SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Meryl Streep zbulwersowana informacjami o Harveyu Weinsteinie

Meryl Streep, jedna z największych gwiazd Hollywoodu, wystosowała oficjalne oświadczenie, komentując, sensacyjne doniesienia o tym, że Harvey Weinstein molestował kobiety.

Laureatka Oscara przyznała, że jest zbulwersowana. Jednocześnie zapewniła, że sama nic o tym nie wiedziała, a kobiety, które w końcu ujawniły prawdę o jednym z najbardziej wpływowych producentów w Hollywood, nazwała bohaterkami.

- Haniebne wieści o Harveyu Weinsteinie zbulwersowały wielu z nas, których pracę i działania przez lata wspierał - napisała gwiazda ekranu. - Nieustraszone kobiety, które ujawniły nadużycia są naszymi bohaterami. Jedną rzecz trzeba jednak wyjaśnić. Nie wszyscy wiedzieli. Harvey z pasją angażował się w pracę, był temperamentny, ale do mnie odnosił się z szacunkiem, podobnie jak do innych kobiet, z którymi łączyły go relacje zawodowe. Nie wiedziałam o tych napaściach. Nie wiedziałam o ugodach z aktorkami i współpracowniczkami. Nie wiedziałam o spotkaniach w pokoju hotelowym, jego łazience i innych nieprzyzwoitych zachowaniach. Skoro każdy wiedział, nie wierzę, że żaden dziennikarz, reporter ignorował te wiadomości przez dziesięciolecia i nic o tym nie napisał.

Meryl Streep współpracowała z Weinsteinem przy filmach "Sierpień w hrabstwie Osage" i "Żelazna Dama". Za rolę w drugim dramacie otrzymała Oscara i Złoty Glob.

Jak podaje magazyn, Harvey Weinstein, który wyprodukował takie filmy jak "Pulp Fiction", "Gangi Nowego Jorku" czy "Władcę pierścieni", przez 30 lat zapraszał kobiety do hotelu w Beverly Hills, gdzie składał im niedwuznaczne propozycje. Spotkało to m.in. Ashley Judd w 1997 roku. - Kobiety od dawna rozmawiają między sobą o Harveyu - powiedziała aktorka. - Najwyższy czas, by zaczęto o tym mówić publicznie.

W trakcie 30 lat swojej pracy, szef The Weinstein Company osiem razy zawierał ugody z kobietami dotyczące molestowania seksualnego i niechcianego kontaktu fizycznego. Jedną z nich była Rose McGowan, która otrzymała 100 milionów. Jak podaje "New York Times" ugody zostały zawarte także z asystentką w Nowym Jorku w 1990, aktorką w 1997, asystentką w Londynie, włoską modelką w 2015 oraz producentką z jego firmy, Lauren O'Connor. Ta ostatnia rozesłała też notatkę do dyrektorów, informując, że w The Weinstein Company panuje toksyczna atmosfera dla kobiet.

Harvey Weinstein wystosował oświadczenie, w którym zasłania się dorastaniem w latach 60. i 70. i inną kulturą pracy w przeszłości. Przyznał też, że mógł się zachowywać lepiej i przeprosił za wyrządzone krzywdy. Zapewnił, że chodzi na terapię i zamierza wziąć sobie wolne, by nad sobą popracować. Jego prawnik zapowiedział, że pozwie gazetę.

Harvey Weinstein jako producent zdobył Oscara za "Zakochanego Szekspira". Bracia Weinstein założyli wytwórnię Miramax.

Dołącz do dyskusji: Meryl Streep zbulwersowana informacjami o Harveyu Weinsteinie

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl