SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Andrzej Matuszyński: w sprawie cyfryzacji radia brak odpowiedzi na wiele pytań

- Klarowna strategia cyfryzacji emisji radiowej jest istotą sprawy. Na dziś nie ma odpowiedzi na wiele pytań ze strony regulatora - ocenia dla Wirtualnemedia.pl Andrzej Matuszyński, prezes Eurozetu.

W kwestii cyfryzacji zdanie nadawców komercyjnych jest niezmienne. Wnioski Najwyższej Izby Kontroli potwierdzają nasze stanowisko.

Klarowna strategia tego niezwykle skomplikowanego projektu jest istotą sprawy. Na dziś nie ma odpowiedzi na wiele pytań ze strony regulatora. Jednym z podstawowych jest czas potrzebny na podwójne nadawanie - tzw. simulcast. Czas oznacza pieniądze.

Europejskie przykłady nie są optymistyczne. Wielka Brytania pomimo iż w procesie jest ponad 20 lat ma 50 procentową penetrację odbiorników na tym rynku. Protestują też nadawcy lokalni.

Portugalia po 12 latach testów wyłączyła system DAB, bo ani nadawcy ani słuchacze nie byli tym zainteresowani. Niemcy, Hiszpania, Francja to kolejne rynki z podobnymi doświadczeniami.

Kolejne pytanie - ile to będzie kosztować przeciętnego Kowalskiego, czyli kto kupi odbiornik cyfrowy za kilkaset złotych? I to nie jeden - bo przecież radia słuchamy w różnych miejscach. Średnio na gospodarstwo przypadają ponad trzy odbiorniki. Do tego jeszcze samochód, w którym też trzeba będzie zmienić sprzęt.

Według badań TNS 25 proc. respondentów deklaruje, że gdyby doszło do zmiany systemu nadawania, całkowicie zrezygnowałoby ze słuchania radia, a 61 proc. nie jest zainteresowana zakupem radioodbiornika cyfrowego. Społeczny wymiar tego projektu będzie miał nieodwracalne konsekwencje dla kondycji rodzimego rynku radiowego. Podobnie z wymiarem ekonomicznym.

Rocznie Polskie Radio na produkcję i emisję programu w systemie cyfrowym w okresie simulcastu wyda ok. 76 mln zł. Zakładając, że potrwa to 10 lat będzie to 760 mln zł ze środków publicznych.

Czy nasz kraj na to stać? Zwłaszcza, że wspomniany Kowalski nie zauważy żadnej znaczącej różnicy w zmianie jakości sygnału cyfrowego. Cały czas mówimy o projekcie, którego początki sięgają „świata przed internetem”, który dziś jest odpowiedzią na cyfryzację radia.

Oczywiście jesteśmy zainteresowani w uczestnictwie w dalszych konsultacjach pod warunkiem, że ktoś odpowie na nasze racjonalne pytania w imię rozwoju polskiej radiofonii.


Andrzej Matuszyński, prezes Eurozetu, w przeszłości członek zarządu platformy n i Cyfrowego Polsatu

 

Dołącz do dyskusji: Andrzej Matuszyński: w sprawie cyfryzacji radia brak odpowiedzi na wiele pytań

18 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Marcin
Panie Matuszyński macie dość pieniędzy by w końcu inwestować w nowe technologie.Póki co trzepiecie kasę na graniu papki i śmiertelnie boicie się nowych graczy na rynku.Coraz więcej krajów ma radio cyfrowe w europie więc proszę nie kłamać.
0 0
odpowiedź
User
swordfish
DAB+ to szansa dla Eurozetu. Mogliby dostać cały MUX dla siebie i nadawać w całej Polsce, a nie tylko w wybranych miastach całą swoją paczkę - Radio Zet, Zet Gold, Zet Chilli, Antyradio i jeszcze jakąś Planetę lub coś nowszego.
0 0
odpowiedź
User
Maciekk
Zagraniczne koncerny takie jak francuski Lagardere (Eurozet/Radio Zet) i Bauer (RMF FM) boją się że nie będą mogły trzepać w Polsce kasy tak jak dotychczas sprzedając Polakom chłam i transferować zysków za granicę więc starają się storpedować proces. To zwykła obrona własnych interesów finansowych.
0 0
odpowiedź