SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Mark Zuckerberg: Jesteśmy patriotami na trudnym rynku

Szef Facebooka ma zeznawać na przesłuchaniu podkomisji ds. konkurencji w Kongresie Stanów Zjednoczonych. Planuje przedstawić Facebooka jako amerykańską historię sukcesu na konkurencyjnym i nieprzewidywalnym rynku, obecnie zagrożonym wzrostem chińskich aplikacji społecznościowych na całym świecie.

Prezes Facebooka ma zeznawać na przesłuchaniu podkomisji ds. konkurencji z udziałem prezesów firm Amazon, Google, Apple i Alphabet. Przesłuchanie zostało  przełożone na wtorek 29 lipca. Ogłoszenie wyników finansowych Facebooka, zaplanowane na ten dzień, zostało przełożone na czwartek 30 lipca.

Jak donosi Bloomberg, Zuckerberg planuje przedstawić swoją firmę jako amerykańską historię sukcesu na konkurencyjnym i nieprzewidywalnym rynku, obecnie zagrożonym wzrostem chińskich aplikacji społecznościowych na całym świecie.

Śledczy Kongresu zebrali tysiące wewnętrznych dokumentów Facebooka, aby poznać historię przejęcia Instagrama i WhatsAppa, i zrozumieć sposób myślenia Zuckerberga o konkurentach.

"Przejęcia to nasz sukces"

Szef Facebooka planuje powiedzieć, że sukces tych przejęć przez jego firmę był nieunikniony. Szczególnie Instagram miał tylko 13 pracowników i nie miał żadnych przychodów, gdy Facebook przejął firmę w 2012 roku - choć szybko stał się najpopularniejszą aplikacją do udostępniania zdjęć na urządzeniach mobilnych.

Szerszy argument, który Mark Zuckerberg planuje wysunąć, jest taki, że jakiekolwiek osłabienie amerykańskich firm spowoduje przekazanie terytorium chińskim firmom za granicą, szczególnie na szybko rozwijających się rynkach, takich jak Indie. Zuckerberg przedstawił podobny argument podczas przesłuchania w 2019 r. na temat krypotowaluty Libra.

Facebook chciał stworzyć globalny system płatności, mniej podatny na różnice kursowe i opłaty za międzynarodowy transfer pieniędzy, oparty na autorskiej kryptowalucie serwisu - Libra. Uproszczenie transferów pieniężnych dla użytkowników miało wpływać na politykę monetarną.

Zmiana zdania Marka Zuckerberga

- Chiny szybko zmierzają do wprowadzenia podobnego pomysłu w nadchodzących miesiącach. Jeśli Ameryka nie wprowadzi innowacji, nasze finansowe przywództwo nie jest gwarantowane - mówił wówczas Zuckerberg. Później w tym samym roku powiedział, że ważne jest, aby nie pozwolić Chinom na ustalanie reguł dla internetu w pozostałej części świata, argumentując, że wartości tego kraju nie są demokratyczne.

Zuckerberg przez lata starał się przekonać chińskich przywódców, aby mógł wprowadzić do kraju usługi Facebooka. Po niepowodzeniu, zmienił swoje zdanie na ten temat.

Czytaj więcej: Wygraj 10 tys. dolarów

Facebook w pierwszym kwartale br. osiągnął wzrost przychodów o 18 proc. do 18,7 mld dolarów i 4,9 mld dolarów zysku netto. Wyniki przekroczyły oczekiwania analityków. Firma Marka Zuckerberga odczuwa już jednak pierwsze efekty pandemii koronawirusa: w marcu jej przychody zmalały, a w kwietniu nie zwiększyły się rok do roku.

Dołącz do dyskusji: Mark Zuckerberg: Jesteśmy patriotami na trudnym rynku

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Wow
Ale bzdury, ktoś tu powypisywał. Daleko dość to wszytko od tegoż właśnie przesłuchania.

Polska do boju a tak na prawdę to jak wy niedorajdy chcecie wszyscy być patriotami jak zdania ni to ładu ni to składu. Ten kto to pisał, wyglada na to, że jasnowidzem jest albo Zuckerberg-owi w głowie siedział. Planuje powiedzieć i co on planuje zrobić pfff
0 0
odpowiedź