SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Polska reklama w 2010 r. - prognozy na 2011 (agencje)

Jaki był mijający rok w polskiej branży reklamowej? Oceniają przedstawiciele najważniejszych agencji m.in. Wojciech Borowski, Christian Lainer, Jacek Olechowski, Monika Biedrzycka, Paweł Tyszkiewicz i Jacek Sadowski.

Portal Wirtualnemedia.pl kontynuuje serię podsumowań mijającego roku w mediach i reklamie. Dziś na temat kończącego się roku i kolejnych 12 miesiącach w polskiej branży reklamowej wypowiadają się przedstawiciele najważniejszych agencji.

Raport: Badacze rynku o 2010 r. - prognozy na 2011 r.
Rok 2010 pod lupą branży PR - prognozy na 2011
2010 rok w internecie - prognozy na 2011 (reklama/hosting)
2010 rok w internecie - prognozy na 2011 (agencje)
2010 rok w internecie - prognozy na 2011 (portale/org. branżowe)

Jakie było najważniejsze wydarzenie w 2010 roku? Czego należy się spodziewać w branży w 2011? Co osiągnęły i planują poszczególne firmy? Na te i inne pytania znajdą Państwo odpowiedzi w poniższym tekście.
 


Wojciech Borowski, CEO Euro RSCG Poland
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Digitalizacja, digitalizacja i raz jeszcze - digitalizacja. Widzimy jak przenika dosłownie wszystko i wszędzie. Działania reklamowe, relacyjne, eventowe, zintegrowane lub PR - nic w dzisiejszych czasach nie obejdzie się bez internetu.

Jeszcze pięć lat temu jedna z naszych spółek, Euro RSCG Marketing House, generowała znaczącą cześć swojego biznesu z działań fulfillmentowych. Dzisiaj stanowią one jedynie 1 proc. naszych działań. Bazy danych znajdują się na serwerach, informacje zaś wysyłamy drogą elektroniczną. Poczta? Jaka poczta? Chyba tylko po to, żeby wysłać kartki świąteczne. Rozmowa o kampanii reklamowej bez internetu? Bardzo rzadko. Promocja bez minisite’u?  Kto by pomyślał!

W ciągu zaledwie dwóch lat ponad 4 mln Polaków założyło konto na Facebook’u. I co z tego? Konkluzja jest oczywista –w tym serwisie trzeba być i trzeba go zrozumieć. Nawet jeśli biznes i budżety w dalszym ciągu funkcjonują w tradycyjnych, umówmy się – sprawdzonych formach, to świat idzie do przodu, zmienia się, a ten kto się tej ewolucji opiera, może skończyć jak dinozaur.

Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek, najważniejszy transfer roku
Największy wpływ na rynek mają internauci, a więc MY WSZYSCY. Siła dialogu i dostęp do wiedzy i poglądów w necie powodują, że wszyscy musimy inaczej podchodzić do tematu komunikacji. W sytuacji, gdy coś się internautom podoba, szybko jesteśmy o tym poinformowani. Gdy coś się nie podoba – jeszcze szybciej.

W roku 2010 wielokrotnie zdarzyło się, że rozmowy na forach, blogach czy Facebooku miały znaczny wpływ na zmianę oferty, zdjęcie reklamy z wizji, dodanie filmu do świątecznego pasma, czy przeprosiny firmy. Weryfikacja naszych pomysłów na biznes i komunikację bywa często brutalna, ale szczera i prawdziwa.

Z drugiej zaś strony otwierają się przed nami zupełnie nowe możliwości prowadzenia badań naszych kampanii. Nie musimy bazować już tylko na deklaracjach w fokusowni lub domu badawczym, możemy po prostu wrzucić film na YouTube’a i zobaczyć, czy odbiorcy klikają.

Ci, którzy odważą się na prawdziwą weryfikację i otwarty dialog z konsumentem, wynikający z rzeczywistych obserwacji zachowań, poza bazowaniem jedynie na  deklaracjach, naprawdę wygrają.

Kryzys w 2010 roku
Dane mówią o 0,5 proc. wzrostu w inwestycjach na reklamę i marketing względem roku 2009.  Z perspektywy Euro RSCG Poland wyglądało to dużo lepiej. Jako grupa powinniśmy zakończyć ten rok z ponad 5-procentowy wzrostem. Ten udany dla nas okres jest wynikiem jakościowego wzmocnienia oferty, jak i udanych inwestycji w usługi Dream Studios (studio foto/video i animacja 3D). Każda z naszych pięciu spółek realizuje działania w internecie – począwszy od kodów i programowania w Euro RSCG Marketing House, poprzez kreację w Euro RSCG Digital i Euro RSCG Warsaw, skończywszy na mediach społecznościowych w Euro RSCG Sensors.

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy Państwa firmy w 2010 roku
Pierwsza nagroda Effie i KTR dla spółki Euro RSCG 4D. Cztery nominacje i dwie wygrane dla Euro RSCG Sensors w Złotych Spinaczach. Golden Arrow dla Euro RSCG Marketing House. IKEA w Euro RSCG Warsaw. Peugeot i Phillip Morris w Euro RSCG Digital. W skrócie - dużo nowego biznesu w grupie bez utraty żadnego kluczowego klienta to dla nas największy sukces.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Niechybnie czekają nas kolejne postępy w digitalizacji rynku, co dotyczyć będzie wszystkich obszarów naszej działalności. Wymagać to od nas będzie umiejętnego zachowania proporcji pomiędzy tradycyjnym działaniem, a nowymi formami. Z tarczą pójdą ci, którym uda się pogodzić w swojej ofercie rozwiązania efektywne, a zarazem dostosowane do obu tych obszarów. Skończyły się czasy, kiedy jedna kampania mogła przemawiać do nas w jednym języku i w jednolitej formie. Dziś ten język i tę formę musimy dostosować do widowni, poszczególnego medium w którym się ukazują.

Plany Państwa firmy na 2011 rok
Naszym celem w dalszym ciągu jest ulepszanie usług, jak również ewolucja i „przesiąkanie” wszystkich spółek digitalizacją w ich podstawowych obszarach działania. Kluczem do naszego sukcesu są ludzie i warunki rozwoju, jakie im stwarzamy. Naszą ambicją jest to, aby każda spółka była liderem w swoim obszarze działań – dzięki zgranemu, uzdolnionemu i najbardziej zmobilizowanemu zespołowi na rynku.


Christian Lainer, dyrektor zarządzający TBWA\Group Poland
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Zdecydowanie Effie United jest jednym z najważniejszych sukcesów branży. W myśl tego, że efektywność jest jedna – wspólne zgłoszenia agencji i domów mediowych mają wielki sens.
Poza tym każdy sukces odniesiony przez polskie agencje na międzynarodowych konkursach sprawiają ożywienie w branży – zatem cieszmy się z sukcesów w Cannes i Portorożu.

Przetargi publiczne to gigantyczna szansa na poprawę kondycji branży zajmującej się komunikacją, ale wymagająca ucywilizowania. Głęboko wierze, że sposób ich prowadzenia i oceny zmienią się na korzyść w roku 2011.

Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek, najważniejszy transfer roku
Wskazałbym swojego konkurenta, Marka Żołędziowskiego, który otrzymał tytuł Przedsiębiorcy Roku w kategorii „Nowy Biznes” w konkursie prowadzonym przez Ernst&Young. Nie umniejszam jego zasług i sukcesów prowadzonego przedsiębiorstwa, to jest bezsprzeczne, ale w tym przypadku także chwała, że kapituła konkursu dostrzegła, że istnieje branża komunikacji marketingowej w kategorii usługi, a to dawno w Polsce nie miało miejsca.

Kryzys w 2010 roku
Stan polskiej gospodarki, jak i estymacje wydatków na media, mogą napawać optymizmem. Ale czy tak jest w rzeczywistości jeśli chodzi o branżę agencyjną? Według mnie kryzys w branży pogłębia się, ponieważ cały czas jesteśmy dostawcami renegocjującymi dotychczasowe warunki. W większość procedur związanych z obsługą klientów jest angażowany dział zakupów bazujący na wyborze najlepszej opcji cenowej. 

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy firmy w 2010 roku
Mimo że TBWA jest częścią międzynarodowej sieci reklamowej, działamy tu i teraz. Wykorzystujemy zaplecze, jakie daje nam „matka”, by móc współpracować jak najlepiej z lokalnymi marketerami. Świadczą o tym tegoroczne zwycięstwa nowego biznesu: AXA Direct, realizacje dla FFiL Śnieżka, nawiązanie współpracy i stworzenie dwóch marek dla firmy FoodCare, utrzymanie Lukas Banku, współpraca z Krakowem, która zaowocowała stworzeniem wyróżnionej na Festiwalu Goldendrum w Portorożu kampanii krakow.travel. Sukcesem jest Złote Effie zdobyte za kampanię „Twarde dowody” przygotowaną dla marki Pedigree. Agencja realizuje coraz więcej projektów internetowych, w naszym myśleniu strategicznym wykorzystujemy podejście Media Arts.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Agencje międzynarodowe będą przeżywać centralizację usług w swoich hubach. Będzie to miało niestety negatywny wpływ na kondycję finansową agencji sieciowych na rynkach lokalnych. Jedyną obroną w takim wypadku jest atak, a to zwiastuje bardzo mocną walkę o obsługę firm lokalnych z lokalnymi agencjami.
I drugi element walki konkurencyjnej – interactive. Jego brak w strukturach agencji bądź grup zajmujących się komunikacją oznacza śmierć.

Plany na 2011 rok
W zasadzie są zawarte w dwóch punktach: obsługa projektów lokalnych i rozwój digitalowego podejścia do komunikacji.


Jacek Olechowski, prezes MediaCap
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Największym zaskoczeniem było zaproszenie Wieden+Kennedy do przetargu PTC. To zarazem sukces, ponieważ czołowy marketer pokazał, że gotowy jest szukać dobrych pomysłów daleko poza Polska, ale i porażka, bo ostatecznie agencja zrezygnowała z udziału w postępowaniu.

Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek, najważniejszy transfer roku
Oczywiście przejęcie przez MediaCap wiodącego pakietu udziałów w Scholz & Friends Warszawa – pierwsza tego typu transakcja w Polsce, w której lokalny gracz przejął międzynarodową markę.

Kryzys w 2010 roku
Rok 2010 był niewątpliwie trudny. Wydatki, jeśli w ogóle wzrosły, to minimalnie. Presja cenowa pozostała bardzo silna. Optymizm wśród marketerów, mediów i agencji był nadal dobrem rzadkim.

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy firmy w 2010 roku
Przejęcie Scholz & Friends Warszawa i przekształcenie się z agencji eventowej w MediaCap – zintegrowaną grupę komunikacji, do której należą Scholz&Friends Warszawa i EMLab.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Nie wierzę w istotną poprawę koniunktury przed 2012 rokiem – dlatego spodziewam się przebudzenia w branży i wydatkach dopiero po przyszłorocznych wakacjach.

Plany na 2011 rok
W 2011 roku planujemy w dalszej mierze zwiększyć przychody w obu agencjach oraz dokupić kolejny podmiot, który uzupełni portfolio usług MediaCap jeszcze przed końcem pierwszego półrocza. Wszystko po to, by podnieść i zdywersyfikować przychody tak, aby móc przejść na rynek regulowany GPW w 2012 roku.


Jacek Sadowski, prezes Demo Effective Launching
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Wydarzenie roku:
Bardzo ważnym wydarzeniem jest z pewnością zmiana podejścia miast do strategii marki. Ten trend wyraźnie rozwinął się w 2010 roku. W końcu miasta i regiony zaczęły budować strategie marek, by świadomie kreować swoją pozycję, wzmacniać przewagę i tworzyć spójny plan inwestycji oraz działań promocyjnych. Teraz rozmawiamy o tym, jak mają się one rozwijać, co wspierać, a czego unikać. Bardzo ważne jest opracowanie dokumentu, który w jasny sposób wskazuje kierunki rozwoju i pomaga zarządzać miastem. Sporządzenie takiego dokumentu pomaga efektywnie wydawać pieniądze, jak również szybciej rozwijać region czy miasto. Aktualnie już najwyższe władze angażują się w projekty, nadając im potrzebną rangę. Pracując w 2010 roku z Radomiem, Łodzią czy województwem podkarpackim, mieliśmy przykłady ogromnego zaangażowania w projekty, zarówno władz, urzędników oraz przedstawicieli wiodących organizacji, instytucji i firm. To duży krok naprzód.

Sukces roku:
Bez wątpienia za największy sukces roku można uznać „Wprost”. Trudno nam o tym mówić, bo tworzyliśmy strategię zmian, ale wzrosty sprzedaży dochodzące do poziomu 70 proc. na rynku prasowym, borykającym się ze swoimi problemami, to ewenement. Bardzo trudna operacja całkowitej zmiany strategicznej pisma znakomicie się powiodła. To efekt wspaniałej współpracy z wydawcą, a potem sukces redaktora naczelnego i całej redakcji.

Kryzys w 2010 roku
Kryzys jest wtedy, gdy myślimy, że jest kryzys. Takie rozumowanie przekłada się na działanie, czyli zaniechanie działań. I z takim kryzysem mieliśmy do czynienia w 2010 roku. Tak więc najgorsze w tym tzw. kryzysie było zaniechanie działań reklamowych przez firmy. Wśród firm panowała duża niepewność. Ciężko było przewidzieć, co tak naprawdę dalej się wydarzy. Dlatego te firmy, które nie obawiały się postępować w niekonwencjonalny – jak na kryzys – sposób, z pewnością tego nie żałowały. Dla nas miernikiem skuteczności naszych działań jest sprzedaż. Więc sytuacja, gdy nasz klient Bakoma miał ze swoim produktem Twist problemy, ponieważ popyt był tak duży, że pomimo zwiększenia mocy produkcyjnych, nie był w stanie produkować więcej, potwierdza tezę, że to właśnie w kryzysie precyzyjnie określone działania przynoszą efekty.

Z końcem roku sytuacja zdecydowanie uległa zmianie. Wcześniej z ust przedstawicieli firm padało pytanie „czy”, a teraz słyszymy „jak”. Taka zmiana powinna w niedługim czasie przełożyć się na dalsze działania.

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy firmy w 2010 roku
W tym roku rynek reklamy w Polsce i Demo Effective Launching obchodzą 20 lat. Marki takie jak: Tiger, Kamis, Zumi czy też Bakoma (tu się pochwalę: na które Demo miało wpływ i których silna pozycja ugruntowała się na lata) z powodzeniem oparły się naporowi konkurencji i kryzysu. Z dumą patrzymy na silne brandy, które współtworzyliśmy. Od 1990 roku Demo to ponad 100 brandów i ponad 500 zrealizowanych kampanii. Jesteśmy przekonani, że również te marki, nad którymi teraz pracujemy, po latach też będą mogły cieszyć się silną, wiodącą pozycją w swoich kategoriach.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Tak jak mnóstwo osób mówiło pod koniec 2009 roku, tak i teraz wydaje mi się to wciąż aktualne, że kierunek na nowe media jest tym kierunkiem, w którym branża reklamowa będzie coraz śmielej podążała. Jak jeszcze niedawno NK.pl była wydarzeniem społecznym, tak po niej rozbłysnął Facebook, z tą jedną różnicą, że oprócz społeczeństwa na dobre zadomowił się w środowisku reklamodawców. Jest swoistą chorobą-wirusem (oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu), która atakuje ze wszystkich stron, bo o Facebooku dowiadujemy się z serwisów informacyjnych, rozmów w mediach czy ostatnio nawet w kinie. Ten wirus coraz bardziej się rozprzestrzenia, a wiemy od firm farmaceutycznych i IT, że na wirusach można nieźle zarobić. Na tym też.
Poza tym, prawdopodobnie w 2011 roku zakończy się konflikt wokół Tigera. Obserwujemy tę sytuację z napięciem. Kiedy kilka lat temu wprowadzaliśmy go na rynek, nikt nie spodziewał się aż takiego sukcesu. Dlatego teraz kibicujemy, aby ten konflikt zakończył się pomyślnie dla marki i stron.

Plany na 2011 rok
Sukces to wspólna praca z klientami. To praca zespołu: klienta i Demo. Dlatego w budowaniu partnerstwa widzimy potencjał wzrostu wspólnych sukcesów. To właśnie nasz plan na 2011 rok.


Monika Biedrzycka, CEO & managing director Momentum Worldwide
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Wydarzenie:
Trendem wartym wyróżnienia jest wyraźny wzrost znaczenia social media na polskim rynku. Marketerzy dostrzegli potencjał biznesowy portali społecznościowych, zrozumieli że to nie tylko efektywny sposób na budowanie wizerunku produktu i marki, ale też na realne wyniki sprzedażowe i bezpośredni kontakt z konsumentami. Najwyraźniejszym na to dowodem jest istny wysyp polskojęzycznych profili dedykowanych poszczególnym markom na Facebooku, w tym konkursów i akcji promocyjnych. Zaangażowanie emocjonalne konsumentów i fakt, że z własnej woli brali udział w wybranych akcjach swoich znajomych dowodzi, że to unikalny sposób na to, aby z sukcesem budować swoją markę.

Sukces:
W tym roku głośno było o programie bonusowym Payback, a dzięki temu obserwowaliśmy wzrost zainteresowania programami lojalnościowymi w ogóle i większe inwestycje w ten sektor. Jeśli chodzi o działania marketingowe zasługujące na wyróżnienie, Alior Bank odniósł zdecydowany sukces, jeśli chodzi o spójność komunikacji – w niecałe dwa lata od założenia banku, dziewięć miesięcy przed zakładanym terminem, zaczął przynosić zyski. W IV kwartale 2010 roku wygeneruje około 10 mln zł zysku. O sukcesie komunikacyjnym świadczy fakt, że po podwyżce opłat za konto zanotowano jedynie 1,6 proc. odpływu klientów. Inną ciekawą kampanią jest „Serce i Rozum” TP SA. – na uwagę zasługuje przede wszystkim ze względu na odwagę marketera. To radykalna zmiana w komunikacji, która wzbudziła sympatię wśród konsumentów – telefony do TP SA z prośbą o maskotki pojawiające się w reklamie są tego dowodem.

Porażka:
Niestety, w 2010 roku obserwowaliśmy niepokojący trend, polegający na bardzo krótkim czasie przygotowywania projektów do przetargów – coraz częściej klienci dają agencji jedynie dwa tygodnie na przygotowanie oferty. To zbyt krótko, aby propozycja mogła być perfekcyjnie dopracowana i bogata merytorycznie. Chodzi przecież o osiągnięcie jak najlepszego efektu dla marketera. Coraz częściej zdarza się też, że rozstrzygnięcie przetargu przeciągane jest przez kilka miesięcy. Standardem na innych rynkach jest czas od 4 do 6 tygodni na przygotowanie propozycji do przetargu.

Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek, najważniejszy transfer roku
Z perspektywy agencji Momentum Worldwide najbardziej znaczące było odejście Marka Janickiego z grupy McCann w marcu tego roku. Przez prawie 20 lat pełnił on funkcję prezesa McCann Erickson, a przez ostatnich 9 lat był CEO całej grupy McCann w Polsce. Jego odejście jest symbolem, zakończeniem pewnego etapu w polskiej reklamie i jednocześnie początkiem nowej ery w branży.

Kryzys w 2010 roku
2010 rok był raczej „cichy”, bez spektakularnych projektów na rynku. Dominowały przede wszystkim adaptacje zagranicznych realizacji, powtórki i promocje. Widać było lekką tendencję wzrostową, ale marketrzy nadal byli bardzo ostrożni w podejmowaniu decyzji o wydatkach i zaczęli inaczej alokować pieniądze. Kierując się przede wszystkim potrzebą efektywności działań, wielokrotnie poszukiwali propozycji z gwarancją sukcesu. Pozytywnym zjawiskiem były przetargi obejmujące całoroczną obsługę, a nie jednorazowe projekty. Po ogłoszeniu wyników trzeciego kwartału widać było jednak spore spowolnienie w wydawaniu pieniędzy i wyraźne przesunięcia na 2011 rok.

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy firmy w 2010 roku
Rozpoczęliśmy współprace z nowymi klientami: Statoil, Amica, Henkel. Jeśli chodzi o poszczególne projekty, najbardziej jesteśmy dumni z wyróżnienia naszej kampanii „Oryginalny męski świat” dla Viagry z portfolio firmy Pfizer, które zostało nam przyznane przez jej przedstawicieli z 11 rynków podczas czerwcowego spotkania w Brukseli. Nasz projekt zajął prestiżowe pierwsze miejsce. Dużym sukcesem pod względem efektywności naszych działań jest cieszący się ogromną popularnością wśród konsumentów program lojalnościowy przygotowany dla Henkel Ceresit. Natomiast najważniejszym wydarzeniem wewnętrznym Momentum były rozbudowa działu client service oraz dołączenie dwóch utalentowanych teamów kreatywnych do działu kreacji – pierwszy z nich to Dominik Łabuzek i Maciej Biedroń, a drugi to Konrad Dałek i Maciej Kmiecik.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Z całą pewnością można mówić o dwóch słowach kluczach: kreatywność pomysłów, które powinny w interesujący sposób przekładać się na kompleksowe, spójne platformy komunikacji, oraz dialog z konsumentem. To oznacza, że kurczy się przestrzeń na przypadkowe działania reklamowe, które nie mieszczą się w ramach głównej platformy komunikacyjnej dla marki, nie wspierają jej. Znaczy to także, że głównym wyzwaniem dla wszystkich działań podejmowanych w ramach tzw. marketingu zintegrowanego będzie maksymalne zaangażowanie konsumenta w dialog z marką. Działania w ramach spójniej platformy komunikacyjnej pociągają za sobą kilka kolejnych zmian. Zauważalnym i bardzo pozytywnym trendem jest dostrzeganie konieczności połączenia działań pionów marketingu i trade’u, dla osiągnięcia jak najlepszych wyników. Coraz większą popularnością cieszy się shopper marketing zbudowany na segmentacji opartej na okazjach konsumpcyjnych/misji zakupowej/motywacji, który łączy w sobie benefity dla retailera, konsumenta i brandu, maleć będzie natomiast zlecanie projektowania POS-ów podwykonawcom w oderwaniu od głównej platformy komunikacyjnej. Social media będą się nadal rozwijać i inspirować marketerów do kreatywnego docierania do konsumentów w sieci, coraz częstsze będzie także wykorzystywanie internetu w ogóle jako centralnej platformy w komunikacji. Po szeroko komentowanym sukcesie Payback i wynikach innych firm podążających ich śladem podziewam się dalszego wzrostu zainteresowania programami lojalnościowymi. Modnymi tematami staną się w nadchodzącym roku mobile marketing i gaming.
Rok 2011 przyniesie najprawdopodobniej wzrost wydatków reklamowych, dynamika wzrostu nie będzie jednak zbyt duża. Niektórzy klienci już teraz zapowiadają ustawienie budżetów na poziomie „przedkryzysowym”. Konsumenci stają się coraz bardziej wymagający i pragmatyczni, są także coraz lepiej wyedukowani – wzrośnie więc liczba działań promocyjnych, ponieważ lojalni kupujący oczekują w zamian bonusów, dodatków i rabatów. Końcówka 2011 będzie natomiast należała do działań związanych ze zbliżającym się Euro 2012.

Plany firmy na 2011 rok
Momentum Worldwide stawia przede wszystkim na kontynuowanie rozwoju shopper marketingu wewnątrz struktur agencji. Będziemy inwestować w rozwój nowych metodologii badawczych i w nowe technologie, zwłaszcza w celu podniesienia efektywności projektów shopperowych, programów lojalnościowych oraz promocyjnych.



Wojciech Putrzyński, dyrektor zarządzający Mather Communications/SoHo Square
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Paradoksalnie najważniejsze było to co działo się poza branżą, ale miało potężną siłę medialną. W Polsce: katastrofa smoleńska i wybory (prezydenckie i samorządowe), na świecie dwa globalne igrzyska - olimpiada zimowa i mundial. W branży wskazałbym dwa wydarzenia, o charakterze dla mnie symbolicznym. Najpierw odejście Marka Janickiego z Grupy McCaan. Kiedy blisko 17 lat temu zaczynałem pracę w reklamie, Marek Janicki był jednym z tych sieciowych „mocarzy”, którzy decydowali o kształcie polskiego rynku. Jego odejście to dla branży reklamowej koniec pewnej epoki. Drugie wydarzenie, choć z innej bajki, też ma oprócz biznesowego wymiar sentymentalny. Wedel został przejęty przez azjatycką Lotte Group. Polska marka będąca spełnieniem marzeń mojego dzieciństwa najpierw stała się amerykańska, potem brytyjska, potem znów na chwilę amerykańska, a teraz jest japońska. Nawiasem mówiąc, nie tak wyobrażałem sobie realizację dawnej PRL-owskiej doktryny, że staniemy się drugą Japonią…

Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek, najważniejszy transfer roku
Jestem przekonany, że bez wątpienia był to w Polsce rok polityki i polityków. Tragedia smoleńska, której za szybko nadano właśnie polityczny wymiar, zaważyła w zupełnie niespodziewany sposób na przebiegu wyborów zarówno prezydenckich, jak i samorządowych. Trudno mi na naszym podwórku znaleźć wydarzenia podobnego kalibru. Zresztą jako branża, która siłą rzeczy żyje tym, czym żyje społeczeństwo, także odczuliśmy skutki tych wydarzeń. Na przykład istotne osłabienie wiarygodności w trafność wyników badań opinii publicznej czy obnażenie galopującej tabloidyzacji nawet „poważnych” zdawałoby się mediów.

Kryzys w 2010 roku
Ten rok był dla branży lepszy od poprzedniego, który był rokiem branżowego marazmu. Mim, że być może rok 2009 finansowo nie był aż tak zły, jak prognozowano, to jednak znowu przetrącił kręgosłup branży. Leitmotivem była „ostrożność”, co dla nas oznaczało mniejsze budżety i, co gorsza, niechęć do odważnych rozwiązań. Jednak mijający 2010 rok przyniósł odmianę. Było sporo dużych (i rozstrzygniętych) przetargów, a klienci z lepszym lub gorszym skutkiem, ale jednak, decydowali się na zasadnicze zmiany w swoich marketingowych poczynaniach.  

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy firmy w 2010 roku
To był dla nas udany rok. Wygraliśmy 80 proc. przetargów, do których przystąpiliśmy. Zrealizowaliśmy kampanie dla m.in. kultowej marki Ludwik (Inco Veritas), wody Primavera (Polska Woda), serwisu Zumi (Grupa Onet.pl), czy marek Intercity i TLK (PKP Intercity). A rok się jeszcze nie skończył i jesteśmy w trakcie realizacji bardzo ciekawych projektów dla dwóch nowych klientów, których nazw jeszcze nie mogę ujawnić.
W tym roku przeprowadziliśmy też, wspólnie z domem produkcyjnym Redworks, ogromny i całkowicie w tej skali unikalny na polskim rynku reklamowym projekt centralizacji obsługi kreatywno-produkcyjnej w regionie EMEA (aktualnie 30 aktywnych rynków) dla Avon Cosmetics. Zrealizowaliśmy też kilka dużych kampanii dla Banku Millennium i cały czas intensywnie współpracowaliśmy z marką Zozole (Mieszko SA). No i zdobyliśmy srebrne Effie 2010 za Orlen Stop Cafe jako najefektywniejszą w Polsce kampanię w kategorii retail.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Wierzę, że branża przyspieszy. Nadzieje budzi ożywienie gospodarcze w Niemczech i szansa na odwilż w kontaktach handlowych z Rosją, która z naszej perspektywy jest rynkiem bez dna. To powinno wpłynąć pozytywnie na konsumpcję w kraju, a z tego przecież żyjemy.

Branży z pewnością pomoże też sport. To będzie już rok pod znakiem Euro 2012. Na pewno zintensyfikują się działania reklamowe zarówno sponsorów, jak i tych firm, które zechcą skorzystać z szumu medialnego wokół turnieju. Sprzyjać temu będzie kilka ważnych wydarzeń w kalendarzu imprezy: rozpoczęcie sprzedaży biletów, otwarcie Stadionu Narodowego, mecze eliminacyjne i losowanie grup finałowych. 

Plany na 2011 rok
Utrzymać dobrą passę.


Matylda Szymalska, prezes Streetcom Polska, członek IAA
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Myślę, że rok 2010 możemy jednogłośnie określić rokiem Facebooka i social mediów. Wszyscy, począwszy od stażystów przez dyrektorów marketingu, po CEO, zdaliśmy sobie sprawę z mocy mediów społecznościowych. Sukcesem w tej kwestii, poza głównym bohaterem – Facebookiem, jest też coraz więcej profesjonalnych działań marketingowych, partnerskie podejście do konsumentów i budowanie ciekawych interakcji.
Porażką to, że wiele firm uważa, że prowadzenie strony profilowej na Facebooku jest proste i oczywiste, robią to często na własną rękę, popełniając przy tym wiele podstawowych błędów.
Mogliśmy też odnotować dość nieudolne wdrażanie mechanizmów społecznościowych przez portale z naszego rodzimego rynku. Niestety ze skutkiem odwrotnym od zamierzonego. Ale ciągle się uczymy.

Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek, najważniejszy transfer roku
W skali globalnej wskazałabym niezmiennie Facebooka i stojącego za nim Marka Zuckerberga, który niewątpliwie na polski rynek największy wpływ wywarł właśnie w 2010 roku
Mile zaskoczyło mnie też objęcie przez Tomasza Lisa funkcji redaktora naczelnego podupadającego wówczas tygodnika „Wprost”, póki co z bardzo dobrym skutkiem.

Kryzys w 2010 roku
Myślę, że generalnie na rynku reklamowym kryzys nie był już tak odczuwalny, można było zauważyć symptomy stabilizacji i pierwsze tendencje wzrostowe. Według badań ZenithOptimedia realny wzrost wartości rynku to niecałe 3 proc..
W branży marketingu szeptanego nastąpił z kolei bardziej dynamiczny rozwój i wiele pozytywnych zmian. Większe zainteresowanie klientów narzędziami WOMM, wzrost ilości prowadzonych kampanii i zaufania firm do narzędzi marketingu rekomendacji. Nasi klienci przeprowadzali w tym roku znacznie większe zasięgowo kampanie, przeznaczając średnio o na jedną akcję budżet o 50 proc. większy niż w 2009 roku. To bardzo ważny sygnał, dobrze rokujący również na następny rok.

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy Państwa firmy w 2010 roku
Rok 2010 był dla Streetcom Polska bardzo pomyślny i możemy pochwalić się wieloma sukcesami. Jednym z najważniejszych jest wyjście z naszą ofertą poza granice Polski. Rozpoczęliśmy działalność na nowych rynkach zagranicznych – budujemy bazę ekspertów w krajach bałtyckich, aby móc zaoferować naszym klientom działanie synergiczne – kampanię marketingu rekomendacji na w całej Europie Wschodniej. Ruszyła już pierwsza kampania na Litwie.
W Polsce również poszerzyliśmy zakres działań, wchodząc w nowe branże m.in. produktów premium, które do tej pory nie były promowane z wykorzystaniem marketingu rekomendacji. Dynamiczny rozwój wymaga od nas ciągłego rozwoju bazy najbardziej aktywnych konsumentów, którzy uczestniczą w kampaniach. Liczebność naszej społeczności przekroczyła w tym roku 150 tys. osób.
Duże sukcesy odniosły prowadzone przez nas kampanie na Facebooku. Świetnie sprawdziło się wykorzystanie naszego wieloletniego już doświadczenia w kampaniach marketingu szeptanego. Wszystkie te sukcesy pomogły w osiągnięciu założonych celów na ten rok i wzrostu sprzedaży o 50 proc. w stosunku do roku 2009.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Moim zdaniem najważniejszy będzie dalszy rozwój niestandardowych form promocji. Zgodnie z opublikowanymi w tym roku przez instytut PG Media badaniami, marketing szeptany będzie najszybciej rozwijającym się narzędziem marketingowym. W zakresie social media też mamy w Polsce jeszcze wiele do zrobienia. Myślę, że portale społecznościowe będą wykorzystywane w działaniach marketingowych coraz bardziej profesjonalnie. Na pewno większy nacisk będzie kładziony na mierzalność i efektywność kampanii. Generalnie w branży dużo się dzieje, pojawiają się nowi gracze; myślę że przetrwają najlepsi.

Plany Państwa firmy na 2011 rok
Najważniejsze to penetracja rynku i rozwój działań online, głównie w mediach społecznościowych, a także dalsza ekspansja zagraniczna i wejście na rynki kolejnych krajów bałtyckich.
Priorytetem jest też utrzymanie obsługi klienta i jakości prowadzonych kampanii na dotychczasowym, wysokim poziomie, a co za tym idzie rozwój współpracy z naszymi stałymi kluczowymi klientami , takimi jak Procter & Gamble czy Nestle, a także pozyskanie nowego biznesu.


Paweł Tyszkiewicz, dyrektor zarządzający Stowarzyszenia Komunikacji Marketingowej SAR
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Niewątpliwie jednym z ważniejszych wydarzeń minionego roku jest połączenie konkursu Effie dla domów mediowych i agencji reklamowych pod jednym szyldem Effie United. W tej kategorii na uwagę zasługuje także przejęcie przez EM Lab w Polsce większościowych udziałów niemieckiej agencji Scholz&Friends. Istotne w 2010 roku było wykupienie Polsatu przez Polsat cyfrowy i wzrost znaczenia kanałów tematycznych. Za najważniejsze wydarzenie 2010 roku można także uznać podpisanie umowy o współpracy TVN i Telekomunikacji Polskiej, mającej umożliwić obu firmom rozszerzenie i wzmocnienie ich ofert produktowych.

Na uwagę zasługuje zmieniony „Wprost” – nowy wydawca, nowy redaktor naczelny i formuła pisma, która spowodowała, że stało się ono ponownie liczącym się na rynku tygodnikiem opinii. Ponadto nastąpił wzrost znaczenia instytucji i budżetów publicznych w budżetach agencji reklamowych i domów mediowych.
Sukces 2010 roku to niewątpliwie stabilna sytuacja NK.pl, a wręcz lekki trend wzrostowy jeśli chodzi o zasięg - wbrew ogromnej liczbie komentarzy, wypowiedzi i opinii, że serwis w tym roku zacznie mocno tracić na rzecz Facebooka.

Kolejnym znaczącym sukcesem 2010 roku było podpisanie listu intencyjnego promującego stosowanie europejskich standardów przetargowych w branży marketingowej przez prezesa Grupy TP. To pierwszy krok do polepszenia funkcjonowania agencji reklamowych, które wiele pracy (a tym samym nakładów finansowych) kosztuje przygotowanie do każdego przetargu.
Porażką 2010 można nazwać dynamikę wydatków reklamowych w końcówce roku. Estymacje wzrostów rynku reklamowego zostały solidnie zrewidowane po trzecim i czwartym kwartale. 2010 rok odznaczał się niestety wciąż słabym wykorzystaniem działań mobile’owych w reklamie, mimo zapowiadanych zmian. Porażka roku to także niezrealizowane obietnice co do zmian w PBI – do tej pory nie nastąpiło poszerzenie grona udziałowców i nie widać efektu konsultacji w zakresie metodologii Megapanelu.
Słaba pozycja wyszukiwarki Bing to kolejne niepowodzenie w 2010 roku. Mimo zapowiadanego szturmu rynku, Google wciąż jest nie do zdeklasowania.

Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek, najważniejszy transfer roku
Odejście Marka Janickiego z McCann Ericson na emeryturę jest  niewątpliwie znaczącym znakiem dojrzewania branży, która skończyła 20 lat.

Zmiana na stanowiskach dyrektorów agencji sieciowych jest zawsze niebagatelnym wydarzeniem i tak traktuję odejście Marcina Barcza oraz Piotra Domaniewskiego, wieloletniego szefa agencji Ad Fabrika. Na zwrócenie uwagi zasługuje także powrót Małgorzaty Węgierek do branży domów mediowych.

Wśród ważnych zmian na stanowiskach dyrektorów marketingu (ponieważ osoby te odcisnęły swój ślad w branży) znalazło się odejście Tomasza Jędrkowiaka z ING  i założenie przez niego własnej firmy, a także odejście ING Grzegorz Wyżykowskiego, byłego dyrektora G7, a ostatnio dyrektora marketingu) z BZWBK.

W wymiarze branży reklamowo-marketingowej w Polsce i na świecie, rok 2010 na pewno należał do Marka Zuckerberga, twórcy Facebooka.

Kryzys w 2010 roku
Domy mediowe, a także agencje reklamowe powoli zaczynają notować wzrost na swoich kontach, choć jego tempo jest wolniejsze niż przewidywano. Firmy z branży dość dobrze dostosowały się do warunków rynkowych.

Z danych dostarczonych przez dom mediowy Starlink wynika, że rynek lekko – o ok. 3-5 proc. – drgnął w górę. Głównym inicjatorem wzrostu był przede wszystkim internet (patrz: wyniki badania AdEx), a także kanały tematyczne. Niestety prasa nie ma zbyt wielu powodów do radości.  Wzrosty potwierdzają również wyniki finansowe TVN (w górę o 9,9 proc.) oraz Agory (w górę o 7,5 proc.).

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy Państwa organizacji w 2010 roku
Zmiany w dwóch najważniejszych konkursach:
- Polski Festiwal Reklamy w nowym wydaniu łączy w sobie Media Treny i KTR.
- Połączenie w Effie domów mediowych i agencji reklamowych pod jednym szyldem o nazwie „Effie United”.
Istotnym wydarzeniem było także przygotowanie przez SAR wspólnie z Ministerstwem Kultury, Miastem Warszawa oraz Zamkiem Królewskim pokazu „Muzeum Utracone” w dniu Nocy Muzeów.
Niewątpliwym sukcesem było zorganizowanie przez KTR dwóch wystaw: największej przeglądowej wystawy ilustratorów (2 tys. prac) oraz wystawy „20 lat polskiej reklamy”. W przygotowaniu tej drugiej współuczestniczyli organizatorzy konkursów Złote Orły i Kreatura.
Jednym z ważniejszych wydarzeń 2010 roku było również przyjęcie przez SAR europejskich standardów przetargowych sygnowanych przez EACA i WFA oraz podpisanie listu intencyjnego o stosowaniu tych wytycznych w branży marketingowej przez Prezesa Grupy TP, Macieja Wituckiego.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
 Nowe trendy to na pewno kontynuacja dotychczasowych: 
- wzrost wydatków na media online,
- cyfryzacja telewizji,
- być może zmiana dostawcy danych telemetrycznych przez TVP,
- kontynuacja boomu na social media,
- planowane debiuty nowych stacji tematycznych,
- reklama mobilna, zapowiadana z roku na rok, jednak być może 2011 stanie się dla niej przełomowy,
- promocja regionów i miast.

Plany na 2011 rok
W 2011 planujemy dalszy rozwój Polskiego Festiwalu Reklamy KTR – tematem wiodącym będzie „Komunikacja marketingowa w komunikacji społecznej”. Nie zabraknie też kontynuacji Media Trendów i Effie. W planach jest rozwój projektu Muzeum Utracone oraz Fundacji Sztuki SAR.

W 2011 zaangażujemy się również w prace w ramach EACA nad Europejskim Standardem Szkoleń On-line pracowników agencji reklamowych i domów mediowych.

Dołącz do dyskusji: Polska reklama w 2010 r. - prognozy na 2011 (agencje)

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Laki
"najważniejszych agencji" :DDD
0 0
odpowiedź
User
tito
jacek Olechowsk bili bije i bedzie bił tania medialna piane jak zawsze i zaklinał rzeczywistość czy to w Mediacap czy Polskiei hahahahah Radzie biznesu czy w DFF obecnie change
0 0
odpowiedź
User
diagnoza
Diagnoza kłopoty w 2011-12 Hiszpani Portugali Włoch Grecji Irlandi oraz Polski z budzetami przewróca wszystko do góry nogami i powala branze mediowo-reklamowa na kolana W ITI-TVN dług urósł o kolejne 50 milionow euro do sumy 900milionow euro i strach przed wydarzeniami w nasepnych dwóch latach jest paniczny
0 0
odpowiedź