitowanej kolekcji, a po tygodniu chcemy je sprzedać za 800 zł, dochód do opodatkowania wyniesie 300 zł. Jednak gdybyśmy te same buty sprzedali po 6 miesiącach liczonych od końca miesiąca zakupu, nie zapłacilibyśmy podatku – tłumaczy Piotr Juszczyk.

Działalność gospodarcza w e-commerce

Jeśli użytkownik sklepu e-commerce zajmuje się sprzedażą w sposób ciągły, zorganizowany i w celach zarobkowych, to taka działalność zostanie w świetle przepisów uznana za działalność gospodarczą. Piotr Juszczyk jednak uspokaja: – Dokonywanie transakcji sprzedaży raz na jakiś czas nie powinno być uznawane za prowadzenie biznesu. Podobnie jest w sytuacji, gdy robimy tzw. "wietrzenie szafy" i pozbywamy się niepotrzebnej garderoby np. za pomocą platformy Vinted. Takie porządki również nie powinny przysporzyć nam problemów podatkowych.

Dołącz do dyskusji: Idą duże zmiany w handlu w internecie. Od maja podatek od sprzedaży i obowiązek raportowania

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
debris
Cóż, będzie mnóstwo ofert z ceną 1 PLN a kwota sprzedaży będzie dogadywana poza systemem.
Wilk będzie syty, a owce będą się śmiały.
odpowiedź
User
podatnik
Co by tu jeszcze spie... panowie, co by tu jeszcze
odpowiedź
User
ANTEK
A jak będzie weryfikowane kiedy nabyłem dany towar który sprzedaje? Skoro po 6 miesiącach od nabycia już nie zapłacę podatku przy sprzedaży...
odpowiedź