SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Zwykły serwer tego nie wytrzyma, czyli jak obsługiwano ruch podczas Światowych Dni Młodzieży

Podczas gdy w lipcu dopinano wszystko przed przyjazdem pielgrzymów do Krakowa, w zaciszach serwerowni trwała równie wytężona praca. Wiadomo było, że w tych dniach nie tylko ulice miasta przeżyją oblężenie.

350 dodatkowych pociągów na torach, liczba kursów tramwajowych zwiększona o 935 i ponad 300 karetek gotowych do akcji. To tylko kilka liczb opisujących przygotowania Krakowa do przyjęcia ogromnej liczby pielgrzymów. Można powiedzieć, że tak właśnie wygląda skalowalność w świecie rzeczywistym. A jak robi się to w internecie? Odpowiedzi również dostarczają Światowe Dni Młodzieży.

Pod koniec lipca wzmożony ruch panował nie tylko na ulicach Krakowa. Pielgrzymi, mieszkańcy miasta i pozostali internauci szukali w sieci informacji o Światowych Dniach Młodzieży. Zainteresowanie rosło od początku roku, by eksplodować w drugiej połowie lipca. Dobrze widać to na wykresie z serwisu Google Trends obrazującym wyszukania frazy „światowe dni młodzieży”.

Potrzebujemy więcej zasobów i jedzenia
Jednym z serwisów, które musiały zmierzyć się ze wzmożonym ruchem internautów był portal LoveKraków.pl. To lokalny portal informacyjny od strony infrastrukturalnej wspierany przez Kei.pl. Michał Rodak, prezes zarządu LoveKraków Sp. z o.o., tak wspomina przygotowania do Światowych Dni Młodzieży:

Przygotowania opierały się przede wszystkim na stworzeniu dobrego planu pracy redakcji w oparciu o harmonogram wydarzeń w ramach ŚDM. Zapewnienie obsługi dziennikarskiej i fotograficznej poszczególnych, wybranych wydarzeń z odpowiednią koordynacją pracy dziennikarza, redaktora i wydawcy. Przygotowania miały też charakter ściśle przyziemny, jak np. zaopatrzenie w zapasy żywności czy napojów.

Na co dzień strona LoveKraków.pl jest utrzymywana w Centrum Danych Kei.pl. Serwis działa na serwerze dedykowanym o parametrach:
• 2 procesory Intel Xeon E5-2620 v4 o taktowaniu 2,4 GHz każdy,
• 8 GB pamięci RAM DDR3,
• 2 dyski SAS 15 000 RPM połączone w RAID1
• 2 dyski SATA 7 200 RPM połączone w RAID1

Maszyna skonfigurowana pod ten konkretny serwis dobrze radzi sobie z obsługą ruchu. W czerwcu 2016 LoveKraków.pl notował średnio 16 100 sesji dziennie. Przez cały miesiąc serwis wykorzystał 2,15 TB transferu, co daje średnio 73,3 GB dziennie.

Od początku lipca ruch w serwisie stopniowo rósł i wiadomo było, że dotychczasowy serwer nie wystarczy.

Przeprowadzka na klaster wysokiej dostępności
Administratorzy Kei.pl zdecydowali się przenieść LoveKraków.pl na Dedykowaną Infrastrukturę IT. Serwis został uruchomiony w klastrze wysokiej dostępności, który dobrze radzi sobie z obsługą szybko rosnącego ruchu.

Oprogramowanie zarządzające klastrem pozwala na szybkie zwiększenie dostępnych zasobów. – wyjaśnia Grzegorz Pawelec, dyrektor sprzedaży w Kei.pl. Zwykle wykorzystują je nasi klienci prowadzący duże sklepy internetowe przed sezonowymi szczytami sprzedaży. W takich sytuacjach liczy się czas, a klaster wysokiej dostępności pozwala na uruchomienie dodatkowych maszyn wirtualnych lub zasobów w ciągu kilku chwil. Odpada zatem konieczność konfigurowania i uruchamiania dodatkowego serwera fizycznego, co wymaga czasu i pracy administratorów.

Pliki, zdjęcia, nagrania i inne dane serwisu LoveKraków.pl zostały zapisane w macierzy opartej między innymi o dyski SSD i SATA. Wiadomo było, że podczas Światowych Dni Młodzieży materiały związane z wydarzeniem będą najchętniej konsumowane przez użytkowników strony. Z kolei pozostałe tematy i wpisy archiwalne będą cieszyć się mniejszym zainteresowaniem. W macierzy zastosowano technologię automatycznego tieringu danych, dzięki któremu system na bieżąco rozpoznawał najczęściej wykorzystywane pliki. Trafiały one na szybsze dyski SSD, co pozwoliło znacząco zwiększyć wydajność usługi.

Nie bez znaczenia pozostały łącza internetowe. Przy projekcie zastosowano szybkie interfejsy optyczne zapewniające transfer danych z prędkością 10 Gb/s. Administratorzy Kei.pl wyeliminowali też pojedyncze punkty awarii stosując po kilka połączeń i podwójne karty sieciowe. Dzięki temu nawet w razie awarii usługa mogła być nadal dostępna, a obsługa ruchu była przejmowana przez zapasową kartę lub łącze.

Godzina zero
Migracja LoveKraków.pl na dedykowaną infrastrukturę IT nastąpiła w nocy, tydzień przed wydarzeniami Światowych Dni Młodzieży. Serwis dostał do dyspozycji:
• 64 wirtualne rdzenie procesora,
• 128 GB pamięci RAM
• 6 dysków SSD.

Zmiany dotyczyły jednak nie tylko infrastruktury. Podczas wydarzenia tak naprawdę całe LoveKraków.pl stało się specjalnym serwisem informacyjnym dotyczącym ŚDM. Największą uwagę staraliśmy się kierować na informacje niezbędne zwykłym mieszkańcom Krakowa, którzy na czas ŚDM zostali w mieście i potrzebowali bieżących informacji o utrudnieniach, zmianach w komunikacji miejskiej itp. - wyjaśnia Michał Rodak.

Zapotrzebowanie na tego typu informacje wśród krakowian wzrosło gwałtownie niedługo po migracji. Podczas Światowych Dni Młodzieży (26 – 31 lipca) strona odnotowała 330 751 sesji. Największe zainteresowanie internautów przypadło na ostatni dzień lipca, kiedy papież Franciszek spotkał się z wiernymi na mszy kończącej Dni. Wtedy liczba sesji skoczyła do 67 235.

Podobny kształt przybiera wykres obrazujący transfer wygenerowany przez ruch na stronie. Dla przypomnienia, w czerwcu transfer wyniósł w sumie 2,15 TB. W lipcu liczba ta wzrosła do 6,29 TB, z czego większość ruchu została wygenerowana w ostatni dzień miesiąca. Wtedy internauci odwiedzający stronę LoveKraków.pl wygenerowali ruch na poziomie 1,05 TB.
 

W pierwszych dniach sierpnia ruch na stronie wrócił do normy. Służby miejskie zabrały się za sprzątanie, a urzędnicy za podsumowanie Światowych Dni Młodzieży. Władze miasta są chwalone za sprawną organizację wydarzenia. Nam pozostaje pochwalić sprawną współpracę redakcji LoveKraków.pl z administratorami Kei.pl, dzięki której serwis działał stabilnie nawet podczas największego obciążenia.