SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Dariusz Szpakowski wraca w TVP do komentowania piłki nożnej, ale nie meczów reprezentacji

24 listopada Dariusz Szpakowski pierwszy raz od ponad pięciu miesięcy skomentuje w TVP mecz piłkarski. Będzie to spotkanie Ligi Mistrzów, Szpakowski nie będzie natomiast komentować najbliższych meczów reprezentacji Polski.

Dariusz Szpakowski, fot. TVPArticle

TVP Sport na Twitterze zapowiedziało, że 24 listopada Dariusz Szpakowski wspólnie z byłym piłkarzem Marcinem Żewłakowem będą komentowali w TVP1 mecz Manchesteru City z PSG.

Dla Dariusza Szpakowskiego to powrót do kabiny komentatorskiej po ponad pięciu miesiącach przerwy. Poprzednio komentował mecze piłkarskie podczas Euro 2020 rozgrywanego w czerwcu i lipcu. Razem z byłym piłkarzem Andrzejem Juskowiakiem relacjonowali m.in. spotkanie naszej drużyny ze Szwecją, a także po jednym meczu z 1/8 finału i ćwierćfinałów.

Dariusz Szpakowski nie skomentował finału Euro 2020

Mieli również komentować finał, ale dwa dni przed meczem dyrektor sportu w Telewizji Polskiej Marek Szkolnikowski ogłosił zmianę planów.

>>> Praca.Wirtualnemedia.pl - tysiące ogłoszeń z mediów i marketingu

- Dariusz Szpakowski nie skomentuje finału. Rozmawialiśmy i uznaliśmy, że to będzie najlepsze rozwiązanie dla drużyny @sport_tvppl. Ostatnie tygodnie były dla Darka bardzo trudne emocjonalnie i potrzeba spokoju - przekazał na Twitterze.

Dariusz Szpakowski był w ekipie reporterskiej Telewizji Polskiej na igrzyskach olimpijskich w Tokio, przy czym komentował tam przede wszystkim zawody wioślarskie, m.in. wyścigi, w których medale zdobywali nasi reprezentanci.

Od połowy sierpnia do początku października Szpakowski był na zaległym urlopie związanym z tym, że przeszedł na emeryturę. W tym czasie nie pokazywano w TVP Sport jego magazynu „4-4-2”.

Dariusz Szpakowski nie skomentuje meczów reprezentacji Polski

Po urlopie Dariusz Szpakowski wrócił do programu „4-4-2”. Natomiast od początku obecnego sezonu rozgrywkowego nie skomentował żadnego meczu piłkarskiego: ani spotkań naszej reprezentacji w eliminacjach mistrzostw świata 2022, ani meczów PKO BP Ekstraklasy (TVP pokazuje po jednym z każdej kolejki), ani spotkań europejskich pucharów (TVP transmitowała mecze eliminacyjne naszych drużyn, a w ramach sublicencji od Viaplay pokazuje też spotkania Legii Warszawa w fazie grupowej Ligi Europy, na żywo tylko te u siebie).

Szpakowski nie będzie też komentował żadnego z nadchodzących meczów reprezentacji Polski. 12 listopada nasza drużyna zmierzy się na wyjeździe z Andorą, spotkanie skomentują Mateusz Borek i Marcin Żewłakow. 15 listopada zagra u siebie z Węgrami, komentatorami będą Jacek Laskowski i Robert Podoliński.

Szpakowski w TVP od prawie 40 lat

Dariusz Szpakowski pracę w dziennikarstwie sportowym zaczął w połowie lat 70. w Polskim Radiu. Oprócz dwóch mundialu relacjonował w tamtym okresie Euro 1980 i igrzyska olimpijskie, prowadził też cykliczne audycje „Kronika sportowa”, „Przy muzyce o sporcie” i „Studio S-13”. TVP1 liderem, TVP2 wyprzedziła TVN i Polsat. Mecz Belgia-Włochy hitem

Natomiast od przejścia w 1983 roku do Telewizji Polskiej komentował mecze w czasie dziewięciu mundiali i ośmiu finałów piłkarskich mistrzostw świata. Jest głównym komentatorem piłkarskim w TVP, relacjonował większość meczów naszej reprezentacji i rozgrywki klubowe, na czele z Ligą Mistrzów i Ligą Europy. Od komentowania był odsunięty od jesieni 2002 do wiosny 2004 roku.

- Na razie na emeryturę się nie wybieram, więc ten tytuł nie jest jeszcze uhonorowaniem mojej pracy. Przyjemnością natomiast jest sam mundial, kiedy grają 32 najlepsze ekipy z całego świata. Inny jest mundial z Polakami, inny bez: zupełnie inne zainteresowanie, inne emocje - mówił Dariusz Szpakowski portalowi Wirtualnemedia.pl w czerwcu 2018 roku krótko przed startem mundialu.

Z kolei w grudniu 2019 roku Szpakowski w rozmowie na kanale youtube'owym Prawda Futbolu ocenił, że raczej nie będzie już komentował meczów piłkarskich mistrzostw świata w 2022 roku w Katarze, zaplanowanych na listopad i grudzień. - Zobaczymy, jak zdrowie pozwoli. To mój organizm decyduje, kiedy i jak długo - zaznaczył.

W latach 2016-2018 dostał trzy Telekamery dla komentatora sportowego, w ub.r. - Złotą Telekamerę, a w 2013 roku - Super Wiktora za całokształt pracy dziennikarskiej. W 1999 roku został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi, a w 2014 roku - Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski Dariusz Szpakowski jest jednym z najbardziej znanych komentatorów sportowych.

Do jego popularności przyczyniły się także lapsusy: w 1996 roku zaczynając relację z meczu Anglia - Polska przedstawił się jak Dariusz Ciszewski (Jan Ciszewski w latach 60. i 70. był czołowym komentatorem piłkarskim w TVP), a w 2014 roku podczas jednego z meczów Argentyny na mundialu mylił Leo Messiego z Diego Maradoną. Natomiast w 2009 roku na koniec przegranego meczu Polaków w 10-minutowym monologu podsumował kadencję Leo Beenhakkera jako trenera naszej reprezentacji.

Od 2005 roku Dariusz Szpakowski był jednym z komentatorów w cyklu gier wideo „FIFA”. W nowej edycji gry został zastąpiony przez Tomasza Smokowskiego.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Dariusz Szpakowski wraca w TVP do komentowania piłki nożnej, ale nie meczów reprezentacji

8 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Seba
Za mała emerytura?
odpowiedź
User
Fasada
Odejdź przestań zanudzać sprzedajesz bełkot
odpowiedź
User
Iryk
Kasa kasa brakuje wiadomo
odpowiedź