SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Co się wydarzyło w 2021 w e-commerce i co nas czeka w 2022 (część II)

W ramach cyklu podsumowań roku zapraszamy do drugiej części przeglądu najważniejszych wydarzeń i trendów, które zdominowały ostatnie 12 miesięcy w branży e-commerce. Podsumowują przedstawicielki i przedstawiciele Media4U, Mindshare Polska, Pathfinder 23, K2 Precise, Gazeta.pl, Performance Labs, Cube Group, PayPo, Digitree Group, Agencja.com, Gemius i Furgonetki.

Article

Zobacz podsumowania roku:

POLECAMY: podsumowanie roku social media

POLECAMY podsumowanie roku w influencer marketingu

POLECAMY: podsumowanie roku w esporcie

POLECAMY: podsumowanie roku w UX i web designie

POLECAMY: ranking kryzysów 2021

POLECAMY: podsumowanie roku public relations


Damian Sinior, sales director w Media4U


Wydarzenie roku

Dla branży e-commerce na naszym rodzimym rynku głównym wydarzeniem roku jest rozdanie e-Commerce Awards Polska, którego organizatorem jest Izba Gospodarki Elektronicznej. Rok 2021 pomimo rekordowej ilości nominacji został zdominowany praktycznie przez jednego wielkiego gracza – gratulacje dla potężnej grupy CCC, w skład której wchodzą eobuwie.pl, CCC i Modivo.
 
Dla Media4U wydarzeniem było zdobycie 5 nominacji do e-Commerce Polska Awards 2021 z klientami R-GOL, TATUUM, blue shadow oraz to, że rozpoczęliśmy współpracę z Izbą Gospodarki Elektronicznej.

Najważniejsze trendy w 2021 roku, trend na 2022

Dalej rosnący ruch mobile oraz coraz większe wymagania kupujących i nowo kupujących sprawią, że firmy stawiać będą na rozwój w co najmniej kilku obszarach. Dbałość o wyeliminowanie błędów w sklepach internetowych, które utrudniają szybkie robienie zakupów. Niektórzy nasi klienci notują już ruch z mobile przekraczający 90 proc., to pokazuje, że handel będzie się dalej przenosił w świat małych, poręcznych urządzeń, dlatego widzimy dalszy rozwój chociażby w obszarze wyszukiwania produktów. Zakładam, że coraz popularniejsze staną się Voice Shopping oraz Visual Search. Wyszukiwanie głosem święci triumfy w Stanach Zjednoczonych i jest tylko kwestią czasu kiedy u nas stanie się wiodącym sposobem na wyszukiwanie produktów. Wyszukiwanie obrazem – kolejne ułatwienie w momencie, gdy poszukujemy dopasowanego do naszych potrzeb produktu.

Kolejną kwestią jest analityka, bazy raportowe, dane i jeszcze raz dane. Rosnące koszty reklam, droższe pozyskanie klientów sprawia, że firmy poszukują nowych form dotarcia do klienta, dlatego będą te formy coraz mocniej analizować pod kątem opłacalności biznesu. Jakość danych jest podstawą do poprawnej analizy, ale i skalowania biznesu na przyszłość. Dane wykorzystają do doboru produktów, optymalnego zatowarowania czy szybkości dostarczenia produktów do klientów. Czas, gdy firmy funkcjonowały tylko w oparciu o intuicję, dobiega końca.

Co pandemia zmieniła w mojej branży w 2021 roku?

Pandemia zmieniła w przypadku wielu sklepów spojrzenie na sprzedaż. Zauważamy to szczególnie u klientów, którzy jako główny cel stawiają sobie dotarcie na nowe rynki. Na rodzimym rynku notują nadal duże wzrosty rok do roku, ale widać u nich dużo szersze spojrzenie i myślenie o rozwoju biznesu. Realizują to poprzez rozwój swoich platform o kolejne wersje językowe, dopasowując sklepy do trendów panujących w danym obszarze. Chodzi zarówno o włączanie popularnych dla danego rynku form płatności jak i dostawy.  

Kolejnym aspektem jest dalszy rozwój marketplace. Firmy chcą, żeby ich produkty były dostępne w jak największej ilości miejsc. Stąd widzimy dalszy rozwój sprzedaży przez takich potentatów jak Zalando czy Amazon. Warto zwrócić uwagę na podejście do wygody użytkowników. Pandemia spowodowała, że do internetu przenieśli się ci, którzy dotychczas w sieci nie kupowali. Użytkownicy coraz bardziej wymagający, a rolą właścicieli sklepów jest zrozumieć, z jakimi barierami i trudnościami nowi kupujący się spotkali.

Pandemia to również pojawienie się tysięcy nowych sklepów. Ci, którzy dotychczas nie byli obecni w internecie, zauważyli, że to absolutny must have. Triumfowały szybkie wdrożenia, bo każdy dzień bez sprzedaży dla właścicieli biznesów był stratą.

To samo zjawisko obserwujemy w przypadku dynamicznie rozwijającego się właśnie kanału B2B. Przedsiębiorstwa, które dotychczas realizowały działania w kanale offline, ze względu na restrykcje, brak możliwości odbywania spotkań, zaczęły przenosić swoje biznesy do internetu.

Największe wyzwanie na 2022 rok

Dużym wyzwaniem będzie dotarcie do nowych klientów. Patrząc na rosnące ceny reklam i rosnący koszt pozyskania nowych klientów, to rok 2022 upłynie pod znakiem dalszych poszukiwań. Tu wygra kreatywność połączona z analizowaniem danych. Stąd przekonanie o coraz większym znaczeniu BI.

Kolejnym wyzwaniem jest też sytuacja makroekonomiczna, w tym inflacja, która dotyczy nas wszystkich, od dostawców usług e-commerce, poprzez właścicieli e-commerce, na konsumentach kończąc. Inflacja będzie miała wpływ na nasze portfele, mam nadzieję, że nie zabraknie w nich pieniędzy na zakupy w internecie.

Internet w roku 2022 na pewno nie zwolni. Przewidujemy dalszy rozwój wielokanałowości, wchodzenia na kolejne rynki, rosnących wymagań co do nowych technologii. Serwisy będą musiały być coraz lepsze, dopasowane do potrzeb kupujących. To są wyzwania, z którymi mierzymy się w codziennej pracy z naszymi klientami.

Kacper Kukulski, e-commerce manager Mindshare Polska

Wydarzenie roku

Rok 2021 obfitował w ciekawe wydarzenia na rynku e-commerce. W dużej mierze napędzane one były utrzymującą się, choć stopniowo spowalniającą, tendencją wzrostową handlu online i, co za tym idzie, wzmożonymi inwestycjami zarówno marek, jak i samych platform sprzedażowych. Rozpatrując w tym kontekście wydarzenia minionego roku, za jedno z najważniejszych uważam pojawianie się polskiej wersji platformy Amazon, które odbiło się szerokim echem w społeczności osób związanych ze sprzedażą online. Pomimo początkowych braków w funkcjonalnościach, słabej oferty produktowej czy braku dużej kampanii promocyjnej, Amazon krok po kroku, metodami sprawdzonymi przy ekspansji na inne rynki, zapewnia sobie stabilny udział w rynku. W najbliższym czasie oczekujemy wprowadzenia kolejnych usług, dobrze znanych z wcześniej uruchomionych europejskich rynków, takich jak Amazon Ads, dających pole do popisu agencjom mediowym wspomagającym Klientów w optymalizacji kampanii na platformie. Liczymy, że z czasem pogłębiona zostanie także oferta analityczna, dająca dostęp do wysokich jakościowo danych, oraz wdrożona możliwość prowadzenia szczegółowych testów zawartości kart produktowych (np. A/B Testing), która pomoże sprzedawcom optymalizować liczne aspekty wpływające na zwiększenie sprzedaży. Warto dodać, że już teraz dostępna jest łatwa do implementacji oferta rich content (A+ czy Brand Store’y) dająca możliwość poszerzenia wizualnej prezentacji produktów, która pozytywnie przekłada się na wzrost sprzedaży (3-10% wg. szacunków Amazon).

Zwróćmy uwagę na fakt, że, ze względu na charakter modelu biznesowego, Amazon, najczęściej kojarzony z udostępnianiem platformy dla sprzedawców trzecich, jest jednak detalistą optymalizującym ofertę i jej promocję wedle potencjału na zysk dla siebie. Wspomniana powyżej powiększająca się oferta usług dodatkowych, mimo, że jest dostępna dla wszystkich użytkowników, największą rolę odegra w przypadku sprzedawców produktów rentownych dla Amazona, lepiej promowanych przez algorytm platformy.

Pojawienie się międzynarodowego giganta w Polsce nie pozostało bez odpowiedzi z polskiego lidera rynku e-commerce. Rok 2021 był bardzo intensywny dla Allegro, które utrzymuje najwyższą pozycję rynku e-commerce, inwestując w rozwój nowych usług dla kupujących oraz narzędzi dla sprzedawców.  Dla tych drugich Allegro przygotowuje bardzo ciekawą ofertę wsparcia logistycznego oferując udostępnienie magazynu i obsługi zamówień. Stale rozwijana oferta mediowa, zarządzanie kampaniami oraz dostępne nowe formaty to więcej możliwości promocji i optymalizacja kosztów dla sprzedawców i marketerów. Nowa platforma B2B dedykowana zakupom firmowym i hurtowym, ekspansja na inne rynki, własna sieć automatów paczkowych czy testy obniżki ceny darmowych dostaw i programu SMART - to wszystko pokazuje, że Allegro dalekie jest od spoczywania na laurach, a oferta na kolejny rok będzie zapewne jeszcze skuteczniej utrzymywała ich pozycję lidera rynku.

Najważniejsze trendy w 2021 roku, trend na 2022 rok

Najważniejsze trendy obserwowane w 2021 roku, na które chcemy zwrócić uwagę, obrazują istotne zmiany w zachowaniu konsumentów i będą kształtowały świat e-commerce’u także w nadchodzących latach.

Wyraźnie widoczny w 2021 r. trend to wzrost znaczenia tzw. shoppable media, to jest mediów umożliwiających dokonanie transakcji lub skrócenie ścieżki zakupowej. Jednym z podstawowych wymogów, które coraz częściej będziemy musieli spełnić, chcąc utrzymać i ostatecznie konwertować kupującego, jest właśnie skracanie tejże ścieżki. Należy dążyć do umożliwienia zakupu praktycznie w każdym momencie styku marki z potencjalnym klientem - w social media, na stronach contentowych, marketplace'ach, w porównywarkach cen czy nawet na samych banerach reklamowych. Przykładem zastosowania tego rozwiązania może być użycie narzędzi integrujących banery reklamowe z porównywarką cen pokazujące aktualne oferty na kilku platformach sprzedażowych już na poziomie budowania świadomości danego produktu. Analizując ruch na stronach sprzedażowych widzimy jak istotnym punktem dla konsumenta jest zestawianie dostępnych ofert w zewnętrznej porównywarce cen. Omijając ten krok przyspieszamy przejście do danego sklepu, a ponadto działamy w otoczeniu ograniczającym wpływ konkurencji na decyzje kupującego (porównywarka na bennerze pokaże tylko produkty danej marki).

Drugi istotny trend to widoczny rozwój social commerce oraz live commerce. Tak, jak w przypadku wspomnianego wcześniej shoppable media, najistotniejszym elementem tego rozwiązania jest możliwość dokonania bezpośredniego zakupu w miejscu, w którym konsument ma kontakt z marką. Nie od dziś budowanie obecności marek online jest silną domeną platform social media. Naturalnym następstwem tego procesu będzie zatem szukanie sposobów na efektywne wykorzystanie ich jako bezpośredniego miejsca sprzedaży. Wpisując się w ten trend platformy społecznościowe rozwijają ofertę narzędzi sprzedażowych. Wiele z nich wchodzi również we współprace z platformami e-commerce, na przykład Snapchat z Shopify, czy detalistami, jak Facebook z Carrefourem.

Komplementarnym elementem opisanego wyżej social commerce będzie sprzedaż na żywo podczas transmisji, prowadzonych przez sprzedawców lub influencerów - czyli live commerce. Trend, który przybył do nas z Chin, znajduje podatny grunt także w Europie, a wyspecjalizowani dostawcy aplikacji oferują coraz doskonalsze narzędzia oferujące znacznie szersze możliwości niż narzędzia dostępne na popularnych portalach społecznościowych, jak Facebook czy Instagram. Dla sprzedawców wspomniane zewnętrzne narzędzia to możliwość dostępu do szeregu katalogu statystyk i wysokiej jakości szczegółowych danych, nawet na poziomie reakcji użytkowników na konkretne zdania wypowiedziane przez prowadzącego. Ponadto, sprzedający sam kontroluje wyświetlane treści, a także ma możliwość wpływania na zaangażowanie odbiorców.

Ostatnim trendem, który aktywnie rozpoczął ekspansję w świecie e-commerce w trzecim kwartale 2021 r, i zapewne będzie nam towarzyszył w kolejnym roku, jest coraz większa obecność platform Q-commerce (quick commerce). Pod tym pojęciem kryje się system szybkiej sprzedaży, gdzie oczekiwana dostawa produktów do konsumenta ma zająć maksymalnie pół godziny, a w przypadku niektórych firm – nawet do 10 minut od złożenia internetowego zamówienia.  Obecnie na polskim rynku takie usługi oferuje ok. 10 firm, m. in. z JOKR, Wolt, Bolt, Lisek, Swyft, Jush i Glovo. Być może wymienione marki jeszcze niewiele mówią przeciętnemu użytkownikowi, ale warto zwrócić uwagę na to, że za niektórymi z nich stoją największe sieci dyskontów w Polsce, tj. Jush, którego właścicielem jest Żabka czy Glovo mające ścisłą współpracę z Biedronką. Wzrost rynku e-spożywczego szacowany jest z 5 mld EUR w 2021 r. do aż 18 mld w 2026 roku (PwC), a Q-commerce bez wątpienia będzie istotną częścią tego wzrostu. Przed dostawcami quick commerce stoi jednak trudne zadanie. Specyfika polskiego rynku, z jego niską urbanizacją i wysokim nasyceniem małych lokalnych sklepów, może stanowić istotną barierę wzrostu.

Co pandemia zmieniła w mojej branży w 2021 roku?

Ostatnie dwa lata zaowocowały ogromnym rozrostem branży e-commerce. Pandemia i związane z nią zamknięcie w domach doprowadziły w wielu przypadkach do pierwszego, niejako wymuszonego, kontaktu z platformami e-commerce (przykładowo sklepami spożywczymi online). Wydatki na zakupy w internecie w drugim kwartale 2020 r. wzrosły o ponad 40%, osiągając najwyższy wskaźnik w historii. Jednak w miarę odradzania się sprzedaży w sklepach stacjonarnych, udział e-commerce w handlu detalicznym zmniejsza się, powracając do dynamiki wzrostu sprzed pandemii.

Sprzedaż internetowa od wielu lat rok w rok stopniowo rosła, a pandemia wywołała znaczne, aczkolwiek czasowe, przyspieszenie tego wzrostu. Obecnie e-commerce wraca do trendu, który określał go przez ponad dekadę, a jego udział w sprzedaży detalicznej jest tożsamy z oczekiwaniami sprzed pandemii, ze względu na wzrost wydatków offline. Obecnie kupujący wydają więcej online i offline - łączne wydatki detaliczne podniosły się o 13 proc. po dwóch dekadach około trzyprocentowego wzrostu.

Zakłócenia globalnego łańcucha dostaw wywołane pandemią przyniosły nowe wyzwania, niemniej handel elektroniczny śmiało spogląda w przyszłość. Infrastruktura fizyczna, która obejmuje wszystko od portów przez magazynów do pojazdów dostawczych jest rozbudowywana, a giganci pokroju Amazona zatrudniają setki tysięcy dodatkowych pracowników. E-commerce będzie jeszcze lepiej przygotowany do kolejnej fali COVID-19, jeżeli ta nadejdzie. Bezpiecznie prognozy zakładają dalszy wzrost branży w tempie ok. 12% (dane PwC), a nieprzewidywalność czasów pandemii może ten rozwój dodatkowo przyspieszyć.

Największe wyzwanie na 2022 rok

Jednym z głównych wyzwań 2022 roku będzie powolne nasycenie rynku e-commerce w Polsce, przy jednoczesnym spadku tempa wzrostu. To oznacza, że, przy dużo większej konkurencji ze strony nowych graczy w e-commerce, liczba użytkowników, którym możemy nasze produkty sprzedawać będzie mniejsza. Konkurowanie na rynku stanie się jeszcze trudniejsze. Siłą rzeczy sprzedający będą zwracali się ku platformom, które zapewnią zasięg i już teraz posiadają zoptymalizowane procesy zakupowe oraz rozpoznawalną markę. Na naszym rynku będzie to oznaczać jedno – dalszy wzrost znaczenia marketplace’ów.

Rok 2022 z pewnością pokaże tendencje wzrostowe marketplace’ów - zarówno dużych, międzynarodowych graczy, jak i platform lokalnych. To dobra wiadomość dla konsumentów - większy wybór i szanse na tańsze zakupy. Jednocześnie stanowić to będzie wyzwanie dla producentów, sprzedawców i marek. Kluczowe stanie się przygotowania strategii obecności online - wyboru platform sprzedażowych, decyzji czy inwestować w tworzenie sklepu własnego, doboru asortymentu, który będzie na każdej z tych platform najbardziej rentowny.

Nie można zapominać także o zmianach w wymaganiach samych konsumentów. Oczekiwania wobec procesu zakupowego stale rosną, już teraz pokazuje to statystyka porzucenia koszyka sięgająca nawet 70 proc. Współczesny konsument staje się coraz bardziej niecierpliwy, oczekuje dostaw niemal natychmiast, a każda przeszkoda na ścieżce zakupowej może spowodować, że zwrócimy się do innego sklepu (również tego tradycyjnego) lub po inny produkt. To wyraźny sygnał dla sprzedawców, a najbliższy rok to czas na świadome wykorzystanie narzędzi, które pozwolą zidentyfikować i usunąć wszelkie bariery na ścieżce zakupowej. Należy pamiętać, że narzędzia pomagające w rozwiązywaniu tych problemów już istnieją. Świat tzw. martechu oferuje szereg usprawnień, a podjęcie decyzji o ich doborze powinno opierać się na świadomym partnerstwie i pomocy wyspecjalizowanych podmiotów czy agencji, które doskonale je znają i wykorzystują w codziennej pracy.

Piotr Tomczuk, e-commerce strategy director, Pathfinder 23

Wydarzenie roku

Utknięcie kontenerowca Ever Given i zablokowanie kanału Sueskiego jest  pewnością jednym z największych wydarzeń minionego roku. 6 dni, podczas których kanał był zablokowany miały ogromny wpływ na cały handel globalnie. Światowy łańcuch dostaw został poważnie zdestabilizowany, a według wyliczeń niemieckiej firmy ubezpieczeniowej Allianz blokada mogła generować między 6, a 10 miliardów dolarów straty tygodniowo.

Innym istotnym wydarzeniem, ale rozciągniętym w czasie jest adaptacja świata do warunków post-pandemicznych. Dynamiczny wzrost E-commerce, jeszcze z 2020 roku, wywołał istną lawinę zmian. Przykładowo, globalne marki zaczęły mocniej inwestować w rozwój modelu Direct-to-Consumer w poszukiwaniu większej marży i kontroli, tradycyjne sklepy wskutek spadku ruchu zredefiniowały swój model biznesowy często stawiając na rozwój modelu Click & Collect, a globalnie znacząco przyspieszył rozwój trendów związanych z sustainability i inkluzywnością.

Najważniejsze trendy w 2021 roku, trend na 2022 rok

Sustainability już wcześniej było wybijającym się trendem, natomiast można powiedzieć, że obecnie weszło do mainstreamu. Zainteresowanie trendem, które widać chociażby w analizie popularnych słów kluczowych, w końcu zaczęło się zmieniać w konkretne rozwiązania. Przykładowo, ekologiczne opakowania, refills, czyli produkty z wymiennymi wkładami (np. mydła) czy uwzględnienie ekologicznych atrybutów produktów w filtrach w nawigacji w sklepach internetowych. Możemy obserwować też zmiany na dużo większą skalę. Tegoroczne Singles Day, czyli największe święto zakupowe na świecie, w tym roku znacząco ewoluowało i oprócz festiwalu promocji cenowych mogliśmy obserwować zaangażowanie w środowisko. Przykładowo, Tmall (jedna z największych platform w Chinach) promował „zielone” produkty i zachęcał do ich kupowania poprzez oferowanie „green vouchers” o łącznej wartości ponad 15 milionów dolarów.

Innym ciekawym trendem jest znajdowanie nowych odsłon dla E-commerce. W ten trend wpasowuje się rozwój takich kierunków jak Quick Commerce i takie aplikacje jak choćby Glovo lub Jush od Żabki czy Social Commerce i dalszy rozwój możliwości sprzedażowych i reklamowych mediów społecznościowych jak Facebook czy Instagram.

Moim zdaniem dużym trendem dla E-commerce w roku 2022 będzie inkluzywność. Pandemia wręcz zmusiła ludzi do trialu i korzystania z kanału E-commerce co spowodowało ogromne wzrosty (legendarny już „10-letni wzrost w 3 miesiące”). Warunki życia powoli wracają jednak do normalności i to ile z tego wzrostu się utrzyma będzie zależało od tego w jakim stopniu E-commerce zaadresuje potrzeby nowych grup użytkowników jak chociażby starsze osoby. To trochę tak, że pandemia wykonała ogromną pracę w obszarze akwizycji klientów do E-commerce, natomiast od marek i sklepów zależy to czy uda się zbudować lojalność tych klientów w stosunku do tego kanału. Trend inkluzywności najprawdopodobniej przysłuży się do dalszego uproszczenia ścieżki zakupowej w postaci choćby płatności oraz rozwiązań skupionych wokół accessibility, które umożliwią lub ułatwią zakupy chociażby osobom starszym czy niedowidzącym.

Co pandemia zmieniła w mojej branży w 2021 roku?

Pandemia w ogromnym stopniu przyspieszyła rozwój E-commerce. Nie chodzi mi tutaj nawet o same liczby, ale istotność i atrakcyjność kanału dla istniejących już graczy i inwestorów. Marki, które do tej pory powoli inwestowały w rozwój E-commerce zdecydowanie przyspieszyły, zaczęły w końcu tworzyć dedykowane strategie i struktury, ale też eksperymentować z nowymi modelami biznesowymi. Przykładowo, duże marki coraz intensywniej próbują zmniejszyć swoją zależność od gigantów typu Amazon i inwestują w rozwój modelu Direct-to-Consumer.

Bardzo dynamicznie rozwijają się też sklepy internetowe, które inwestują duże kwoty, żeby dalej rozwijać swoje platformy, poprawiać doświadczenia zakupowe i utrzymać dynamiczne wzrosty.

Rozwój E-commerce nie umknął też uwadze branży usługowej. Agencje, które do tej pory nie zajmowały się E-commerce próbują rozszerzać swoją ofertę o usługi związane z tym kanałem.

To wszystko sprawia, że z jednej strony branża E-commerce stała się bardziej dynamiczna i mniej przewidywalna. Pojawia się więcej, bardziej zróżnicowanych innowacji. Z drugiej strony, pojawił się ogromny popyt na ekspertów z branży E-commerce i wygląda na to, że chwilowo na rynku jest ich po prostu za mało.

Największe wyzwanie na 2022 rok

Nie da się wybrać jednego wyzwania. Rynek zmienił się tak mocno, że na wielu frontach pojawiają się duże wyzwania, dlatego wymienię kilka:

1. Utrzymanie wzrostu e-commerce wywołanego pandemią – od tego jak marki i sklepy zaadresują potrzeby nowych użytkowników E-commerce będzie zależało jak dużo konsumentów przeniesie swoje misje zakupowe z powrotem do sklepów stacjonarnych, a jak dużo zostanie w kanale e-commerce na dłużej.
2. Łańcuch dostaw – rok 2021 w dużym stopniu uwidocznił niewydolność łańcucha dostaw. Zablokowanie kanału Sueskiego było oczywiście czymś nieprzewidzianym, ale problem utrzymuje się już długo po tym incydencie. Dodatkowym wyzwaniem będzie rozwój łańcucha dostaw w sposób wpisujący się w trend sustainability.
3. Inflacja – Inflacja szaleje i wpływa w zasadzie na ceny… wszystkiego. Nie inaczej jest w branży reklamowej. W ogromnym stopniu wzrastają koszty mediów typu Amazon Ads, czy Facebook Ads. Z jednej strony wyzwaniem będzie stabilizacja rynku, a z drugiej strony –chociażby z perspektywy marek - znalezienie sposobu na wzrost poprzez działania długoterminowe jak optymalizacja treści, widoczności organicznej czy asortymentu.

Kacper Gilarowski, e-commerce & performance marketing growth lead w K2 Precise (Grupa K2)
 
 
Wydarzenie roku
 
Wejście Amazona oraz Shopee na polski rynek to znaczące wydarzenie w obszarze e-commerce. Pojawienie się dwóch potężnych podmiotów, jednego ze Stanów Zjednoczonych, drugiego z Singapuru to wyzwanie dla naszego rodzimego Allegro w walce o klienta. Teraz konsumenci, przyzwyczajeni do zakupów na marketplace będą mogli wybierać produkty, nie ograniczając się tylko do Allegro. Każdy marketplace będzie skupiał się na klientach, zapewniając im wygodne doświadczenie zakupowe oraz na sprzedawcach. Dzięki sprzedawcom, którzy wystawiają swoje produkty na wybranym markeplace, poszczególni gracze mają szansę na zbudowanie szerokiej oferty produktów w kategoriach, które przyciągną konsumenta.

Myślę, że konsumenci i sprzedawcy zyskają na obecnej sytuacji. Marketplacy będą poprawiać jakość doświadczenia zakupowego dla klienta końcowego, a sprzedawcy dywersyfikować swoją sprzedaż wystawiając produkty na kilku listingach jednocześnie. Oczywiście pozycja Allegro jest silna. Od ponad 20 lat inwestując w innowacje, Allegro ugruntowało się w świadomości polskiego konsumenta. Nie zapominajmy jednak o tym, że Amazon i Shopee to marketplacy dojrzałe, mające środki na inwestycje oraz doświadczenie w ekspansji zagranicznej.

Najważniejsze trendy w 2021 roku, trend na 2022 rok

Ciężko jest wybrać jeden wiodący trend w e-commerce, ponieważ w tym obszarze zmienia się bardzo dużo. Uważam jednak, że na szczególną uwagę zasługuje zjawisko tzw. Quick Commerce, czyli szybkich dostaw w przeciągu kilkunastu godzin, a w przypadku dostaw lokalnych – nawet do 30 minut. Przez pandemię zakupy spożywcze przez internet stały się normą dla wielu Polaków i Polek. Chcemy, aby doświadczenie zakupowe online było tak proste (a nawet prostsze!) jak w modelu tradycyjnym. Stąd dużym tematem jest obecnie czas dostawy, który korzystnie dla konsumentów staje się coraz krótszy. W rozwiązania szybkich dostaw inwestują duże sieci handlowe, ale również mniejsze podmioty, takie jak JOKR czy Lisek.

Drugim trendem, na który szczególnie zwracam uwagę to rozwiązania „live shopping”. Trend zakupów w „trybie live” jest szczególnie widoczny w Azji. Stosunkowo niedawno chiński influencer znany jako „LipsticBrother” we współpracy z Alibaba podczas live streamingu sprzedał towary o wartości 1.9 miliarda dolarów. Co więcej, w 2021 roku Facebook zapowiedział nowe funkcje zakupów, które będą dotyczyły sklepów w grupach, rekomendacji produktowych oraz testów live shoppingu dla twórców.

Myślę, że w 2022 roku będziemy obserwować pogłębienie się niektórych trendów, a w szczególności tych związanych z doświadczeniem użytkownika. Rynek e-commercerośnie, poszczególne sklepy prześcigają się w rozwiązaniach, mających na celu przyciągnięcie klienta. Darmowe zwroty, opcje i czas dostawy, odroczone płatności, to te elementy, które według mnie najmocniej rezonują z kupującym i będą mocno rozwijane w najbliższym roku. Od strony marketingu i technologii, myślę, że będziemy mogli zobaczyć „boom” na większe wykorzystanie narzędzi marketing automation. Oprócz akwizycji ruchu firmy będą przykładać większą uwagę do budowania bazy i retencji klienta.

Co pandemia zmieniła w mojej branży w 2021 roku?

Pandemia przyspieszyła proces przenoszenia się wielu biznesów do sieci. Jednocześnie wygenerowało to zwiększenie popytu na usługi technologiczne i marketingowe. Taki wzrost zainteresowań marketingiem i sprzedażą online można było zaobserwować choćby w ilości briefów do agencji na obsługę kanału e-commerce.

Agencje performance marketingowe, chcąc pozostać konkurencyjne na rynku, muszą odpowiedzieć na potrzeby firm, które chcą rozwijać sprzedaż w internecie. Prowadzenie kampanii już nie wystarczy – część tych kompetencji można in-housować. Moim zdaniem agencje powinny myśleć o budowaniu ekspertyzy konkretnie w obszarze sprzedaży e-commerce oraz technologii z nią związanej. Model rozliczania się z agencją za godziny konsultacyjne w obszarze silników e-commerce oraz narzędzi i architektury danych dla e-commerce staje się coraz częstszy. Myślę, że jest to pozytywna zmiana w branży. Agencje, które wcześniej bazowały na budżetach marketingowych, teraz inwestują w ludzi i merytorykę, ponieważ rosnący rynek e-commerce potrzebuje specjalistów i specjalistek w tej dziedzinie jak nigdy przedtem – w szczególności ludzi, którzy łączą kompetencje mediowe, technologiczne i biznesowe.

Największe wyzwanie na 2022 rok

Wyzwaniem dla e-commerce jest “nadgonienie” przyzwyczajeń konsumenta końcowego. Zakupy online stają się codziennością dla większości z nas. Chcemy, aby to doświadczenie nie odbiegało od tradycyjnego modelu zakupu. Nasze wymagania jako konsumenta pojawiają się na całej ścieżce zakupowej od otrzymywania spersonalizowanych ofert i reklam produktowych, przez dobrą prezentację produktu na stronie, aż do wygodnej formy płatności czy dostawy. Na wcześniejszych etapach tej ścieżki zakupowej liczy się dobre wykorzystanie danych i technologii w celach segmentacji i personalizacji serwowanych użytkownikowi treści. Wyzwaniem na etapie końcowym ścieżki zakupowej to wybranie takich opcji dostawy, płatności, polityki zwrotów, które przyciągnął kosumenta. Na pewno, na tym wszystkim zyskamy my, czyli kupujący.

Krzysztof Beniowski, dyrektor e-commerce w Gazeta.pl

Wydarzenie roku

Myślę, że najważniejszym wydarzeniem w polskim świecie e-commerce w 2021 roku było uruchomienie platformy Amazon.pl, a więc oficjalne wejście internetowego giganta do Polski. Po pierwszych, dość spokojnych miesiącach Amazon wprowadził ofertę Amazon Prime w atrakcyjnej cenie, łączącą m.in. darmowe dostawy z dostępem do platformy Prime Video. Wyraźnie przykuł tym ruchem uwagę rynku i spowodował niemal natychmiastową reakcję Allegro, które z kolei obniżyło cenę swojego pakietu Allegro Smart. Widać, że nasza rodzima platforma zakupowa bacznie obserwuje ruchy amerykańskiego konkurenta i nie ma zamiaru oddawać pola bez walki. Tymczasem nasz rynek okazuje się interesujący również dla AIiExpres, czyli kolejnego potentata, tym razem z Chin! Wszystko to zapowiada wiele ciekawych potyczek w kolejnych latach w imię walki o polskiego konsumenta.

Najważniejsze trendy w 2021 roku, trend na 2022 rok

Niezmiennie pozostajemy we wzrostowym trendzie, jeśli chodzi o handel online. Branża nadal korzysta z przyspieszenia spowodowanego lockdownem z 2020 roku, choć dynamika nie jest już tak wysoka. Natomiast wzrosty te wymuszają poszukiwanie nowych sposobów na przebicie się przez natłok komunikacyjny i wyróżnienie się na tle konkurencji. Dla mnie niezwykle ciekawym trendem jest wykorzystywanie transmisji wideo w mediach społecznościowych w zakresie sprzedaży, czyli tzw. livestream selling. Szczególnie w krajach azjatyckich narzędzie to daje rekordowe wyniki sprzedażowe. Relatywnie niska bariera wejścia, w połączeniu z zaletami mediów społecznościowych i siłą oddziaływania wideo powodują, że właściwie każdy sprzedawca może mieć swoje „telezakupy 2.0”.

Co pandemia zmieniła w mojej branży w 2021 roku?

W odniesieniu do 2020 roku, który szczególnie w drugiej połowie mocno przyspieszył digitalizację handlu i wydatków reklamowych, w minionych 12 miesiącach widać dalszy wzrost, ale już nie aż tak dynamiczny. W tamtym czasie w Gazeta.pl również postawiliśmy na innowacje. Reagując na „nową rzeczywistość” i wykorzystując zmiany nawyków, zespół Moto.pl stworzył wirtualny showroom, a Avanti24.pl stało się marketplacem, na którym zakupy idą w parze z angażującymi treściami.

Konsumenci w dużej mierze wrócili już do tradycyjnych punktów sprzedaży i galerii handlowych. Wraz z nimi podążają również wydatki reklamowe – swoją pozycję odbudowują więc takie media, jak outdoor czy kina.

Natomiast w porównaniu do czasów sprzed pandemii coraz silniej odczuwamy zakłócone łańcuchy dostaw i problemy z produkcją podzespołów, szczególnie elektroniki. Stąd ograniczenia w dostępności niektórych kategorii sprzętu komputerowego i RTV czy znacznie wydłużony czas oczekiwania na odbiór nowych samochodów. W konsekwencji, przynajmniej w przypadku niektórych kategorii, dostępność i czas dostawy stały się przeważającym czynnikiem konkurencyjnym, w miejsce dotychczasowego, czyli ceny.

Największe wyzwanie na 2022 rok

Myślę, że w 2022 roku na naszym rodzimym podwórku będziemy coraz dotkliwiej odczuwać zmniejszającą się siłę nabywczą Polaków – efekt rekordowej inflacji z tego roku, pogłębiony dodatkowo skutkami wprowadzanych zmian podatkowych w ramach tzw. Nowego Ładu. W efekcie nasili się presja płacowa, szczególnie na stanowiskach specjalistycznych i eksperckich, a w konsekwencji – wystąpią jeszcze większe trudności w zatrudnieniu i utrzymaniu wykwalifikowanej kadry.

Z perspektywy globalnej, o ile nie będzie powtórki z roku 2020, czyli długotrwałego lockdownu, wiele z firm - tych, które wskoczyły do kanału online niemal z dnia na dzień i skorzystały na tym w krótkim okresie dzięki fali wzrostowej – czeka w najbliższym czasie „reality check” w coraz bardziej standardowych warunkach rynkowych.

Paweł Latalski, SEM specialist w Performance Labs

Wydarzenie roku

W mojej opinii największym wydarzeniem e-commerce 2021 roku było uruchomienie polskiej wersji platformy sprzedażowej Amazon. Pomimo, że start serwisu nie był specjalnie spektakularny, oraz nie obył się bez drobnych problemów, trzeba mieć na uwadze, że Amazon to międzynarodowy gigant branży e-commerce z ogromnym doświadczeniem w zdobywaniu nowych rynków. Dalszy systematyczny rozwój platformy, w tym oferowanie nowych kompleksowych usług, takich jak Amazon Prime, będzie miał niewątpliwy wpływ na szeroki rynek e-commerce w Polsce. Śladem Amazona działalność w Polsce w 2021 roku rozpoczął też singapurski marketplace Shopee. Mocna konkurencja ze strony nowych platform sprzedażowych dla serwisów takich jak Allegro czy Aliexpress może pozytywnie wpłynąć na sytuację nie tylko klientów, ale również sprzedawców wymuszając niższe prowizje transakcyjne.

Najważniejsze trendy w 2021 roku, trend na 2022 rok

W mijającym 2021 roku można było zauważyć ciekawy trend w postaci odchodzenia od samodzielnych sklepów na rzecz wspomnianych wyżej marketplace’ów. Przykładem tego zjawiska było rozpoczęcie sprzedaży online przez popularną w Polsce sieć handlową Pepco. Zamiast zbudować własny sklep internetowy, firma postawiła na popularne platformy m.in. Allegro, Ceneo, Empik czy Morele. Zyskując szerokie możliwości dystrybucyjne sieć jednocześnie ograniczyła koszty początkowe oraz potencjalne ryzyko nietrafionej inwestycji. Uważam, że trend ten może umocnić się w 2022 roku.

Co pandemia zmieniła w mojej branży w 2021 roku?

Pandemia koronawirusa oraz związane z nią obostrzenia niewątpliwie wpłynęły na zachowania zakupowe klientów. W czasie jej trwania mocno wzrósł udział dóbr z kategorii produktów FMCG w zakupach e-commerce. Coraz więcej osób było skłonnych kupować w Internecie produkty, po które wcześniej udaliby się do sklepu stacjonarnego. Również sprzedawcy, którzy dotychczas nie potrzebowali kanałów online, w dużej mierze zostali zmuszeni do otwarcia się na nie. W ostatnich miesiącach na popularności mocno zyskały nie tylko e-sklepy oferujące produkty codziennego użytku, ale także te z produktami zwyczajowo wymagającymi bezpośredniego kontaktu przy sprzedaży np. z wyposażeniem wnętrz czy częściami samochodowymi.

Największe wyzwanie na 2022 rok

Jednym z większych wyzwań dla e-commerce’ów w 2022 roku będzie utrzymanie konkurencyjności cenowej przy szybko rosnących kosztach prowadzenia biznesu. Zazwyczaj rosnące koszty przerzucane są na konsumenta końcowego poprzez rosnące ceny, jednak w przypadku ich szybkich zmian część sprzedawców, aby pozostać bardziej konkurencyjnym, może spróbować je utrzymywać nawet kosztem spadku jakości swoich produktów i usług. Utrzymanie optymalnej polityki cenowej, a co za tym idzie wysokiej konkurencyjności przynoszącej maksymalny zysk, będzie niezwykle trudne w tak dynamicznym środowisku. Przełożyć się to może na wzrost zainteresowania narzędziami do monitoringu i automatyzacji cen produktów.

Michał Holka, marketplace manager w Cube Group

Wydarzenie roku

Wydarzeniem 2021 roku w polskim e-commerce jest w mojej opinii wejście Amazona na nasz rynek w marcu i uruchomienie ich sztandarowej subskrypcji Amazon Prime w październiku. Wydaje się, że powiedziano i napisano o tym już niemal wszystko. Niemniej wciąż zauważam niedocenienie potencjału giganta wśród polskich sprzedających. Amazon zgodnie ze swoją filozofią kieruje się długoterminowymi analizami i strategiami zdobywania rynków i widać to również na przykładzie naszego kraju. Uruchomienie Amazon Prime w Polsce okazało się bezpośrednim uderzeniem w Allegro z uwagi na cenę wynoszącą (w chwili startu usługi) tyle samo, co pakiet Allegro Smart (49 zł na rok). Dla porównania Amazon Prime w Niemczech kosztuje 69 euro na rok. Amazon rozpoczął również intensywne działania promocyjne w Google, na Facebooku i na YouTubie. To wszystko dało wymierny efekt w postaci zwiększenia ruchu o 50% w październiku w stosunku do września (według danych SimilarWeb). Ten trend utrzymał się również w listopadzie. Jestem pewny, że Amazon w Polsce będzie rósł dalej, a obecny czas jest idealny, aby stać się częścią tego wzrostu i zagościć ze swoją ofertą, zanim zrobi to konkurencja.

Najważniejsze trendy w 2021 roku, trend na 2022 rok

Ważnym trendem zauważalnym w bieżącym roku jest tzw. recommerce. To termin określający internetową sprzedaż produktów używanych i z drugiej ręki, zgodnie z coraz popularniejszym trendem „zero waste”. Myślę, że z roku na rok ten trend będzie coraz silniejszy. W tym roku Zalando głośną kampanią ogłosiło swój program „Pre-Owned”, związany właśnie ze sprzedażą produktów używanych. Re-commerce wpasowuje się w ogólnoświatowy trend coraz większej świadomości ekologicznej i dbania o planetę.
Innym trendem, który zagościł w naszym rodzimym e-commerce w tym roku, są zakupy subskrypcyjne. To trend zapoczątkowany na szeroką skalę przez Amazona na rynkach zachodniej Europy. Dotyczy on możliwości dokonywania zakupów w formie abonamentu na produkty takie jak kosmetyki, karma dla zwierząt, chemia gospodarcza i inne z kategorii FMCG. To zarówno wygoda dla kupujących, którzy nie muszą pamiętać o uzupełnianiu zapasów i otrzymują rabat za zakup abonamentowy, jak i możliwość budowania większej stabilności przychodowej dla sprzedających. Myślę, że taka forma zakupów pojawi się na największym polskim Marketplace, czyli na Allegro, w 2022 roku.

Trendem, który będzie zwiększał swoje znaczenie w 2022 roku, będzie również wyszukiwanie produktów obrazem i wyszukiwanie głosowe w związku z rosnącą popularnością inteligentnych głośników. Klienci cenią sobie coraz większą wygodę i szybkość przechodzenia całej ścieżki zakupowej. Zapewne pojawią się nowe rozwiązania technologiczne, aby dostosować e-sklepy do tego sposobu wyszukiwania i oferować trafne wyniki. Sprzedający będą musieli również jeszcze bardziej zwrócić uwagę na jakość i liczbę zdjęć produktowych.

Co pandemia zmieniła w mojej branży w 2021 roku?

Najważniejszą zmianą w kontekście pandemii jest zmiana nawyków konsumenckich i przekonanie nieprzekonanych do zakupów internetowych. Obecnie szacuje się, że około 70% dorosłych Polaków regularnie kupuje w internecie. W ostatnim czasie zauważam coraz więcej kampanii skrojonych pod odbiorców 50+, których przybyło najwięcej. Z tego względu warto przeanalizować tę grupę docelową pod kątem oferowanych kategorii produktowych, zastanowić się, czy proces zakupowy i wygoda zakupów w naszym sklepie internetowym stoi na odpowiednio wysokim poziomie. Pamiętajmy również o regularnym analizowaniu uwag dotyczących procesu zakupowego, które spływają od klientów. To najlepszy sposób na wartościowy i darmowy audyt sklepu.

Największe wyzwanie na 2022 rok

Największym wyzwaniem na 2022 rok dla polskiego e-commerce będzie ogromny wzrost konkurencyjności. Liczba sklepów internetowych zarejestrowanych w Polsce przekroczyła już barierę 50 tysięcy. To liczba o 14% wyższa niż pod koniec 2020 roku. Taki wzrost konkurencyjności będzie się wiązał ze wzrostem znaczenia wielu aspektów, takich jak podniesienie budżetów marketingowych, rola USP w strategii rozwoju sklepów internetowych i przemyślanych strategii digitalowych. Z dnia na dzień walka o uwagę klienta jest coraz trudniejsza, dlatego nie wystarczy już zadbać o poszczególne obszary funkcjonowania sklepu, takie jak SEO, SEM, Social Media, content czy obecność na marketplace’ach. Wszystkie te aspekty będą musiały się uzupełniać i tworzyć skuteczne lejki sprzedażowe z wyeksponowanymi przewagami konkurencyjnymi.

Marta Olejnik, marketing manager z PayPo

Wydarzenie roku

Wydarzenia w branży handlu oraz e-commerce warto zestawić z dynamicznym rozwojem rynku BNPL (Buy now, pay later). Płatności odroczone, umożliwiające klientom zrobienie zakupów i opłacenie ich później, zdecydowanie stymulują wzrosty i przemiany na rynku e-commerce. Z czego to wynika? Przede wszystkim ze sposobu zachowania współczesnego konsumenta, który jako świadomy i wymagający użytkownik, oczekuje przyjaznego i prostego procesu zakupowego, domkniętego za pomocą bezpiecznych i wygodnych płatności. Takie właśnie są np. płatności odroczone, w tym usługi PayPo, dzięki którym klient (powracający) potwierdza transakcję wyłącznie jednym kliknięciem i na spokojnie sprawdza swoje zamówienie, bez konieczności wychodzenia z domu czy zamrażania swoich środków. O ile we wcześniejszych latach takie płatności były jeszcze nowinką technologiczną, tak śmiało można stwierdzić, że wydarzeniem roku 2021 było ich ugruntowanie się na mapie najczęściej używanych metod płatności przez Polaków. Świadczą o tym m.in. statystyki. W grudniu br. przy użyciu płatności odroczonych PayPo klienci zrealizowali  przeszło 5 mln transakcji (prawie dwukrotnie więcej niż w 2020 r.) o łącznej wartości ponad 1 mld złotych, a usługi PayPo dostępne są w Polsce dla ponad 25 tys. e-sklepów.

Najważniejsze trendy w 2021 roku, trend na 2022

Jednym z trendów tego roku, który bez wątpienia będzie kontynuowany w 2022 r., jest dalszy rozwój social commerce, oznaczający wzrost znaczenia kanałów social media w e-handlu. Platformy SoMe stale zmieniają się i dostosowują swoje mechanizmy, aby umożliwiać klientom płynne przechodzenie do procesu sprzedaży w sklepie, bez konieczności zamykania aplikacji. Rozwiązania typu "in-app experience" spotykają się z zadowoleniem i oczekiwaniami konsumentów, którzy oczekują po prostu wygodnych i szybkich zakupów, a zbyt skomplikowane procesy powodują, że z nich rezygnują i porzucają swoje koszyki. Warto zwrócić również uwagę na znaczenie takich platform, jak TikTok, które umożliwiają markom budowanie relacji i zaangażowania z klientem, dając szansę docierania do zupełnie nowych grup docelowych.

Co pandemia zmieniła w mojej branży w 2021 roku?

Pandemia, a raczej jej następstwa w postaci obostrzeń sanitarnych, dotyczących m.in. dostępności sklepów stacjonarnych, przede wszystkim ugruntowała trendy w zachowaniach konsumentów. Klienci są coraz bardziej wymagający i pewni siebie, dlatego że doświadczenia, które nabywają, coraz bogatsza oferta i dostępność sklepów internetowych czy metod płatniczych, sprawiają, że świadomość możliwych udogodnień w tym zakresie po prostu rośnie. Widzimy, że nie wystarczy zadbać wyłącznie o asortyment, lecz o całą infrastrukturę procesu zakupowego, w tym metody dostawy i dostępne sposoby płatności. Klienci są wyczuleni również na promocje i obniżki cenowe - coraz trudniej zrobić na nich wrażenie sezonowymi rabatami. Równie często pytają oni o inne udogodnienia dotyczące np.  możliwości rozkładania wartości zamówienia na nieoprocentowane raty.

Największe wyzwanie na 2022 rok

Sklepy z pewnością będą poszukiwały rozwiązań, które odpowiedzą na oczekiwania konsumentów zarówno w kanale online, jak i offline. Jak pokazują statystyki, nawet klienci, którzy znaczną część swoich zakupów przenieśli do świata online, nie zamierzają rezygnować z odwiedzania sklepów stacjonarnych. Dlatego stworzenie omnichannelowego ekosystemu może być zarówno wyzwaniem, jak i przede wszystkim szansą dla sprzedawców, którzy będą musieli dopasować swoją ofertę i proces zakupów do wymagań konsumenta. Kluczowym zadaniem może okazać się konieczność wdrożenia nowych rozwiązań takich jak np. płatności odroczone dostępne w sklepach stacjonarnych. Na takie posunięcie jeszcze w 2021 roku zdecydowała się grupa CCC, która umożliwiła klientom opłacenie zakupów za pomocą własnej aplikacji i płatności PayPo.

Rafał Zakrzewski, CEO Digitree Group SA

Wydarzenie roku

Bitwa marketplaces… Po launchu Amazon w Polsce, dość niespodziewanie pojawił się kolejny gracz - Shopee, a w tym samym czasie, w którym Amazon uruchamia Prime dla polskich konsumentów,  Allegro rozpoczyna podróż za granicę (akwizycja Mall). Myślę, że rozwój tego segmentu rynku w tym roku to materiał na niejedną pracę magisterską.
 
Najważniejsze trendy w 2021 roku, trend na 2022 rok

Jako najważniejszy trend 2021 roku wskazałbym na boom w obszarze agregacji sprzedaży internetowej, zarówno w zakresie modeli D2C,  jak i marek pure marketplaces. Imponujące były łączne wydatki w tym obszarze, a także wzrost współczynników, w oparciu o które transakcje tego rodzaju były wykonywane. Na początku 2021 roku średni mnożnik EBITDA dla transakcji wynosił x3… a rok skończyliśmy z x7. Wybiegając w przyszłość, w 2022 roku spodziewam się eksplozji Life Commerce w Polsce. Trend, który od paru lat króluje na dalekim wschodzie z sukcesem zadomawia się również w USA - czas więc na Europę i Polskę. Globalnie powstało już ponad 150 platform w tym obszarze.      

Co pandemia zmieniła w mojej branży w 2021 roku?

Wraz ze wzrostem skali biznesu klientów, podniosła się ich świadomość oraz otworzyła na myślenie o nowych elementach ekosystemu. Począwszy od inwestycji w same platformy, gdzie mamy istny boom developerski, poprzez systemy wsparcia, takie jak nasze systemy marketing automation (SARE), skończywszy na strategicznych projektach ekspansji międzynarodowej (Marketplaceme).

Największe wyzwanie na 2022 rok

Podobnie jak w przypadku reklamy internetowej, ale w zdwojonej formie, największym wyzwaniem będzie rozbudowa zespołów developerskich. Dowodem tego jest oczywiście dynamika wzrostu płac, która przekłada się bezpośrednio na klientów.  

Michał Zieliński, COO w Agencja.com

Wydarzenie roku

Wejście Amazona na polski rynek to nie tylko najważniejsze wydarzenie w świecie e-commerce w 2021 roku, ale też może być tym najbardziej wpływającym na branżę w następnych latach. Gdy jesienią Amazon zdecydował się na udostępnienie na polskim rynku opcji Prime, to był jednoznaczny sygnał, że już nie żartują. Jedna, całoroczna i niska opłata za dostawy zmusiła konkurencje do aktywności. Allegro co prawda ma podobną ofertę dotyczącą dostaw, i jest dość mocno zakorzeniony w świadomości konsumentów, ale nie ma aż takich zasobów jak amerykański gigant, który tym samym skutecznie może zachwiać polskim rynkiem e-commerce.

Najważniejsze trendy w 2021 roku, trend na 2022

Warto zwrócić uwagę na utrzymanie wysokiego poziomu zakupów online w okresie post-lockdown. Istniały obawy, że po okresie żniw w trakcie lockdownów, liczba użytkowników robiących zakupy przez internet wróci do poprzedniego stanu. Na szczęście dla branży, konsumenci dostrzegli wygodę tego kanału zakupowego, a zaufanie do handlu w internecie wzrosło.
Nawet najwięksi retailerzy offline zwrócili większą uwagę na sprzedaż w sieci i rozwijają swoją działalność o e-commerce. Przykłady? Media Markt, Decathlon, a nawet Carrefour, który na rynku francuskim już jest jednym z największych e-commerce.

Co pandemia zmieniła w mojej branży w 2021 roku?

Zachwiane łańcuchy dostaw i wysokie stawki frachtu oraz brak towaru na rynku był problemem i na pewno początku kolejnego roku trend ten na pewno się nie zmieni, więc możemy spodziewać się nadal wysokich stawek transportu morskiego, braku miejsca na statkach oraz niewystarczającej ilości towaru w hurcie, jak również u producentów.

Największe wyzwanie na 2022 rok

Konkurencja na rynku e-commerce będzie tylko rosła, więc bardzo ważne będzie to, żeby docierać do nowych klientów poprzez wykorzystanie obecnych kanałów, ale też uruchomienie nowych. Warto zatem śledzić rozwój ekosystemu reklamowego Microsoftu, który po latach oczekiwań został uruchomiony również w Polsce. O ile w liczbie użytkowników (tylko 4-5% udziału na polskim rynku) Bing nie ma porównania do Google, to efektywność tego kanału często jest nawet dwa razy wyższa.

Robert Stolarczyk, CEO PromoTraffic

Wydarzenie roku
Wejście Amazona do Polski.

Najważniejsze trendy w 2021 roku, trend na 2022
Myślę, że będzie ich kilka. Z perspektywy e-commerce duża ilość nowych podmiotów, które pojawiły się na rynku w rezultacie przyspieszonej digitalizacji, obniżonego progu wejścia i mody, będzie brutalnie zweryfikowana przez rynek. E-commerce nie jest nową falą, na którą wystarczy wskoczyć bez planu, budżetu, wiedzy, strategii i “jakoś będzie”. To coraz częściej ocean skutkujący wzrostem stawek CPC, dużą ilością reklamodawców, obniżeniem marży, rentowności, wymuszaniem ciągłego zastanawiania się, jak można coś zrobić lepiej i szybciej.
Na znaczeniu zyskuje podejście user centric, coraz większą wartością jest relacja z użytkownikiem, którą możemy utracić w efekcie sprowadzenia się do roli pośrednika w sprzedaży pod obcą marką nie na swojej platformie.

Handel internetowy to świetny, ale coraz bardziej wymagający biznes, co rynek zweryfikuje. Na koniec wskazałbym na zmiany w obszarze plików cookies, które na pewno mocno namieszają w 2022 i kolejnych latach w torcie reklamowym oraz dynamice wzrostu wydatków na reklamę digital w zależności od ich kategorii. Sądzę, że na znaczeniu będą przybierać działania na zarówno wysokim etapie lejka zakupowego jak zainteresowanie, zauważenie, ale także najniższego jak lojalizacja, zarządzanie relacją z użytkownikiem, klientem.   

Co pandemia zmieniła w mojej branży w 2021 roku?
W branży e-commerce na pewno zwiększyła liczbę sklepów internetowych, konkurencję, wzrost stawek CPC. Stworzyła jeszcze mocniejszą potrzebę zastanowienia się, gdzie teraz szukać potencjału na #growwithus skoro nie wystarczy już po prostu dołożyć budżetu. Obserwujemy spore podmioty z kategorii e-commerce robiące mocne piwoty swoich strategii wzrostu, dobijające do szklanych sufitów, zastanawiających się, co się musi stać, aby rozwijać się dalej w rentowny i zrównoważony sposób. Dodatkowo polski rynek e-commerce dalej jest niedowartościowany i nie dojrzały, jeśli chodzi o udział sprzedaży przez marketplace w całości handlu internetowego.

Pandemia to przyśpieszyła i pewnie gdyby nie ona, to Amazon oficjalnie w 2021 roku nie pojawiłby się w Polsce, ale sprzedaż przez marketplace będzie do pewnego stopnia z roku na rok odbierać rynek sprzedaży z poziomu pojedynczego sklepu w niektórych kategoriach.  

Największe wyzwanie na 2022 rok
W branży digitalu, zwłaszcza e-commerce, wyzwaniem jest wypracowanie nowego, zrównoważonego podejścia. Powinno ono być zorientowane na podejście user centric, a jednocześnie optymalnie łączyć obszar martech oraz usługi w podziale na agencję i inhouse.

Biznes coraz mocniej inwestuje w inhouse: nie zawsze rozważnie i z pełnym katalogiem wiedzy na to, jak poprowadzić działania. Wyzwaniem będzie zaplanować i zrealizować z partnerem w drodze wzrostu optymalny mix kompetencji digital.

Kolejnym wyzwaniem jest kolekcjonowanie danych użytkownika i zarządzanie nimi, zwłaszcza w dobie third party cookies i zmian w tych obszarach. To kompletnie zmieni alokację uwagi i inwestycji, jeśli chodzi o budowanie kapitału, jakim jest relacja z użytkownikiem. Na końcu sporo sklepów będzie musiało zrewidować swoje strategie, inaczej i odważniej inwestować w górę i sam dół lejka zakupowego nie focusując się wyłącznie na czystym performance.

Sylwester Kubiak, sales manager of Publishers Team, Gemius

Wydarzenie roku

Jak wynika z raportu Gemius „E-commerce w Polsce 2021”, już 77% internautów kupuje online. To rosnące znaczenie handlu w sieci jest wydarzeniem samym w sobie. Innymi, które warto wymienić są np. wejście Amazona do Polski (choć nie spowodowało rewolucji, było bacznie obserwowane przez cały rynek), rozwój m-commerce’u czy usług wpływających na skrócenie czasu dostaw.

Najważniejsze trendy w 2021 roku

Pandemia sprzyja e-commerce – to nie dziwi już nikogo. Warto jednak przyjrzeć się rosnącej popularności m-commerce’u. Z tegorocznego raportu Gemiusa wynika, że już 76% internautów dokonuje zakupów w sieci korzystając z komórki lub tabletu. To wynik jedynie o 2 p.p. niższy niż w przypadku najczęściej używanego w tym celu laptopa. Co jednak warte szczególnej uwagi, to 92% badanych w wieku 15-24, którzy w procesie zakupowym posługują się urządzeniami mobilnymi.

Trend na 2022 rok
Spodziewam się dalszego rozwoju handlu online. Na znaczeniu też będą zyskiwać rozwiązania proekologiczne, coraz bardziej cenione przez konsumentów i pozytywnie budujące wizerunek marek. Za przykład niech posłuży ostatnia inicjatywa InPostu, który – we współpracy z Modivo – rozpoczyna testowanie wielorazowych opakowań zwrotnych. To rozwiązanie niepozbawione wad, jednak niewątpliwie wyznaczające nowy trend w sektorze e-commerce.

Co pandemia zmieniła w branży e-commerce w 2021 roku?

E-commerce to sektor, który paradoksalnie skorzystał na pandemii. Liczba nowych sklepów online ciągle rośnie, konsumenci coraz chętniej kupują w sieci, rozwijają się usługi wspierające e-commerce, związane z płatnościami czy logistyką. Na znaczeniu zyskuje m-commerce, 15-minutowe dostawy zadomowiły się w naszej świadomości na dobre, coraz więcej sieci inwestuje w dark store’y. Co zmieniła pandemia w branży e-commerce? Wiele, na lepsze.

Największe wyzwanie na 2022 rok

Wyzwaniem będzie utrzymanie wysokiego poziomu obsługi przy rosnącej licznie e-konsumentów i stała optymalizacja usług. Niewygodny formularz zakupowy na smartfonie czy nieintuicyjna płatność mogą zrazić użytkownika i spowodować, że wycofa się on z transakcji nawet pod koniec ścieżki zakupowej. Dlatego tak ważna jest personalizacja usług, która zapewni klientowi poczucie indywidualnego traktowania, a także doskonalenie user experience w sklepach.

Rafał Agnieszczak, CEO Furgonetka

Wydarzenie roku

Debiut Inpostu to bezkonkurencyjnie największe, także pod względem wartości, wydarzenie mijającego roku w branży e-commerce. Razem z debiutem Allegro, który odbył się kilka miesięcy wcześniej, przy jeszcze wyższej wycenie (ponad 60 mld), dobrze pokazuje jaką potęgą jest polski rynek e-commerce. Warto też przy tej okazji zauważyć debiut Shopera, którego wycena w porównaniu do powyższych była niewielka, ale to nadal ok. 2 mld zł. Wcześniej o takich kapitalizacjach nikt nawet nie śnił, a stały się one akceptowalne dla rynku w pandemicznych czasach. Co prawda optymizm odnośnie wyceny Inpostu szybko opadł, pomimo niezłych wyników finansowych, ale za to Shoper nieustannie pnie się w górę i najlepsze ma jeszcze przed sobą.

Najważniejsze trendy w mijającym 2021 roku. Trend na 2022 rok

Wszystkie podmioty, dla których e-commerce był dotychczas dodatkiem, zaczęły z niego masowo korzystać, windując udział handlu internetowego w swoich obrotach do gigantycznych rozmiarów. Oczywiście zamknięcie handlu tradycyjnego znacząco w tym pomogło, ale mam poczucie, że spadków w e-commerce nie należy się spodziewać, nawet mając za sobą wysoką bazę w ostatnim roku. Nieważne czy mówimy o CCC, LPP, 4F, czy o innych podmiotach - każdy zainwestował setki milionów złotych w infrastrukturę logistyczną oraz IT i jest to inwestycja, która szybko się zwróci. Są jak rozpędzone kule śniegowe, którym powrót do normalności i w pełni omnichannelowego handlu tym bardziej pomoże w rozwoju, także za granicą. Z drugiej strony widać również aktywność drobnych graczy, dla których szybka transformacja to teraz „być albo nie być”. Szturm przeżywają więc platformy handlowe, które coraz bardziej obniżają barierę wejścia i tym samym poszerzają rynek o kolejne podmioty.

Co pandemia zmieniła w mojej branży w 2021 roku?

1. Wszyscy konkurują ze wszystkimi. CCC/Eobuwie.pl wchodzi w drogę LPP na rynku odzieżowym. Inpost konkuruje z Frisco i Auchan w zakupach spożywczych. Niezliczona liczba projektów q-commerce rywalizuje między sobą. Allegro zaczyna być nie do odróżnienia od Amazonu (w tym roku ci pierwsi wprowadzili m.in. swój fulfillment, a drudzy darmowe dostawy), natomiast Shoper i IAI próbują wyrwać kolejny kawałek tortu od Allegro. Są to pierwsze z brzegu przykłady - pandemia pokazała, że to czas na rynkowy atak bez oglądania się na innych.

2. Polskim firmom coraz trudniej sprostać wymaganiom finansowym rodzimych programistów. Praca zdalna zdemokratyzowała warunki i zasady pracy. Pracownicy branży IT stali się tak poszukiwani, że rozwój zespołu, a nawet jego utrzymanie staje się nie lada wyzwaniem. Z drugiej strony bycie właścicielem software house’u staje się wyjątkowo intratnym i budzącym pożądanie przedsięwzięciem.

3. Wymagania klientów zostały wyśrubowane do niespotykanego wcześniej poziomu. „Zamawiam paczkę o godz. 21.15 i przed południem dnia następnego chciałbym mieć ją w domu. Uważam za oczywiste, że towar, oferowany przez sklep, faktycznie znajduje się w jego magazynie i jest gotowy do natychmiastowej wysyłki. Jestem w stanie szybko uzyskać pełną informację na temat cen, więc oczekuję tych absolutnie najniższych, licząc, że sprzedawcy nawet minimalna marża i tak się opłaci przy odpowiedniej skali działalności” - w ten sposób myśli obecnie świadomy, rozpieszczony przez zaciekłą konkurencję konsument. 

Największe wyzwanie na 2022 rok

Jedno słowo: SZYBKOŚĆ! Oczekujemy, żeby proces zakupowy był coraz szybszy i wygodniejszy, dostawa błyskawiczna, a zwrot sprawny i bezproblemowy. Niby proste, a jednak trudne, bo każdy drobny krok przyspieszający te procesy to wielki wysiłek. Postępy widać jednak gołym okiem, ponieważ wszyscy gracze starają się te 3 parametry nieustannie ulepszać, mając świadomość, że każdy procent poprawy to miliony dodatkowych przychodów. Jest to morderczy wyścig, nietolerujący słabo zorganizowanych, opieszałych i niedofinansowanych firm. Wszyscy mocno pedałują, licząc na to, że mniej sprawni wykruszą się na pandemicznym podjeździe.

Dołącz do dyskusji: Co się wydarzyło w 2021 w e-commerce i co nas czeka w 2022 (część II)

 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl