SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Londyński sklep Reserved ma zarobić 100 milionów zł w 5. roku funkcjonowania

W drugim kwartale 2017 roku przychody Grupy LPP wyniosły 1,7 mld zł - to wzrost o ponad 200 mln zł w porównaniu z rokiem ubiegłym. Spółka zanotowała 173,27 mln zysku netto przypadającego akcjonariuszom jednostki dominującej.

Według raportu finansowego Grupy LPP, spółka w drugim kwartale tego roku poprawiła kluczowe wyniki względem analogicznego kwartału rok wcześniej. W analizowanym okresie, przychody ze sprzedaży wyniosły ponad 1,7 mld zł – czyli o ponad 200 mln zł więcej niż rok wcześniej. Zysk brutto na sprzedaży w 2 kw. br. wyniósł zaś 964,4 mln zł – o ponad 214 mln zł więcej w porównaniu do roku ubiegłego.

Zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej wyniósł 173,27 mln zł – co jest wynikiem o ponad 83 mln zł lepszym niż rok wcześniej. W drugim kwartale tego roku o prawie 60 mln zł w skali rok do roku wzrosły koszty sprzedaży i wyniosły 661,67 mln zł. Zysk z działalności operacyjnej LPP wyniósł 207,59 mln zł. Jest to wynik o ponad 121,1  mln zł lepszy niż w analizowanym okresie rok wcześniej.

Zysk EBITDA wzrósł w 2 kw br. o 84,1 proc. w skali rok do roku i wyniósł 281,2 mln zł. W całym pierwszym półroczu wzrósł o 62,1 proc. w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej i wyniósł 246,06 mln zł.


Londyński sklep Reserved ma zarobić 100 milionów w 5. roku funkcjonowania

Podczas konferencji prasowej omawiającej wyniki sprzedaży, wiceprezes LPP Przemysław Lutkiewicz odniósł się do wejścia spółki na rynek brytyjski. Według szacunków firmy, londyński salon Reserved w piątym roku działania osiągnie ponad 100 milionów złotych zysku.

- Zakładamy, że w piątym roku działalności sklep w Londynie na Oxford Street będzie notował mniej więcej 100 mln zł sprzedaży rocznie – powiedział Lutkieiwcz.

LPP wejdzie z marką Reserved na rynek brytyjski na początku września, kiedy ruszy jej pierwszy sklep w Londynie. Jednocześnie na tamtejszym rynku ruszy sprzedaż online.

Koszt uruchomienia placówki w Wielkiej Brytanii wiceprezes LPP oszacował na kilkanaście milionów złotych.

- Koszt inwestycji, bez kosztów marketingowych czyli budowa i wyposażenie szacujemy na ok. 15-20 mln zł – ocenił Przemysław Lutkiewicz.

W pierwszym półroczu tego roku LPP uruchomiło 47 nowych sklepów o łącznej powierzchni ok. 26,7 tys. m kw. Łącznie, powierzchnia handlowa spółki wzrosła o 7 proc. ww porównaniu z rokiem ubiegłym i wynosi 933,7 tys. m kw, przypadających na 1710 sklepów. W raporcie finansowym LPP poinformowało o zamknięciu ośmiu sklepów zlikwidowanej marki Tallinder, jednego outletu, pięciu sklepów House i dwóch Cropp. Otwarto natomiast 25 nowych placówek Sinsay, 11 Reserved i 4 Mohito.

Największe zyski dla spółki generuje Reserved. W pierwszym półroczu tego roku wartość sprzedaży tej marki wyniosła 1,37 mld zł. W Croppie wartość ta wyniosła 422,3 mln zł, w Housie 339,5 mln zł, w Mohito zaś 395,9 mln zł. Sprzedaż w Sinsayu wyniosła w pierwszej połowie br. 260,7 mln zł, a w zlikwidowanej sieci Tallinder 1,14 mln. Wartość sprzedaży w outletach wyniosła ponad 17 mln zł.

Sprzedaż internetowa stanowiła w pierwszym półroczu tego roku 4,6 proc. przychodów Grupy LPP.  Jej wartość wyniosła 139,65 mln zł i wzrosła w porównaniu  z poprzednim rokiem o ponad 71,06 mln zł.

LPP jest właścicielem marek odzieżowych Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay. Spółka jest notowana na warszawskiej giełdzie od 2001 roku. LPP zapowiedziało w tym roku także zwiększenie produkcji w Polsce.

 

Dołącz do dyskusji: Londyński sklep Reserved ma zarobić 100 milionów zł w 5. roku funkcjonowania

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
ExKlient
Sytuacja dość komiczna .Firma notuje lepsze wyniki przy jednoczesnym i nieustannym pogorszeniu jakości sprzedawanych ubrań . Cuda jakieś ? Przecież te ubrania w sklepach Reserved nadają się tylko do powieszenia na wieszaku a nie do noszenia (a już w żadnym wypadku nie prać !!!) Wygląda to dość komicznie gdy do eleganckiego , Londyńskiego butiku wkładamy niemal bazarowe badziewie i próbujemy aspirować do bycia marką z "górnej półki ". Jako były klient tej marki wiem jedno - rzeczy Reserved albo Cropp mozna kupić ale z jednego powodu , aby przekonać się żeby drugi raz nie popełnić tego błędu
0 0
odpowiedź