SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Iga Świątek ma duże szanse na międzynarodowe kontrakty reklamowe. "Może przegonić Lewandowskiego"

Zagraniczne media z rosnącą uwagą przyglądają się fantastycznej grze Igi Świątek na French Open. Polka jest nie do pokonania - w singlu nie straciła jeszcze seta, w deblu wyeliminowała najwyżej notowane zawodniczki. Czy to podniesie jej wartość na międzynarodowym rynku reklamowym? Zdaniem ekspertów zajmujących się marketingiem sportowym Iga Świątek może niebawem dostać oferty globalnych kontraktów reklamowych, dla wielu marek może być niezwykle atrakcyjna, ponieważ jej kariera dopiero się rozkręca. Niektórzy wróżą jej przyszłość na miarę Roberta Lewandowskiego.

Iga Świątek podczas Roland-Garros; fot. EurosportArticle

Iga Świątek w turnieju Roland-Garros (inaczej French Open) idzie jak burza - nie straciła jeszcze seta, a dodatkowo jest jedyną zawodniczką z pierwszej dziesiątki rankingu utrzymującą się w rywalizacji. Po poniedziałkowym zwycięstwie nad Ukrainką Martą Kostiuk, grą Polki zachwycał się na Twitterze sam Andy Murray. Świątek w odpowiedzi poprosiła o wspólny trening na kortach trawiastych, na których Brytyjczyk  jest prawdziwym mistrzem (dwa razy wygrywał Wimbledon, rozgrywany na trawie).

 "Kocham oglądać Igę Świątek" - napisał szkocki mistrz tenisa. Wpis polubiono już ponad 22 tys. razy.

"Dziękuję, Sir Andy! Przypadkiem nie byłbyś zainteresowany wspólnym treningiem? Naprawdę potrzebuję poprawić swoją grę na trawie" - odpisała polska tenisistka.

W środę Iga Świątek zawalczy o półfinał gry pojedynczej. Rozstawiona z numerem ósmym podopieczna trenera Piotra Sierzputowskiego po raz pierwszy w karierze zagra z Greczynką Marią Sakkari (rozstawiono z numerem 17.). Zawodniczki trenowały razem w przeszłości.

"Wiem, że zawodniczki często inaczej podchodzą do treningów. Nie wiem, jak jest w jej przypadku. Trenowałyśmy sporo razem i to naprawdę fajna dziewczyna. Nasze ekipy się lubią. Nigdy nie gra się łatwo z jedną z najmilszych dziewczyn w tourze. Mam nadzieję, że będzie dobrze. To zawodniczka, która lubi także grać w obronie, tak jak moja wczorajsza rywalka. Na pewno jest osobą, która walczy do końca, świetnie biega, jest bardzo szybka, więc ciężko skończyć wymiany. Trzeba wykazać się dużą cierpliwością i dokładnością, bo potrafi pokryć bardzo dużą część kortu tym swoim bieganiem. Taktycznie na pewno będę przygotowana. Na razie jeszcze o tym nie myślę, bo wciąż mam przed sobą wtorkowy występ w deblu. Więc chcę się skupić na tym, by przywrócić mojemu ciału świeżość" - powiedziała Iga Świątek.

We wtorek Świątek awansowała także do półfinału debla, w parze z Amerykanką Bethanie Mattek-Sands.

Świątek ma duże szanse na kontrakty zagraniczne

 Specjaliści zajmujący się na co dzień marketingiem sportowym nie mają wątpliwości - po turnieju Roland-Garros do Igi Świątek będzie spływać więcej propozycji reklamowych z zagranicy. Co za tym idzie, stawki tenisistki także powinny pójść w górę.

- Kariera Polki rozwija się w takim tempie, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby siła jej wizerunku wykraczała daleko poza Polskę. Pierwszym symptomem tego zjawiska jest podpisany na początku roku kontrakt z marką Rolex. Niewykluczone, że z czasem inny partner Igi, producent smartfonów i elektroniki Xiaomi, będzie chciał rozszerzyć zakres współpracy ze Świątek na kolejne rynki. Wtedy Iga pójdzie drogą Roberta Lewandowskiego, który najpierw promował produkty konkurencyjnej marki Huawei w Polsce, Europie Środkowo-Wschodniej i krajach nordyckich, a wreszcie - na całym kontynencie - komentuje dla Wirtualnemedia.pl Mateusz Brzeźniak, senior account manager z agencji marketingu sportowego Arskom Sport Brokers.

Wtóruje mu Jan Barański, senior strategic planner w Havas Creative Group. - To oczywiście truizm, ale na pewno wraz z kolejnymi sukcesami i wzrostem pozycji w rankingu WTA popularność Igi Świątek na świecie będzie się zwiększać, a co za tym idzie pojawiać się będą nowe propozycje reklamowe. Na pewno ma największe szanse na kontrakty z markami sportowymi, a w następnej kolejności lifestylowymi markami premium, bo tenis to wciąż dyscyplina kojarzona z ekskluzywnością i elegancją, czego dowodem jest już podpisany głośny kontrakt z Rolexem, którego ambasadorem została jako pierwsza Polka w historii.

Iga Świątek ciekawa dla kobiecego targetu reklamowego

Eksperci zwracają uwagę, że wizerunek Igi Świątek - skoncentrowanej na karierze, odnoszącej wielkie sukcesy, a jednocześnie skromnej i dowcipnej młodej kobiety - może przemawiać doskonale do targetu marek kobiecych.

- W czasach gdy niezwykle istotną kwestią jest równość płci, potencjalnie ciekawa może być współpraca z markami, które mówią o sile kobiet, ich pewności siebie i sprawczości, wbrew męskim stereotypom głęboko zakorzenionym w kulturze - uważa Jan Barański. -  Z naszego badania Sport Forward Havas Prosumer Report widać wyraźnie wzrost zainteresowania sportem kobiecym oraz rosnącą świadomość męskich stereotypów w świecie sportu, które są krzywdzące dla kobiet. Ten trend pokazuje istotną zmianę roli kobiety w kulturze, a Iga Świątek jest tego doskonałym przykładem - dodaje specjalista.

- Poza oczywistymi połączeniami z produktami i usługami powiązanymi ze sportem, współpraca z Igą powinna być interesująca dla tych marek, których najważniejszymi klientami są kobiety - mówi z kolei Mateusz Brzeźniak z Arskom Sport Brokers. Zdaniem eksperta, Świątek byłaby świetną twarzą marek premium i technologicznych.

- Z tenisem standardowo kojarzy się marki premium, ale też sektor usług, któremu sportowcy pomagają budować wiarygodność. Iga ma dopiero 20 lat, świetnie odnajduje się w świecie social mediów, więc naturalne są też powiązania z technologią.

Świątek reklamowo jak Lewandowski?

Przy analizie wizerunku i potencjału reklamowego Ig Świątek trudno nie uciec od porównań z najpopularniejszym obecnie na świecie polskim sportowcem. Czy 20-latka z Raszyna ma szansę na tak intratne współprace marketingowe jak Robert Lewandowski?

- Już w przypadku kontraktów podpisanych na początku roku w mediach pisało się, a w kuluarach mówiło o kwotach podobnych do tych, które trzeba zapłacić za współpracę z Lewandowskim. Przewagą Świątek jest to, że cała kariera jeszcze przed nią. To ważny bonus dla jej partnerów, bo w marketingu sportowym najlepsze wyniki osiągają ci, którzy o współpracy ze sportowymi ambasadorami myślą długofalowo. A przyszłość teraźniejszość i przyszłość polskiego sportu to właśnie Iga Świątek - uważa Mateusz Brzeźniak.

Iga Świątek polską marką narodową

Inny ciekawy wątek porusza w rozmowie z naszym portalem Jan Barański z Havas Creative Group. Ekspert opisuje, że według badania Sport Forward Havas Prosumer Report jest grupa silnych państw, takich jak Niemcy, Francja czy USA, dla których według konsumentów sportowy sukces reprezentacji narodowej umiarkowanie pomaga krajowi wyróżnić się na arenie międzynarodowej, bo te państwa już mają swoją wysoką renomę.

- Ale jest też grupa państw dla których sukcesy sportowców są istotną walutą budowania wizerunku na światowej scenie. Polsce bliżej jest do tej drugiej grupy. U nas sportowcy są niezwykle istotnym elementem budowania naszej dumy narodowej. Oczywiście w kraju, gdzie piłka nożna jest zdecydowanie najbardziej popularnym sportem, póki co ciężko będzie przebić sławę Roberta Lewandowskiego. Ale na rynku reklamowym, na którym Lewandowski co chwila uśmiecha się do nas z telewizorów, billboardów czy mediów społecznościowych, pokazując kolejną markę, Iga Świątek może dać powiew świeżości. A jej wartość na pewno będzie wciąż rosła dzięki jednoznacznie pozytywnym emocjom, których nam dostarcza: podziw, nadzieja i narodowa duma - komentuje Jan Barański.

Grzegorz Kita: arcyciekawa sytuacja sponsoringowa wokół Igi Świątek

Grzegorz Kita, prezes Sport Management Polska, w komentarzu dla Wirtualnemedia.pl podkreśla, że obecna sytuacja sponsoringowa Igo Świątek jest "arcyciekawa", "dualistyczna w sensie rynków zbytu".

- W Polsce jest już znaną i rozpoznawalną gwiazdą. Marki wiedzą, że to top gwiazda. Ale w światowym marketingu sportowym na razie dostrzegli ją ci najszybsi i raczej będący blisko tenisa. Jeśli tryumfalny pochód Igi będzie trwał, w najbliższych latach będą się po nią zgłaszały największe marki światowe. Dla wielu z nich ona jest nadal nową zawodniczką. Przecież jej sukcesy liczone od zwycięstwa w Roland Garros to dopiero okres trzech kwartałów - zauważa ekspert.

Dalej nasz rozmówca wylicza, jak zmieniali się sponsorzy Świątek od czasu pamiętnego tryumf na paryskiej "mączce".

- Konstelacja sponsorska wokół Igi jest intrygująca i perspektywiczna. Po pierwszym wielkim sukcesie jakim był French Open nastąpiła widoczna wymiana dotychczasowego układu. Zniknął Red Bull i Lexus. Pojawiły się nowe marki takie jak Rolex, PZU czy Xiaomi. Na rynku polskim zwłaszcza wejście PZU mocno zmieniło konfigurację wokół zawodniczki. Zapewniło stabilizację ale prawdopodobnie podniosło oczekiwania i zmieniło zakres kwot.

Według eksperta, w Polsce reklamodawcom "może być teraz trudno spełnić wymagania finansowe zawodniczki".-  Poza tym mogą one obawiać się ryzyka, że jeśli PZU zacznie wykorzystywać wizerunek zawodniczki na masową skalę to niejako go „zawłaszczy” i przytłoczy inne ewentualne kampanie reklamowe. Choć moim zdaniem jest na nie zdecydowanie sporo miejsca. Natomiast na rynku światowym jest sporo przestrzeni do kolejnych umów marketingowych. Także w sektorze FMCG - podsumowuje w komentarzu dla Wirtualnemedia.pl Grzegorz Kita.

Iga Świątek reklamuje Rolexa, PZU i Xiaomi

Iga Świątek ma już na koncie kilka kontraktów reklamowych. W tym roku jej sponsorem głównym, z którego logo gra na koszulce, został ubezpieczyciel PZU. Tenisistka reklamuje także technologiczną markę Xiaomi (na rynku polskim) oraz zegarki premium Rolex. Ma zawarte także sponsorskie kontrakty z Asics i Tecnifibre.

Kilka tygodni temu Iga Świątek po raz pierwszy w karierze znalazła się w najlepszej dziesiątce rankingu tenisistek. Po zwycięstwie w turnieju WTA 1000 w Rzymie Polka awansowała z 15. na 9. miejsce. Jeśli zwyciężyłaby we French Open, poprawiłaby lokatę.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Iga Świątek ma duże szanse na międzynarodowe kontrakty reklamowe. "Może przegonić Lewandowskiego"

12 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Ieyk
Reklamy i Lewandowskiego to już przesadzając jak euro nie przejdą będzie skandal
odpowiedź
User
Ja
Dziewczyna ciężko pracuje wiec niech jej się widzie jak najlepiej - sportowo i finansowo. Powodzenia!
odpowiedź
User
mimi
Tak jak na Lewandowskiego i jego żonę nie mogę patrzeć tak ta dziewczyna wygląda normalnie i autentycznie. Życzę powodzenia i trzymam kciuki.
odpowiedź