SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Jarosław Kurski o odwołaniu spotkania z autorami i bohaterem książki o Lechu Wałęsie: „Skandal najlepszą promocją. Nieładne”

„Gazeta Wyborcza” odwołała spotkanie z autorami wywiadu-rzeki z Lechem Wałęsą, gdyż ten podejrzewał Aleksandra Kwaśniewskiego o związki agenturalne z Rosją i powiedziało tym w książce - twierdzą Cezary Łazarewicz i Andrzej Bober. - Autorzy szukają skandalu tam, gdzie go nie ma. To nieładne - komentuje dla Wirtualnemedia.pl zastępca redaktora naczelnego „GW”, Jarosław Kurski.

Jarosław Kurski jest I zastępcą naczelnego "Gazety Wyborczej" (fot. Agora) Jarosław Kurski jest I zastępcą naczelnego

Od piątku bohaterami historii o odwołaniu spotkania autorskiego z Lechem Wałęsą, Cezarym Łazarewiczem i Andrzejem Boberem nie są już autorzy pozycji, lecz Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i szefostwo „Gazety Wyborczej”. Na stronach internetowych „Dziennika Gazety Prawnej” ukazała się rozmowa z obydwoma dziennikarzami, przeprowadzona przez Magdalenę Rigamonti. Wynika z niej, że szefostwo dziennika wydawanego przez Agorę, odwołało spotkanie w ramach „Centrum Premier Czerska 8/10” z powodu tego, co pojawiło się w książce na temat Aleksandra Kwaśniewskiego.

- Zadzwoniłem do Pusza (Krzysztof Pusz, współpracownik Lecha Wałęsy - przyp. red.). A on pyta, co z książką, ja że już maszyny poszły, że się drukuje. Jeszcze nie było wiadomo, o co chodzi. Zadzwoniłem jeszcze raz, pytam, czy jego szef rozmawiał z Michnikiem i usłyszałem, że szef o niczym nie wie i że ludzie z "Wyborczej" zaproponowali, że skoro się nie da wyciąć fragmentu o Kwaśniewskim, to żeby szef zrezygnował z uczestnictwa w spotkaniu autorskim i organizowanym przez "Gazetę Wyborczą". Pusz im na to: jeśli chcecie, to wy zrezygnujcie - precyzuje dla „DGP” Andrzej Bober. - I następnego dnia zrezygnowali. Nie tylko ze spotkania, ale z całej promocji na łamach "Gazety Wyborczej". Czytelnicy "Gazety Wyborczej" mają się nie dowiedzieć w ogóle, że taka książka została wydana - dodaje Cezary Łazarewicz.

Piotr Semka z tygodnika „Do Rzeczy” skomentował ów ruch na Twitterze, pisząc: - Jak się okazuje Kwaśniewski stoi wyżej w dystrybucji prestiżu niż Wałęsa. -  Adamie, kopiesz w tyłek Lecha Wałęsę, ojca chrzestnego swojego syna - dodał Samuel Pereira, szef tvp.info.

Tymczasem szef “Gazety Wyborczej” nie wprost, ale jednak zaprzecza tej wersji. Jarosław Kurski, zastępca redaktora naczelnego dziennika, w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl, mówi krótko: - Autorzy szukają skandalu tam, gdzie go nie ma. To nieładne, ale zrozumiałe, bo skandal to najlepsze narzędzie promocyjne.

Książka „Ja. Rozmowa z Lechem Wałęsą” ukaże się 27 września nakładem wydawnictwa W.A.B.

Dołącz do dyskusji: Jarosław Kurski o odwołaniu spotkania z autorami i bohaterem książki o Lechu Wałęsie: „Skandal najlepszą promocją. Nieładne”

7 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
olsen
GW=Trybuna Ludu za komuny. I oni pouczają o demokracji i krzyczą o cenzurze, żenada !
0 0
odpowiedź
User
zoo
fajną ma koszulke.
Wolność słowa
buahahahh
chyba wolnośc lewackiego słowa
co za fałszywi ludzi
0 0
odpowiedź
User
jak
Kurskiemu to ja w ani jedno słowo nie wierzę.
0 0
odpowiedź