SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Twitter zwolnił 70 proc. pracowników. Elon Musk zapowiada nowe funkcjonalności

W Twitterze pracuje obecnie ok. 2,3 tys. osób, wobec ok. 7,5 tys. przed przejęciem platformy przez Elona Muska. Miliarder zapewnia, że do jej zespołu oddelegował jedynie 10 pracowników ze swoich innych firm. Zapowiada nowe opcje na platformie, m.in. automatyczne tłumaczenie wpisów z różnych języków.

Telewizja CNBC podała w sobotę, powołując się na wewnętrzne dokumenty Twittera, że zespół platformy liczy obecnie już tylko ok. 1,3 tys. osób zatrudnionych w pełnym wymiarze, z czego 75 jest na urlopie. W firmie pracuje obecnie poniżej 550 specjalistów, z których ok. 40 ma teraz wolne.

Natomiast zespół bezpieczeństwa i zaufania odpowiadający za politykę w zakresie moderacji treści, design i nowe funkcjonalności, składa się z kilkunastu pełnoetatowych pracowników.

Jeden z pracowników, który zdecydował się odejść z Twittera, anonimowo powiedział CNBC, że przy tak małej liczbie pracowników trudno będzie zapewnić bezawaryjne działania platformy i wprowadzać na niej nowe funkcjonalności. Zaznaczył, że jej kod źródłowy jest ogromnych rozmiarów, więc do zarządzania jego różnymi częściami, np. timeline’em wyświetlającym się użytkownikom czy platformą do emisji reklam, trzeba znać wiele języków programowania i platform informatycznych.

>>> Praca.Wirtualnemedia.pl - tysiące ogłoszeń z mediów i marketingu

Według stacji Elon Musk do pracy w Twitterze oddelegował ok. 130 osób zatrudnionych w jego innych firmach: Tesli, SpaceX i The Boring Company.

Elon Musk: w Twitterze 2,3 tys. pracowników

Do doniesień CNBC szybko odniósł się Elon Musk, podkreślając na Twitterze, że są nieprawidłowe. Stwierdził, że w zespole platformy jest ok. 2,3 tys. aktywnych pracowników.

- Dalej są setki pracowników zajmujących się bezpieczeństwem i zaufaniem, a ponadto kilka tysięcy współpracowników. Mniej niż 10 osób z moich innych firm pracuje w Twitterze - wyliczył.

Musk zapowiada nowe opcje na Twitterze

Od niedawna użytkownicy mogą przeglądać strumień wpisów na Twitterze w dwóch wariantach: „Obserwujesz” (wpisy z profili śledzonych przez użytkownika) i „Dla Ciebie” (wpisy rekomendowane przez platformę). Elon Musk zapowiedział, że niebawem platforma będzie zapamiętywać, w którym z tych wariantów użytkownik ją poprzednio przeglądał i wyświetlać wpisy w ten sposób.

Użytkownik będzie też dostawał powiadomienia, jeśli wpis, na który wcześniej zareagował, został zmieniony przez moderatorów Twittera.

Ponadto w najbliższych miesiącach Twitter przed wyświetlaniem każdemu użytkownikowi wpisów jako rekomendowane będzie tłumaczył na język, który dana osoba ma ustawiony na platformie. - Codziennie pojawiają się epickie tweety w różnych krajach (zwłaszcza Japonii) - podkreślił Musk.

Zwolnienia z Twittera od listopada

W listopadzie, krótko po tym jak platformę przejął Elon Musk, Twitter pożegnał się z ponad 3,7 tys. z 7,5 tys. swoich pracowników.

Musk tłumaczył, że „niestety nie ma wyboru, gdy firma traci ponad 4 mln USD dziennie”. Pracownikom pozostającym w Twitterze zapowiedział, że „bez znaczących przychodów z subskrypcji, istnieje duże prawdopodobieństwo, że Twitter nie przetrwa nadchodzącego spowolnienia gospodarczego”.

Wiele osób zostało zwolnionych bez wcześniejszego powiadomienia - po prostu zauważyły, że nie mogą już zalogować się do Slacka, skrzynki e-mailowej i innych wewnętrznych systemów internetowych. Część pracowników skierowała pozwy sądowe przeciw Twitterowi.

Natomiast osobom pozostającym w firmie Musk nakazał powrót do stacjonarnego trybu pracy i ostrzegł przed „trudnymi czasami”.

Spadki reklamowe Twittera pod rządami Muska

W drugim kwartale br. przychody Twittera zmalały o 1 proc. do 1,18 mld dolarów, mimo wzrostu liczby użytkowników platformy o 16,6 proc. do 237,8 mln. Koszty platformy podskoczyły rok do roku o 31 proc., przez co jej wynik netto poszedł w dół z 66 mln dolarów zysku do 270 mln dolarów straty.

Kolejne wyniki kwartalne platformy nie zostaną opublikowane, ponieważ po przejęciu pod koniec października przez Elona Muska została wycofana z amerykańskiej giełdy.

W związku z wieloma zmianami na Twitterze po przejęciu go przez Muska aktywność na platformie ograniczyło wielu reklamodawców. Według danych firmy Pathmatics z końcówki listopada przez minione dwa tygodnie kampanii na Twitterze nie prowadziła jedna trzecia ze 100 największych reklamodawców platformy. W regionie obejmującym Europę, Bliski Wschód i Afrykę przychody reklamowe Twittera spadły rok do roku o 15 proc.

Na początku grudnia dział sprzedażowy Twittera wysłał agencjom mediowym ofertę, w ramach której przy wydaniu na platformie od 500 tys. do 1 mln dolarów klient dostawał gratis emisję reklam za drugie tyle.

Na platformę z reklamami wróciły m.in. Amazon i Apple. Natomiast Elon Musk podkreślił, że liczba wyświetleń wpisów zawierających mowę nienawiści zmalała z ok. 10 mln na początku listopada do 2,5-3 mln. Podziękował reklamodawcom za to, że znów promują się na platformie.

Dołącz do dyskusji: Twitter zwolnił 70 proc. pracowników. Elon Musk zapowiada nowe funkcjonalności

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
mar
Jeszcze niech wprowadzą od lutego 4000 znaków i będzie można zamykać. Przewagą Twittera była zwięzłość wypowiedzi, a teraz manifestów i elaboratów nikt nie będzie czytał. Do lania wody jest cała masa innych portali w sieci.
0 0
odpowiedź
User
ock
Ale zaraz, miał odejść i co?
0 0
odpowiedź
User
Olo
Zajmij się Teslą baranie
0 0
odpowiedź