SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Coraz mniejsza różnorodność polskiego rynku handlu detalicznego. Polacy cenią małe sklepy

50% Polaków uważa, że monopol wielkich sieci handlowych negatywnie wpływa na jakość oferty producentów. Co więcej, dla 82% badanych właśnie jakość jest drugim najważniejszym kryterium wyboru sklepu stacjonarnego i decyzji zakupowej, a 69% preferuje małe sklepy ze względu na zaufanie, jakim darzy pracujących w nich sprzedawców - wynika z badań MAM.

Wbrew obiegowym opiniom Polacy posiadają silny sentyment do tzw. mikroprzedsiębiorstw handlowych i opowiadają się za ich ochroną. Dlaczego? Polacy cenią w małych sklepach wyższą jakość oferowanych produktów, bliską lokalizację oraz fachową wiedzę sprzedawcy.

Małe sklepy są preferowane przez Polaków głównie ze względu na budowanie zaufania opartego na osobistej relacji ze sprzedawcą (wskazania 69% respondentów), dogodną lokalizację (63%) oraz znajomość przez sprzedawcę personalnych potrzeb klienta (61%). Nie bez znaczenia pozostają czynniki takie jak jakość obsługi klienta (58%) czy fachowa wiedza sprzedawcy (55%).

Co więcej, badania trendów i zwyczajów zakupowych Polaków pokazują, że w podejmowaniu decyzji coraz bardziej istotne stają się tzw. czynniki pozacenowe. Z analizy odpowiedzi respondentów na pytanie, o ile cena może wzrosnąć, jeśli sklep zaoferuje poszukiwaną przez klienta wartość dodaną, wynika, że najczęściej wskazywana (dominanta) odpowiedź na to pytanie to 25%. W ekstremalnych przypadkach, głównie związanych z oferowaniem wyższej jakości produktów, cena produktu u detalisty może być wyższa niż u konkurencji nawet o 47%. Ponad 51% badanych otwarcie zadeklarowała, że jest w stanie zapłacić więcej, jeśli będzie miała do dyspozycji wyjątkowy, niedostępny nigdzie indziej asortyment.

Jak wynika z badania MAM, konsolidacja małych księgarni, sklepów sportowych lub drogerii, podobna do „miękkich franczyz” w branży spożywczej, może być sposobem na zdobycie rozpoznawalności i zaufania konsumentów. Wyspecjalizowany sklep sieciowy to z punktu widzenia klienta często również sklep lokalny, funkcjonujący na zasadzie franczyzy ze znajomym sprzedawcą. Nie bez znaczenia jest również etyka.

Raport "Różnorodność rynkowa w czasach nowego konsumenta" powstał na podstawie wyników badań ilościowych i jakościowych przeprowadzonych na zlecenie platformy do obniżania i opłacania rachunków MAM, w tym badania ilościowego CAWI przeprowadzonego przez ośrodek badawczy MASMI w lutym 2018 r. na reprezentatywnej grupie 1003 dorosłych Polaków, badania jakościowego FGI zrealizowanego przez ośrodek badawczy MASMI w lutym 2018 r. w 6 zogniskowanych wywiadach fokusowych, przeprowadzonych w Warszawie i Toruniu, badania ilościowego CAWI przeprowadzonego przez ośrodek badawczy SW Research w marcu 2018 r. na reprezentatywnej grupie 1002 dorosłych Polaków oraz badania jakościowego IDI zrealizowanego z przedstawicielami środowiska akademickiego: wywiady indywidualne z prof. dr. hab. Andrzejem Cieślikiem (Katedra Makroekonomii i Teorii Handlu Zagranicznego na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego) oraz prof. dr. hab. Markiem Bednarskim (Katedra Ekonomii Politycznej na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego).

Dołącz do dyskusji: Coraz mniejsza różnorodność polskiego rynku handlu detalicznego. Polacy cenią małe sklepy

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
kaufman
Robi nam się oligopol. Wszędzie te same sklepy, każde centrum handlowe, albo galeria, jak kto woli, to wszystko to samo. Wszędzie te same towary. Indywidualne sklepy, np. obuwnicze, znikają. A kupowanie "kota w worku" przez internet nie każdemu odpowiada.
0 0
odpowiedź
User
artek
Co może skłonić konsumenta do zapłacenia więcej niż u konkurencji? 51% - Przede wszystkim to, że u konkurencji tego nie ma.
Coś źle zinterpretowałem? To logika badanych Polaków, czy układającego odpowiedzi do pytania? Odnoszę wrażenie, że ponad połowa ankietowanych nie zastanawiała się co wybiera, więc w 51% ankieta jest bezużyteczna...
0 0
odpowiedź