SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Peter Jackson broni "Hobbita"

Peter Jackson podtrzymuje swoje zdanie na temat sfilmowania "Hobbita" w technice 48 (HFR), zamiast 24, klatek na sekundę.

- Im większa szybkość, tym większa iluzja rzeczywistego świata - mówi Jackson w rozmowie z magazynem "Rolling Stone". - Taka technika daje wrażenie życia. Można zanurzyć się w tym świecie. Wygląda to fantastycznie. Taka szybkość uwalnia nas od wszystkiego, co ograniczało kino przez ostatnie 80, 90 lat.

- Około 20 procent kin będzie pokazywało wersję z 48 klatkami na sekundę. Zobaczymy, jak publiczność to oceni… Będzie świetnie - dodaje reżyser. - Gdy się to widzi, pierwszą myślą, która wpada do głowy jest: "Wow, to coś innego".

Gdy fani dowiedzieli się o tym, iż nowa trylogia Jacksona kręcona jest w takiej szybkości, byli oburzeni. Pierwsze seanse na świecie przynoszą różne opinie - zarówno zachwyt, jak i krytykę. W Polsce film będzie dostępny w siedmiu wersjach - 3D z napisami oraz z polskim dubbingiem, IMAX 3D z napisami oraz z polskim dubbingiem, 2D z napisami oraz z polskim dubbingiem oraz HFR z napisami.

Przypomnijmy, iż w głównej roli, hobbita Bilbo Bagginsa, występuje Martin Freeman.

Dołącz do dyskusji: Peter Jackson broni "Hobbita"

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Obserwator
ja tego nie rozumiem, poraz pierwszy od czasów Avatara w kinach jest film tak przełomowy tecnologicznie (na plus) a ludzie nie umieją docenić tej technologi. W końcu 3D ożywa z prędkością 48 klatek/sekunde. Widziałem tą wersję i jest przepiękna, raz że obraz jest żywy dwa niesamowicie ostry :) A film rewelacja jak dla mnie!
0 0
odpowiedź