SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

eSky.pl zwolniło prawie 100 pracowników. „Celem zapewnienie płynności finansowej w okresie ograniczonej sprzedaży”

Platforma eSky.pl sprzedająca głównie bilety samolotowe i noclegi w hotelach zwolniła 94 pracowników ze swoich polskich biur i kilkadziesiąt osób z zagranicznych oddziałów. Firma notuje obecnie duże spadki obrotów, bo z powodu koronawirusa wstrzymano ruch lotniczy w wielu krajach.

- Zgodnie ze złożonym wnioskiem do PUP w Polsce redukcji zatrudnienia podlegać będzie łącznie 94 pracowników, w tym 83 w Katowicach i 11 w Warszawie - wyjaśnia w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Inga Wawrzyniak-Gacek, marketing communication director Grupy eSky. - Jeśli chodzi o inne kraje, gdzie eSky.pl ma swoje biura, to zmniejszenie zatrudnienia jest na podobnym do Polski poziomie procentowym.

Nasza rozmówczyni zaznacza, że struktura firmy jest zróżnicowana, dlatego zwolnienia dotyczyły bardzo różnych stanowisk, będąc wynikiem aktualnego zapotrzebowania firmy. Zmniejszenie zatrudnienia dotyczyło pracowników ze wszystkich krajów, gdzie firma prowadzi swoją działalność.

eSky.pl planuje jeszcze w kwietniu br. przeprowadzić warsztaty aktywizujące na rynku pracy dla tych, którzy zostali objęci zwolnieniami. Według prognoz firmy ruch lotniczy wkrótce się odrodzi, co pozwoli na odbudowanie struktur, z uwzględnieniem w pierwszej kolejności pracowników objętych obecną redukcją zatrudnienia.

- Wdrożyliśmy obecnie działania, które zabezpieczają nas na najbliższą przyszłość – wyjaśnia Wawrzyniak-Gacek. - Zgodnie z naszymi założeniami ruch lotniczy zacznie stopniowo się odradzać w czerwcu 2020 r., co pozwoli nam na ponowne zatrudnienie pracowników. W samym 2019 r. do naszej firmy dołączyło 200 osób, dlatego wierzymy, że będziemy mogli wrócić do poprzedniego stanu zatrudnienia, albo nawet przekroczyć go. Na początku 2020 r. zbliżyliśmy się do tysiąca zatrudnionych i osób współpracujących freelancersko na całym świecie.

Zamarł ruch lotniczy, eSky.pl z planem oszczędnościowym

Z powodu epidemii koronawirusa wiele krajów z całego świata całkowicie zawiesiło ruch lotniczy - zarówno międzynarodowy, jak i krajowy. Ludzie są zachęcani do pozostawania w domach, nieodwiedzania rodziny także w czasie niedawnej Wielkanocy.

W niektórych państwach, m.in. Brazylii, USA i Meksyku, nadal latają samoloty i to tam eSky.pl osiąga obecnie większość obrotów. Tylko na połączenie Meksyk - Cancun przypada kilka proc. sprzedaży na platformie.

Problemy firmy spowodowane epidemią na dobre pojawiły się w marcu. - Początek br. był bardzo obiecujący, wręcz rekordowy. W styczniu 2020 roku, tzw. TTV (total transaction value, czyli suma kwot transakcji na platformie - przyp.) wyniósł ponad 232 mln zł przychodu, co daje wzrost rok do roku na poziomie prawie 50 proc. Z kolei luty, mimo rozwijającej się pandemii w Azji oraz Europie, zakończył się z wzrostem na poziomie 43 proc. w pierwszym kwartale br. znaczny wzrost sprzedaży rok do roku - opisywało eSky w komunikacie na początku kwietnia.

Sytuacja mono pogorszyła się na przełomie lutego i marca, kiedy po szybkim rozprzestrzenieniu się epidemii we Włoszech zawieszono ruch lotniczy w wielu krajach. Zarząd eSky.pl po analizie rynku wprowadził plan oszczędnościowy i reorganizację struktur firmy obejmującą zwolnienia.

- Założenia strategii mają na celu zapewnienie płynności finansowej firmy w okresie ograniczonej sprzedaży, a jednocześnie możliwość odbudowy struktur, by sprostać popytowi po etapie kryzysu - podkreślono.

- Uznaliśmy, że w tak dynamicznie zmieniającej się sytuacji rynkowej, należy szybko dostosować się do warunków otoczenia i zbudować racjonalny plan. Aktualna sytuacja na świecie udowodniła, że szeroka ekspozycja międzynarodowa i zwinne zarządzanie pozwalają na dywersyfikację sprzedaży. Rynki, uruchomione w 2019 roku, m.in. Meksyk, w obecnej chwili, odgrywają kluczową rolę w sprzedaży firmy - opisał wiceprezes Łukasz Neska.

- Spadek zaobserwowano dopiero w drugiej połowie marca, co daje wynik na poziomie około minus 25 proc. w ujęciu globalnym - dodaje Inga Wawrzyniak-Gacek. - W tej sytuacji oceniamy to jako racjonalny wynik, który udało się osiągnąć dzięki międzynarodowej skali działania firmy i zdywersyfikowanej strategii sprzedaży i źródeł pozyskiwania ruchu. Podsumowując cały pierwszy kwartał br. zanotowaliśmy wzrost w liczbie użytkowników w porównaniu do identycznego okresu w 2019 r.

Według naszej rozmówczyni od lutego br. każdy z podmiotów szeroko rozumianej branży turystycznej zarówno w Polsce jak i Europie odczuł wpływ pandemii.

- Jeśli chodzi o europejskie linie lotnicze to zmuszone one będą do zmiany przyjętych strategii zarówno po stronie ekspansji, jak i zwrotów za niewykorzystane bilety lotnicze – ocenia Wawrzyniak-Gacek. - Już teraz obserwujemy, że w kwestii zwrotów niektóre linii lotnicze zaczęły wprowadzać inne niż pieniężne formy, np. vouchery do wykorzystania w przyszłości.  Jeśli chodzi o inne podmioty branży turystycznej, to wszystko będzie zależało od podjętych działań i wizji na działania po kryzysie.
Jest to wyzwanie zarówno dla linii lotniczych, hoteli, tradycyjnych biur podróży jak i dla nas, eSky.pl. Międzynarodowe struktury eSky.pl mają jednak ten atut, że zmiany restrykcji lotniczych w dowolnym regionie pozwolą na szybką reakcję.

200 nowych pracowników i 80 proc. wzrostu w ub.r.

W 2019 roku liczba rezerwacji na platformie eSky.pl zwiększyła się o 65 proc. do ponad 2 mln. Przełożyło się to na wzrost obrotów (rozumianych jako TTV) o 81 proc. do 2,3 mld zł.

Firma zaznaczyła, że proporcjonalnie w górę poszedł jej zysk operacyjny, nie podała natomiast, ile dokładnie wyniósł. Zwiększyła zatrudnienie o ponad 200 osób.

- W 2019 roku oprócz rosnącego wolumenu sprzedażowego, widać zdecydowany wzrost koszyka zakupowego. Świadczy to o tym, że klienci coraz częściej wykupują usługi dodatkowe, takie jak ubezpieczenia podróżne, rezerwują noclegi w hotelach lub wynajmują samochody - komentował Łukasz Neska.

Wiosną ub.r. eSky.pl zaczęło działalność w Niemczech, Austrii, Włoszech, Chile, Argentynie i Meksyku. Zapowiadało, że do końca roku chce wejść na 25 nowych rynków. Firma oferowała wtedy zakup biletów 950 linii lotniczych (regularnych, tanich i czarterowych), rezerwację noclegu w ponad 1,3 mln hoteli i apartamentów, wynajem samochodu oraz zakup ubezpieczenia podróżnego.

Z kolei w 2018 roku grupa eSky zrealizowała transakcje o wartości 1,5 mld zł oraz miała 180 mln zł wpływów netto, 35 proc. więcej niż rok wcześniej. Mniejszościowymi akcjonariuszami firmy są fundusz Syntaxis (ma 6,2 proc. akcji) i Wirtualna Polska (w połowie 2017 roku za 6,3 proc. akcji zapłaciła 15,6 mln zł).

Dołącz do dyskusji: eSky.pl zwolniło prawie 100 pracowników. „Celem zapewnienie płynności finansowej w okresie ograniczonej sprzedaży”

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
AW
Trzeba za*ić Xi Jinpinga!! Wtedy nie będzie kłopotów
0 0
odpowiedź