SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Rok 2010 pod lupą branży PR - prognozy na 2011

Jaki był mijający rok dla branży public relations? Oceniają m.in.: Eliza Misiecka, Eryk Mistewicz, Barbara Kwiecień, Konrad Ciesiołkiewicz, Norbert Ofmański, Ryszard Solski, Paweł Trochimiuk, Piotr Czarnowski, Adam Łaszyn.

Portal Wirtualnemedia.pl kontynuuje serię podsumowań mijającego roku w mediach i reklamie. Dziś na temat kończącego się roku i prognoz na kolejne 12 miesięcy wypowiadają się przedstawiciele branży Public Relations.

Raport: Badacze rynku o 2010 r. - prognozy na 2011 r.

Jakie było najważniejsze wydarzenie w 2010 roku? Czego należy się spodziewać w branży w 2011? Na te i inne pytania znajdą Państwo odpowiedzi w poniższym tekście.
 

2009 rok pod lupą ekspertów



Eryk Mistewicz, doradca strategii marketingu i PR, autor strategii marketingu narracyjnego

Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Sukces w polskiej branży PR wiązał się w 2010 roku - jak chyba nigdy dotąd - z dostrzeżeniem zmian w świecie, w którym operują konsultanci PR i agencje. A więc sukces odnoszą te podmioty, które dostrzegają i wyprowadzają prawidłowe wnioski z saturacji dotychczasowych kanałów komunikacji, swoistego "attention crash".

Porażką jest wyłączenie radarów zmian – zupełne nieobserwowanie trendów zmian w świecie zewnętrznym (w tym także w świecie zmieniających się mediów) przez zadziwiająco dużą część polskiego środowiska PR. Tymczasem jak w żadnej innej branży, w marketingu, PR, komunikacji skala i tempo zmian wymuszają wręcz wywrócenie strategii dotychczas  oferowanych klientom. Inaczej mówiąc: to, jak funkcjonowaliśmy w latach poprzednich, przestało być gwarancją sukcesu w latach następnych. Kto tę prawidłowość zrozumiał, nie straci roku 2011.

W marketingu politycznym i politycznym PR w Polsce najważniejszym wydarzeniem były oczywiście wybory prezydenckie. Polscy konsultanci brali także udział w przygotowywaniu kandydatów do wyborów prezydenckich na Białorusi.

Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek
Wciąż szukam polskiego Setha Godina, i nie znajduję. Świat sieciowych agencji obecnych w Polsce nie sprzyja wzrastaniu  indywidualności, zaś polskie agencje wciąż boją się eksperymentów, nie zauważają zmian, nie wyczuwają trendów, nie narzucają kierunków, nie proponują klientom nowych rozwiązań w zakresie tak strategii jak i implementacji. Są wyjątki. Kilka firm eksperymentuje z narzędziami marketingu narracyjnego, kilkanaście innych próbuje ciekawych – nie będących wyłącznie kalką tego, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych - realizacji w Social Media. Z uwagą obserwuję też bardzo interesujące prace nad dedykowanym dla marketingu i PR polskim narzędziem analitycznym Internetu. Ale poza tym, niestety, jakby pustka – solidne wykonywanie powierzonych zadań w zgodzie z korporacyjnym ISO, ale bez „iskry bożej”. Nie wierzę, aby przyczyną tego stanu rzeczy był kryzys i paraliżujące przerażenie możliwością popełnienia błędu i w rezultacie utraty klientów. 

Kryzys w 2010 roku
Rośnie, od kilku już lat, segment bardziej skomplikowanych usług consultingu PR i strategii marketingowej.  Przyczyn wzrostu upatrywałbym w rosnącej świadomości  klientów spadającej skuteczności klasycznej oferty. Gdy przestaje działać wymagająca coraz większych nakładów reklama, gdy klasyczne działania marketingowe i realizacje PR okazują się nie trafiać do odbiorcy tak, jak wcześniej, wcześniej czy później następuje analiza efektywności nakładów. Wymuszenie przez ograniczanie budżetów poszukiwania bardziej efektywnych strategii wymaga ciągłego rozwoju. Zyskują na tym najlepsze, najbardziej kreatywne zespoły nie bojące się zmian, mające dostęp do konkurencyjnego know-how, do nowatorskich narzędzi - z propozycjami wychodzącymi daleko poza polską przeciętną.

W segmencie marketingu politycznego z uwagi na wybory prezydenckie a także samorządowe – z masową skalą popytu - był to rok wyjątkowy i o stagnacji a tym bardziej kryzysie nie można mówić.

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy w 2010 roku
Rozwój konceptu marketingu narracyjnego i użycie w promocji firm, produktów i usług, ale także miast i regionów. Zastosowanie marketingu narracyjnego w realizacjach z zakresu Personal Branding. Obudowanie kolejnymi narzędziami zarówno analitycznymi jak i aplikacyjnymi. Radość, że efektywność zaproponowanych strategii przekłada się na sukces klientów. Marketing narracyjny spopularyzowała w tym roku książka "Anatomia władzy"  traktująca o zmianach zachodzących dziś i o tych, które zachodzić będą jutro w marketingu, PR i komunikacji społecznej. To także pierwsza wideoksiążka – z kodami umożliwiającymi w trakcie lektury zapoznanie się z prezentacjami, filmami, nagraniami audio. Nowinka wzbogacenia klasycznej książki „papierowej” contentem multimedialnym  inspiruje już innych. Sukcesem w środowisku ludzi polityki, mediów i wolnych zawodów okazał się w Polsce serwis mikroblogowy Twitter. Najtrudniejszym wyzwaniem była jednak realizacja skomplikowanego, wręcz „niewykonalnego” projektu z zakresu marketingu politycznego, którego pierwsza faza zakończyła się jednak sukcesem. Rok 2010 zaliczam więc do udanych.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Po pierwsze, Marketing Sensorialny. To ciekawy trend z wypracowanymi przez zaprzyjaźnioną paryską agencję marketingową narzędziami analizy i implementacji.

Po drugie, rozwój technologii marketingowych w Social Media, także w połączeniu z generatorem narracji czyli kolejnym etapem rozwoju Marketingu Narracyjnego.

Po trzecie, poszukiwania technologiczne z aktywizacją odbiorców, szeroko pojętą interaktywnością. Dalsze osłabienie dotychczasowych, klasycznych modeli komunikacji.

A więc: kolejny rok zmian w marketingu i PR. Zmian, które należy obserwować, śledzić, a najlepiej, rzecz jasne, wyprzedzać.

Plany na 2011 rok
Rok 2011 to przewidywanie trendów i próba ich implementacji do przygotowywanych i realizowanych strategii marketingowych i PR. To przede wszystkim implementacja marketingu narracyjnego w strategiach pozycjonowania firm, usług, produktów, ale też np.  miast i regionów czy osób publicznych. To także rok zacieśnienia współpracy z partnerami zagranicznymi oraz polskimi firmami pracującymi nad ciekawymi rozwiązaniami technologicznymi. W połowie roku ujrzy światło dzienne, mam taką nadzieję, innowacyjne narzędzie  technologii marketingowej związane z analizą frazeologiczną przekazów. To także praca nad tematami związanymi z konwergencją mediów, IT i branży telekomunikacyjnej.
 


Karolina Maria Siudyła, dyrektor zarządzający magnifiCo
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Największym wydarzeniem w mijającym roku jest moim zdaniem rosnąca popularność mediów społecznościowych  i siła z jaką oddziałują na fanów. Prowadzona niedawno na Facebooku akcja w ramach Wielkiej Kampanii o Godność -  Avon kontra przemoc, skupiła ponad 45 tysięcy fanów w ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin.

Największym sukcesem była akcja „Biegnę dla Kacpra”, która  została przygotowana i zrealizowana przez agencję Headlines Porter Novelli. Projekt zasłużenie nagrodzono statuetkami Złotych Spinaczy 2010 w kategoriach Event społeczny i PR-on line. Brawo!

Porażką jest ciągłe mylenie PR z manipulacja i propagandą polityczną.

Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek
Naszą branżę cechuje to, że raczej dbamy o to, by mówiono dobrze o innych, a sami nie kreujemy się na Gwiazdy.
Myślę, że na uznanie zasługuje Pani Joanna Załuska z Fundacji Batorego, która sprawowała nadzór nad  dwuetapową kampanią koalicji „Masz głos, masz wybór”, której celem było zwrócenie uwagi Polaków na wybory samorządowe i uświadomienie im, jaki mają wpływ na codzienne życie w lokalnej społeczności. Pani Joanna przez miesiące realizowała plan kilkunastu opiniotwórczych organizacji pozarządowych. A to z pewnością nie było ławte…

Kryzys 2010
W tym roku nie możemy mówić o kryzysie. Faktem jest, że realizowaliśmy budżety planowane w słabszym - 2009 roku, ale było raczej stabilnie, bez większych zawirowań.

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy Państwa firmy w 2010 roku
MagnifiCo jako Spółka Akcyjna zadebiutowała we wrześniu br. na rynku NewConnect. Poza tym zostaliśmy przyjęci do Związku Firm Public Relations i Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych. Do portfolio klientów dołączyły międzynarodowe marki m.in. Telepizza, Frey Wille, czy Bosch. To był dla nas dobry rok!
 
Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Będziemy obserwować dalszy rozwój mediów społecznościowych i być może, nasza branża zacznie dostrzegać najnowsze rozwiązania technologiczne jak np. Simple TV.

Plany na 2011 rok
Mamy w planach dalszy rozwój oferty. Już w styczniu zaproponujemy nowe usługi w ramach kooperacji z firmą „Latająca Żyrafa”. Chcemy też pokazać możliwości komórki magnifiCo design, która ostatnio zrealizowała duże zlecenia dla m.in. Centrum Projektów Informatycznych, czy Banku Gospodarstwa Krajowego. Nie wykluczone, że zaskoczymy branżę wspominaną w dniu debiutu na małym parkiecie akwizycją.


Konrad Ciesiołkiewicz, dyrektor departamentu PR Grupy TP

Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Najważniejszym wydarzeniem była chyba kampania reklamowa Microsoftu z wykorzystaniem znanych blogerów. To pierwszy przypadek tak silnej i widocznej współpracy firmy z blogosferą. Z pewnością najważniejszym zjawiskiem jest masowa już obecność firm w social media, a w szczególności na Facebooku. Jako suckes zaliczyłbym szybkie przystosowanie się branży PR do sytuacji kryzysu ekonomicznego, który zawsze skutkuje cięciem budżetów komunikacyjnych. Porażką jest ciągłe utrwalanie używania sformułowania "PR" w negatywnym znaczeniu.

Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek
Czym byłby PR bez mediów? Przede wszystkim chciałbym więc pogratulować przedstawicielom mediów. Tomaszowi Józefackiemu z zarządu Agory i jego zespołowi za bardzo wyraźny wzrost i rozwój grupy w internecie. Z satysfakcją mogę podkreślić, że dzięki naszej współpracy Polska pierwszy raz objęta została światowym badaniem World Internet Project. Osobą, która wywarła silny wpływ na rynek jest Michał Lisiecki, który przejął tygodnik, dokonał transferu roku w postaci redaktora Tomasza Lisa i z sukcesami walczy o pozycję Wprost. Gratulacje należą się też Kościołowi, naczelnemu ks. Markowi Gancarczykowi i całemu zespołowi redakcyjnemu Gościa Niedzielnego za pierwszą pozycję w rankingach sprzedaży poważnych tygodników i stałe ciśnięcie konkurencji. Formuła Gościa jest dobrym przykładem dla innych mediów o charakterze religijnym. Ze świata czysto PR-owego na szczególne wyróżnienie zasługuje Paweł Trzciński, rzecznik Centrum Zdrowia Dziecka. Służba zdrowia zawdzięcza jego komunikacyjnym umiejętnościom bardzo wiele. W ostatnich miesiącach umiejętne komunikowanie tzw."sprawy Tomka" przyniosło pacjentom i polskiej transplantologii bezcenne korzyści.

Kryzys w 2010 roku
Spowolnienie okazało się mniejsze niż początkowo przypuszczano. Mówię o imponującym przystosowaniu się branży, gdyż kryzys został przez nią dość szybko oswojony i wyciągnięto z niego wnioski na przyszłość. Jednym z nich było postawienie na social media, które wydają się mniej wymagające finansowo. Choć przy wielu projektach jest to przekonanie dość złudne, to być może dzięki niemu agencje i klienci odważniej weszli w tę sferę.

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy firmy w 2010 roku
W całościowym sensie, najważniejszym determinantem był wpływ porozumienia z UKE na ofertę TP i nasze inwestycje, np. obniżenie cen Neostrady. Z pewnością bardzo ważnym wydarzeniem było też podpisanie porozumienia o współpracy z TVN. Ściśle PR-owo mieliśmy wiele powodów do satysfakcji, gdyż obchodziliśmy pierwsze urodziny naszej korporacyjnej platformy blogowej, realizowanej wspólnie przez blogerów i researcherów pochodzących z różnych części firmy, a także zespół Amachom/Free Fly Media Works. Udało nam się zbudować wybitny zespół, który chce się dalej rozwijać. Za te działania otrzymaliśmy w 2010 roku nagrodę Złotych Spinaczy ZFPR w kategorii PR korporacyjny oraz Człowieka PR 2010 magazynu Brief.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Nie mam wątpliwości, że przyszłość PR-u leży w dziennikarstwie korporacyjnym i własnych mediach, które będą wymagać przyswajania przez działy PR i agencje nowych kompetencji, dotychczas charakterystycznych dla mediów, choćby takich jak przygotowywanie materiałów dziennikarskich audio, wideo, pisanych, właściwy research, zarządzanie ich produkcją. Dotyczy to przede wszystkim mediów online,ale nie tylko. Spędziliśmy nad tym cały rok i chcemy dalej rozwijać się w tym kierunku. Podążając za tym, sądzę też, że agencje PR-owe będą wchodziły w częściowe kompetencje agencji interaktywnych oraz firm produkcyjnych. Nastąpi też pewnie większa monetyzacja internetu i blogosfery.

Plany na 2011 rok
Szybkie reagowanie na zmieniającą się rzeczywistość i rozwijanie aktywności związanych z platformą blogową i naszymi czytelnikami. Naszą ambicją jest zdobywanie nowych kompetencji, niezbędnych do funkcjonowania sprawnego PR.


 

Adam Łaszyn, prezes ALERT MEDIA Communications
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Ostatni Kongres w Rzeszowie - polski świat PR bez spotkań w Rzeszowie nie będzie już taki sam.
Kampania wyborcza Jarosława Kaczyńskiego - imponujący wzrost notowań aż do 47%. A jednocześnie cios dla PR, jaki będziemy odczuwać długo. Polacy na własnych oczach przekonali się bowiem, jak działania wizerunkowe mogą być jedną wielką ściemą. Sam Kaczyński to ujawnił. I niestety PR jest postrzegany przez statystycznego Polaka właśnie przez takie ściemy. No bo kiedy statystyczny Polak zwraca uwagę na to, co ktoś wyprawia ze swym wizerunkiem?

Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek
Jarosław Kaczyński ze swą ściemą "zakończmy wojnę polsko-polską". Niepolityczny PR niestety nie przyniósł nic bardziej znamiennego. My PR-owcy "komercyjni" gdzieś tam dłubiemy powoli swoje sprawy. Żadna osoba, ani wydarzenia nie wstrząsnęły rynkiem. Może to i dobrze.

Kryzys w 2010 roku
Nie jest najlepiej, choć bywało gorzej. 2010 to raczej rok nastawiony na przetrwanie mimo trudności.

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy Państwa firmy w 2010 roku
Zakończenie procesu inwestycji w Akademię Sztuk Komunikacji - pierwszej szkoły dla zaawansowanych PR-ców. W trudnym okresie spowolnienia gospodarczego wśród agencji PR raczej dominowała atmosfera, by przetrwać, utrzymać płynność. Mało kto inwestował. A my inwestowaliśmy w ASK i zaraz po feriach zimowych ruszamy. Jeszcze jeden sukces to wejście Alert Media do sieci GLOBALHealth PR, która skupia agencje wiodące na świecie w zakresie healthcare PR.  To oni nas znaleźli i do nas się zgłosili.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Na pewno zdynamizuje się rozpoczęty w 2010 roku PR-owy wyścig w social media. Kto wypracuje lepszą metodologię, kto lepiej wykorzysta te rosnące na znaczeniu kanały. Będziemy obserwować ciekawe wpadki. To się trochę połączyz kampanią wyborczą 2011, która w niespotykanym dotąd stopniu będzie się odbywać w social media angażując wiele firm interaktywnych i - być może - PR. Już kampania wyborów terytorialnych w 2010 zaowocowała ożywieniem zainteresowania usługami profesjonalistów PR w tradycyjnych formatach. Od połowy roku będzie rosło zainteresowanie takimi usługami wśród kandydatów na posłów i senatorów. Budżety polityczne z billboardów przesuną się w kierunku usług  interaktywnych i klasycznego PR.

Być może w 2011 znajdą się też podmioty, które będą chciały ścigać naszą Akademię Sztuk Komunikacji. W edukacji dla menadżerów PR widzę bowiem także rosnącą przyszłość na polskim rynku PR.

Plany na 2011 rok
Uruchomienie w marcu inauguracyjnego kursu Akademii Sztuk Komunikacji - pierwszej szkoły dla zaawansowanych PR-owców, a potem następnych kursów. Jest luka na rynku w obszarze edukacji dla tych, którzy skończyli podstawowe studia lub kursy. Na pewno będziemy też wzmacniać naszą kompetencję i ofertę w zakresie social media.



Eliza Misiecka, dyrektor generalny GENESIS PR
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Największy sukces – wspaniała kampania „Gdziekolwiek będziesz, zagłosuj” – realizowana przed wyborami prezydenckimi. Angażująca wiele instytucji, ale przede wszystkim wyborców – świetnie zaplanowana, przeprowadzona, a co najważniejsze bardzo skuteczna.

Porażka – przejęcie Bogdanki przez NWR – temat trudny, lecz prowadzony bez przygotowania i koncepcji.

Drugą porażką jest nieustające istnienie „czarnej propagandy” – choć oficjalnie potępiana przez środowisko, nadal znajduje zainteresowanie zarówno wśród klientów, jak też chęć realizacji wśród agencji PR.

Wydarzenie roku – po pierwsze, wejście tabletów – jeszcze mało odczuwalne w Polsce, ale szykuje się chyba rewolucja na rynku prasowym. Po drugie, dynamiczny rozwój agencji Ciszewski – gratulacje!

Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek
Największy wpływ na rynek w 2010 roku – ze względu na jego specyfikę - wywarł marketing polityczny oraz osoby kierujące kampaniami prezydenckimi dwóch największych partii. To chyba pierwszy i historyczny przypadek w trakcie kampanii, że nazwiska PRowców były tak samo popularne, jak samych kandydatów.

Transfer roku – wiem, że można by mnie tu posądzić o omijanie pytania, ale najciekawszym transferem tego roku było częściowe przemieszczenie się znanych dziennikarzy do sieci. Przykładowo, Tomasz Machała – poza prowadzeniem programów w Polsacie – prowadził bloga kampanianazywo.pl, jako swój autorski projekt, notujący zresztą bardzo dobrą oglądalność. Obserwujemy właśnie początek największego transferu ostatnich czasów – telewizji do internetu.

W kwestiach personalnych – transfer Marcina Bosackiego – korespondenta Gazety Wyborczej w USA na rzecznika prasowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Tomasza Wróblewskiego – na naczelnego Gazety Prawnej.

Kryzys w 2010 roku
Początek 2010 roku był jeszcze trudny dla branży PR, ale każdy kolejny miesiąc przynosił pozytywne sygnały. Druga połowa roku wskazuje, że kryzys definitywnie się zakończył. Liczne przetargi oraz nowe, ciekawe wyzwania potwierdzają powrót dobrej koniunktury. Mam nadzieję, że ta tendencja będzie jeszcze bardziej widoczna w 2011 roku.

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy Państwa firmy w 2010 roku
Ogromnym sukcesem GENESIS PR w 2010 roku były międzynarodowe nagrody IPRA GWA i Stevie IBA dla kampanii prowadzonej na rzecz Stowarzyszenia Bukmacherów. Ponadto, prowadziliśmy bardzo ciekawe i wymagające, długoterminowe projekty – promocję usługi Paczkomaty 24/7 na rzecz InPost oraz Telepracy – na zlecenie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.
Jednak naszym najważniejszym osiągnięciem była stała obsługa długoterminowych Klientów oraz utrzymanie wysokiej jakości usług – pomimo kryzysu widocznego na rynku. Jestem dumna, że nasi Klienci doceniają standard naszej pracy i zaangażowanie, co potwierdza praktycznie zerowa fluktuacja w naszym portfelu.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Powoli przychodzi czas na definiowanie obszaru PR oraz udziału social media w naszej dziedzinie. Mam nadzieję, że 2011 rok przyniesie głębszą refleksję na ten temat. Wygląda też na to, że intensywniejszy rozwój rynku kapitałowego wpłynie na kolejne, ciekawe projekty dla agencji PR w tym obszarze. GPW w Warszawie to rynek coraz dojrzalszy, dzięki czemu daje możliwość realizowania niezwykle trudnych i wymagających kampanii PR.

Plany na 2011 rok
Planujemy stabilną kontynuację prowadzonych projektów oraz długoterminowej obsługi naszych Klientów. Mamy też nadzieję na kolejne wyzwania i niepowtarzalne przypadki, takie jak kampania na rzecz Stowarzyszenia Bukmacherów, Paczkomaty 24/7 czy – obecnie realizowana – obrona Emperii Holding przed wrogim przejęciem.

Będziemy nadal koncentrować się na najwyższej jakości naszych usług, gdyż jest to jedna z naszych najważniejszych przewag konkurencyjnych.



Ryszard Solski, prezes zarządu Solski Burson-Marsteller
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Niestety, nie widzę żadnych spektakularnych sukcesów branży. Co do porażek - dużą naszą porażką od kilku już lat jest to, że nie jesteśmy w stanie zbudować opinii o PR jako profesjonalnej, dwukierunkowej komunikacji z otoczeniem -  a nie jako metodzie politycznej manipulacji - ani podnieść rangi PR w strategiach korporacyjnych w Polsce.

Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek
Mamy coraz więcej dobrych specjalistów, zarówno po stronie agencyjnej, jak i w firmach, jednak nie wydaje mi się, aby mieli oni jakiś szczególny wpływ na rynek jako całość. On wciąż jest bardzo rozdrobniony, a standardy nadal pozostawiają wiele do życzenia.

Kryzys w 2010 roku
Nasze wyniki jako młodej firmy pewnie nie są najbardziej miarodajne, bo gdyby tak było, to w ogóle nic bym nie wiedział o jakimś kryzysie, ale z rozmów z kolegami w branży wynika, że w porównaniu z rokiem 2009 sytuacja wyraźnie się poprawiła. Mowa jest o wzrostach rzędu 10-15% - z tym, że trzeba je zestawić z poprzednimi spadkami, a wtedy okaże się, że branża dopiero wraca do poziomu 2008 czy 2007 roku.

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy Państwa firmy w 2010 roku
Najważniejszym wydarzeniem było bez wątpienia podpisanie nowego porozumienia z Burson-Marsteller, na mocy którego agencja została mniejszościowym udziałowcem naszej firmy. Największym sukcesem - to, że we wciąż trudnych warunkach rynkowych zwiększyliśmy obroty z 3,5 mln do ponad 5 mln złotych, a więc o 50% w stosunku do roku 2009 (w roku 2009 - 150% w stosunku do 2008), głównie dzięki poszerzeniu działań PR o działania on-line PR i ambientowe (z wyjątkiem organizacji eventów, bo tym się raczej nie zajmujemy). W dorocznym rankingu Pressa przesunęliśmy się w górę aż o 12 pozycji; było nam też ogromnie miło, że mimo naszej niedługiej obecności na rynku koledzy z branży w konkursie Impactor po raz drugi z rzędu wybrali nas do grona trzech "najbardziej podziwianych firm PR". Z biznesowego punktu widzenia ważnym wydarzeniem było pozyskanie kilku nowych klientów, m.in. Lufthansy, oraz realizacja całorocznych działań wspierających Ministerstwo Skarbu Państwa.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Kondycja branży z pewnością będzie się nadal poprawiała, bo wskazują na to prognozy gospodarcze dla kraju. Myślę, że 10-15% w skali roku, choć w obliczu braku transparentności wyników finansowych polskich agencji taka prognoza to trochę wróżenie z fusów. Powstaną nowe agencje PR, kierowane przez osoby, które zdobyły już pokaźne doświadczenie zawodowe czy to w agencjach PR, czy w firmach. Będzie temu sprzyjała większa łatwość w zakładaniu własnych firm. Istniejące agencje będą się specjalizowały, zagospodarowując różne interesujące obszary czy nisze rynkowe. Oczywiście, podobnie jak w mediach, nastąpi przesunięcie punktu ciężkości na działania on-line. Ale - także podobnie jak w mediach - nie zastąpią one działań tradycyjnych, adresowanych do mediów drukowanych, radia czy telewizji. Te bowiem będą jeszcze długo potrzebne.

Plany na 2011 rok
Planujemy dalszy rozwój i znalezienie się w gronie 10 największych agencji w Polsce. Jednak wzrost czy pozycja w rankingach nie będzie dla nas celem samym w sobie - w tym roku sporo inwestowaliśmy; w przyszłym musimy większą uwagę zwrócić na rentowność biznesu. Nadal będziemy też starali się podnosić jakość naszych usług, w większym stopniu korzystać z zaplecza i know-how naszego międzynarodowego partnera.
 


Piotr Czarnowski, właściciel i prezes agencji First Public Relations
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Nie widzę wydarzenia, które mogłoby rzeczywiście a nie tylko propagandowo uchodzić za bardzo ważne. Większość głośnych medialnie wydarzeń to albo czysty marketing albo tzw. marketing polityczny, z profesjonalną i uczciwą komunikacją nie mające wiele wspólnego, za to spychające wizerunek branży na peryferie. Sukces – jeśli przyjąć za dobrą monetę oficjalne statystyki branży – to stały wzrost mimo kryzysu. Doszliśmy już chyba do połowy wielkości branży w Czechach. Porażka – moim zdaniem coraz silniejsze utożsamianie PR z prymitywnym, krótkoterminowym marketingiem za wszelką cenę. To wprawdzie nadal przynosi krótkotrwałe zyski wykonawcom ale na dłuższą metę jest fatalne dla całej branży, co zresztą ostanie lata dobitnie potwierdzają.


Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek
W PR nie ma gwiazd. Jeśli ktoś się na gwiazdę kreuje to znaczy, że pracuje w złej branży – i takich rzeczywiście sporo było w 2010.
Kto zasługuje na uznanie? Moim zdaniem ci, którzy konsekwentnie starają się uczynić z PR dziedzinę profesjonalną i uczciwą. Jerzy Olędzki, Ewa Hope, Anna Matuszyńska – edukatorzy, którzy wbrew rynkowi od lat cierpliwie przekonują, że PR można robić etycznie. 

Kryzys w 2010 roku
Mam na ten temat sprzeczne relacje. Większość moich kolegów z branży prywatnie przyznaje, że po złym 2009 także 2010 był kiepski, spadki obrotów przekraczały 30%. Ale jeśli spojrzy się na oficjalne rankingi to wygląda, że branża rosła. Jedno z kilku wytłumaczeń jest takie, że wobec erozji i deprecjacji zarobków za komunikację do PR dopisuje się teraz wszystko: pośrednictwo, handel, reklamę, kupowanie mediów, manipulowanie netem – i to wkłada w oficjalne statystyki. Kreatywna sprawozdawczość niestety zaciemnia obraz. 

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy Państwa firmy w 2010 roku
Działaliśmy zgodnie z planami, zanotowaliśmy niewielki wzrost, zakończyliśmy dużą inwestycję we własne biuro. Krótko mówiąc - nic specjalnego, praca jak zawsze.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Mam nadzieję, że po ponad roku absolutnej fascynacji nowymi mediami, bez których podobno nie da się już żyć, po uznaniu, że marketing szeptany, wirusowy, narracyjny, rekomendacji  i relewantny, choć z PR nie mają nic wspólnego to  są jedynymi narzędziami PR przyszłości, po szaleństwie reklamowych blogów, które czytają tylko same agencje i „wieszania stronek” z byle powodu, branża wreszcie dostrzeże, że owe media i Internet to tylko kolejne kanały komunikacji. To nie cudowne różdżki i trzeba ich używać profesjonalnie i stosownie do potrzeb, a nie na ślepo bo taka właśnie jest chwilowa moda. Ale to tylko nadzieja. Pewnie 2011 będzie kolejnym rokiem ślepej fascynacji.

Plany na 2011 rok
Jak zwykle – robić to co robimy, tylko lepiej.



Barbara Kwiecień, General Manager Edelman Polska
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Mówiąc najkrócej  za największy sukces można uznać fakt, że pomimo kryzysu branża wciąż się rozwija, powstają nowe agencje, tworzone są kreatywne kampanie. Te kilka lat, trudniejszych od poprzednich,  mogło wywołać stagnację  -  a tak się nie stało, za co chyba wszyscy powinniśmy być wdzięczni.

Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek
Na takie pytanie ciężko odpowiedzieć  - niewątpliwie zarówno po stronie agencji jak i klientów działa w Polsce wielu wybitnych fachowców, ale niezwykle trudnym zadaniem byłoby wyróżnienie jednej konkretnej osoby czy zespołu.

Kryzys w 2010 roku
Rynek w kończącym się roku nazwałabym raczej rynkiem stabilizacji - budżety na działania PR utrzymały się na podobnym poziomie co w roku poprzednim.

Końcówka roku przyniosła natomiast dobre sygnały  - zarówno ilość przetargów jak i kompleksowość zadań przedstawionych  w briefach są sygnałem, że w 2011 branża może powrócić na ścieżkę stabilnego wzrostu.

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy Państwa firmy w 2010 roku
Naszym najważniejszym sukcesem jest niewątpliwie stały rozwój agencji. W roku 2010 - pomimo dość trudnej sytuacji rynkowej - nie straciliśmy żadnego z naszych kluczowych klientów, a na dodatek rozpoczęliśmy pracę dla firm tak znanych jak RWE czy E-bay. Dodatkowo z sukcesem wdrożyliśmy w firmie specjalny system szkoleniowy, dzięki któremu każdy szczebel pracowników wziął udział w kilkudziesięciu interaktywnych panelach szkoleniowych poświęconych Internetowi, mediom społecznościowym i ich wykorzystaniu do działań PR. Social Media pojawiły się w naszych strategiach już w roku 2005, kiedy nikt nie traktował ich poważnie. W roku 2010 na portalach z ogłoszeniami o pracę pojawiała się spora liczba ogłoszeń dotyczących rekrutacji specjalistów od takich właśnie działań  - podwójnie więc cieszy nas to, że my takich ekspertów mamy dziś ponad 30 - w tym kilku z paroletnim doświadczeniem.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Kolejny rok przyniesie dalsze etapy rewolucji internetowej  - coraz większa ilość firm rozumie, że to właśnie autentyczna komunikacja z fanami danej marki, prowadzona w mediach społecznościowych, jest najbardziej efektywną formą budowania wizerunku. Niewątpliwie wielkie znaczenie będzie miało także zbliżające się Euro 2012 - wszystkie znaczące marki zaangażowane w sponsoring futbolowy zaczną swoje kampanie właśnie w przyszłym roku

Plany na 2011 rok
Tradycyjnie staramy się być przynajmniej o krok przed naszą konkurencją. Media społecznościowe doceniamy już od dawną, więc staramy się skupić na kolejnych innowacjach. W związku z lawinowo zwiększającą się liczbą użytkowników smartfonów i tabletów to właśnie kanały mobilne będą w najbliższych latach zyskiwać na znaczeniu. Coraz głośniej jest o technikach takich jak augmented reality, narzędziem niemal powszechnym staje się geolokalizacja. Jeden z naszych międzynarodowych ekspertów  - żartobliwie i w opozycji do Internetu, z którego korzystamy w domu -  nazwał kiedyś fenomen mobilnej sieci Outernetem. Czas pokazuje, że żart powoli staje się biznesową rzeczywistością  -  i na takich właśnie innowacjach skupimy się w 2011.

 


Paweł Trochimiuk, prezes Związku Firm Public Relations
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Wydarzeniem, które skupiło uwagę branży PR był ogromny rozwój mediów społecznościowych. Dzięki ekspansji Facebooka w Polsce i ogromnemu zainteresowaniu klientów działaniami na tej platformie, mogliśmy realizować i obserwować wiele ciekawych kampanii. Pojawił się ogromny rynek, którego przyszły kształt nadal jest zagadką. Nie wiemy czy mimo swej potęgi Facebook przetrwa? Czy pojawi się kolejne rozwiązanie, które sprawi, że twitter, youtube czy facebook odejdą w zapomnienie.

Za sukces uznaję coraz większą ilość międzynarodowych nagród, które są udziałem polskich agencji PR. Nasze projekty są doceniane w Europie za kreatywność oraz efektywność. Wiele z nich jest wyróżnianych również najbardziej prestiżowymi nagrodami polskiego PR "Złotymi Spinaczami". Jako organizatorzy konkursu widzimy coraz większą ilość zgłoszeń nie tylko z agencji PR, ale również firm i instytucji publicznych. Mimo spowolnienia gospodarczego, kolejny rok z rzędu otrzymaliśmy ponad 100 zgłoszeń.

Jednocześnie możemy cieszyć się z ostatecznego pożegnania kryzysu gospodarczego. Niektóre firmy przeszły przez niego z mniejszymi lub większymi kłopotami. Inne wykorzystały go do szybkiego rozwoju. Cała branża zdała egzamin i nie mieliśmy do czynienia z “zepsuciem rynku” czy spektakularnymi upadkami. Obraz całego rynku prezentuje się lepiej niż mogliśmy oczekiwać jeszcze 2 lata temu.

Za porażkę branży, uznaję zmiany stosunku polityków do PR, a mówiąc dokładnie ich ciągłe mieszanie definicji PR w rozgrywki polityczne. Mimo naszych działań monitorujących w postaci cyklicznego raportów “PR w ustach polityków” i prostowania czym jest, a czym nie jest Public Relations, nadal widzimy mylne, często bardzo negatywne opinie o podmiocie naszej branży. W 2011 roku, jako ZFPR planujemy podjąć kolejne działania, aby zmienić ten obraz.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
2011 rok pokaże nam na ile social media w Polsce są modą a na ile rewolucją w dziedzinie komunikacji biznesowej. Ostatnie badania Millward Brown SMG/KRC dla ZFPR, wskazały, że ponad 40 procent specjalistów PR za główną barierę rozpoczęcia social media, uważa możliwość zamieszczania negatywnych komentarzy. Nie o to przecież chodzi. Powinniśmy wykorzystywać social media do monitorowania opinii klientów czy grup interesariuszy. Jeszcze nigdy, poza badaniami opinii, nie mieliśmy takich możliwości. Jestem jednak pewien, że poziom wiedzy na temat mediów społecznościowych będzie się szybko podnosił, bo wymagają tego od nas sami klienci. Specjaliści PR muszą zrozumieć swoją nową rolę, która wymaga od nich zmiany podejścia do swojej pracy. Na listopadowym PR FORUM Jon Silk, w czasie swojego świetnego wykładów na ten temat powiedział, że z roli managera PR, do której jesteśmy przyzwyczajeni, wręcz przywiązani, w social media musimy stać się "wydawcami".   To pokazuje jak fascynująca jest praca managera PR – wymaga ciągłego obserowowania jak zmienia się komunikacja między ludźmi i uczenia się wykorzystywania nowych możliwości.



Sylwester Kwiatkowski, dyrektor zarządzający FuturePR
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Najważniejsze wydarzenie – w Polsce wzrost znaczenia social media w komunikacji marketingowej, a szczególnie Facebooka, który w 2010 roku w Polsce przyciągnął niezwykle dużą liczbę zarówno konsumentów jak i marketerów. Popularność tego medium i zapotrzebowanie na działania tam prowadzone  wzrosła w dużo wyższym tempie niż zakładano. W tej chwili każda licząca się marka prowadzi działania na Facebooku i planuje ich zintensyfikowanie w roku przyszłym, a FanPage stał się podstawowym narzędziem komunikacji z odbiorcą.

Sukces – mało inwazyjne kampanie w mediach społecznościowych, które zainteresowały ogromną liczbę osób. Marki takie jak Danone czy In Post dotarły w ten sposób do setek tysięcy fanów na Facebooku, nawiązały bliskie relacje z konsumentami a tym samym wzmocniły swój wizerunek. Fani chętnie polecają sobie nawzajem marki, co w kontekście właśnie wizerunku jest niezwykle istotne. Najbardziej wiarygodną opinią na temat danego produktu jest bowiem opinia ‘kogoś takiego jak ja”.

Porażka – rozwiązanie umowy pomiędzy jedną z marek, które odniosły w Polsce duży sukces na Facebooku a agencją, która sukces ten wypracowała. Współpracę zakończyła agencja, motywując decyzję dążeniem do utrzymania dobrego wizerunku oraz do prowadzenia działalności według najlepszych praktyk, co nie do końca zgadzało się z oczekiwaniami klienta. Nieoficjalnie mówi się, że marka chciała wprowadzić działania nieetyczne, np. w obszarze marketingu szeptanego. Brak zrozumienia użytkowników,  szczególnie w sytuacji, gdy darzą już oni markę sporym zaufaniem, jest błędem i w krótkiej perspektywie czasu może przekuć sukces w porażkę.

Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek
Zaangażowanie blogerów w działania offline. Kampania Windows7, w której pojawiają się jedni z najbardziej znanych autorów w blogosferze -  Maciek Budzich i Natalia Hatalska. Po raz pierwszy w Polsce, oficjalnie doceniono opiniotwórczą moc Internetu. Informacje o produktach, usługach czy wydarzeniach, które konsumenci publikują na forach i blogach często okazują się pierwszym i podstawowym  źródłem informacji dla reszty odbiorców. Z kolei autorzy poczytnych wpisów szybko rosną na liderów opinii publicznej, którzy mogą w istotny sposób wpływać na wizerunek marki. Kampania Windowsa to przykład najciekawszego transferu komunikacji z online do offline.

Kryzys w 2010 roku
Wydaje się że rok 2010 na poziomie branży zamknie się przychodami nie przekraczającymi tych z 2008 roku. Budżety na działania PR zostały ustalone jeszcze w roku 2009, w którym to powszechne były spore cięcia w budżetach i  większa ostrożność marketerów. Trzeba pamiętać o tym, że większość środków przeznaczanych na PR zawiera się w budżetach marketingowych, a te z kolei były ograniczane w pierwszej kolejności. Na wartość budżetów ma również wpływ coraz częstsze zwiększanie ilości projektów e-PR-owych, które są rozwiązaniami skutecznymi i atrakcyjnymi cenowo, a co najważniejsze – umożliwiają precyzyjne określenie ROI, czyli stopy zwrotu z inwestycji. Możemy spodziewać się zatem mniejszej liczby działań drogich i efektownych, za to większej -  tańszych i efektywnych.

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy Państwa firmy w 2010 roku
Na podstawie badania przeprowadzonego przez TNS OBOP dla miesięcznika Press BrainJuice Group zostało uznane najlepszą firmą reklamową. Okazało się również, że największa ilość respondentów poleciłaby swoim partnerom biznesowym usługi  właśnie BrainJuice Group (wynik 4,8 na 5 możliwych). Wynik badania to dla nas miłe zaskoczenie, szczególnie, że nie wiemy, których Klientów TNS OBOP poprosił o wypełnienie ankiet.

Wygranie Grand Checka to sukces wszystkich brandów BrainJuice Group, ponieważ zdecydowana większość naszych działań opiera się na synergii wszystkich kompetencji grupy . Dzięki temu jako FuturePR  mieliśmy okazję uczestniczyć w kilkudziesięciu projektach, odpowiadając w nich za elementy WebPRowe.

Sukcesem FuturePR jest także równomierny rozwój brandu. W  2010r pozyskaliśmy kilku nowych Klientów,  dla których prowadzimy działania o wiele szersze niż tylko Social Media. Media społecznościowe są wprawdzie w tej chwili najsilniejszym trendem na rynku, jednak cieszymy się, że nasi klienci doceniają i korzystają również z digital media relations, że zlecają nam całościową  obsługę PR czy audyty obecności w sieci. Zrealizowanie kilkudziesięciu naprawdę dobrych kampanii daje satysfakcję.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Z pewnością w przyszłym roku jeszcze mocniej eksploatowane będą media społecznościowe. Jeśli chodzi o narzędzia to można przypuszczać, że nastąpi również wzrost znaczenia wideo online. Coraz większa ilość łączy szerokopasmowych, lepszy i tańszy dostęp do Internetu sprawiają, że w działaniach PR’owych będzie można efektywnie wykorzystywać wideo.

Plany na 2011 rok
Nasze plany na przyszły rok to konsekwentne realizowanie założeń przyjętych już w roku bieżącym. Na pewno ważnym obszarem, choć nie jedynym będą dla nas media społecznościowe.  Cieszy nas także zmiana w podejściu marketerów do WebPR, a co za tym idzie przesuwanie budżetów z tradycyjnego media relations w kierunku digital. Mamy nadzieję, że umożliwi nam to realizację jeszcze większej liczby ciekawych projektów.

W przyszłym roku poza kontynuacją współpracy z obecnymi Klientami i rozszerzeniem portfolio o kolejne marki planujemy także kilka innych projektów. Jednym z nich będzie rozwój dwóch własnych produktów z dziedziny PR, których odsłonę planujemy właśnie na przyszły - 2011 rok. Mamy nadzieję, że usprawnią, a nawet zrewolucjonizują one pracę każdego PRowca w kraju.


 


Monika Dąbrowska, właścicielka Agencji 21
 Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
 Wskazanie najważniejszego wydarzenia to spore wyzwanie. Na uwagę na pewno zasługuje znaczący wzrost znaczenia mediów społecznościowych, a szczególnie facebooka, który zaczyna odgrywać wiodącą rolę zarówno w skali regionalnej jak i globalnej.  Co ważne firmy zaczynają dostrzegać potencjał tego medium i angażują w działania sieciowe coraz większe budżety. Także politycy chętnie korzystają z takich rozwiązań czego doskonałym przykładem były ostatnie wybory prezydenckie i samorządowe. Po stronie porażek możemy natomiast zapisać ciągle małą świadomość  specyfiki social media a co za tym idzie - jakość prowadzonych w nich działań.

Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek
Branża  PR zmienia się dynamicznie, a wskazywanie konkretnej osoby lub grupy to wybór niezwykle subiektywny. Największy wpływ na rynek wywiera poprawa koniunktury gospodarczej i zarazem stopniowe zwiększanie nakładów przedsiębiorstw na działania promocyjne i wizerunkowe. Oczywiście zanim sytuacja wróci do stanu sprzed zawirowań z 2008 roku musimy jeszcze trochę poczekać. Jestem jednak optymistką i wierzę, że w 2011 roku sytuacja na rynku poprawi się w znaczący sposób, tym bardziej, że prognozy na GPW mówią o kilkunastoprocentowym wzroście najważniejszych indeksów. 

Kryzys w 2010 roku
Wszystko zależy od sektora w którym działa agencja. W szerszej perspektywie uważam, że sytuacja jest stabilna, jeśli mówimy o wzrostach to są one raczej niewielkie. Najważniejsze jednak, że najtrudniejszy okres mamy już prawdopodobnie za sobą. Pozostaje nam cierpliwie czekać i ciężko pracować w obszarze new business.

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy Państwa firmy w 2010 roku
Zaangażowaliśmy się w działania w mediach społecznościowych. Dla jednego z naszych klientów stworzyliśmy profil facebooka, który w przeciągu zaledwie pół roku zyskał 40 tysięcy fanów. Dla nas jednak najważniejsze jest budowanie trwałych i partnerskich relacji z klientami oraz stopniowe poszerzanie działalności w różnych branżach.  

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Logicznym następstwem minionych lat będzie dalszy wzrost znaczenia mediów społecznościowych.  Kto nie był obecny w sieci ten wkrótce już tam będzie, bo pomijanie tego aspektu w komunikacji organizacji z otoczeniem  to spore zaniechanie. Ponadto możemy liczyć na dalszy rozwój mediów internetowych zyskujących coraz mocniejszą pozycję wobec tradycyjnych środków przekazu, między innymi ze względu na niższe koszty. Ciekawym zjawiskiem, wartym odnotowania i monitorowania są  materiały multimedialne, które w znaczący sposób wzbogacają tradycyjne zestawy prasowe.

Plany na 2011 rok
Jak każda firma stawiamy na rozwój. Umacniamy swoje kompetencje w obszarach IT i telecom, ale pamiętamy również o innych. W 2011 roku planujemy poszerzyć nasze spectrum działania o kolejne branże.


Norbert Ofmański, prezes On Board PR Ecco Network
Najważniejsze wydarzenie, sukces i porażka branży w 2010 roku
Najważniejszym wydarzeniem w branży public relations było, jak co roku, PR Forum. W tym roku to wydarzenie zaszczyciło swoją obecnością grono świetnych prelegentów z zagranicy. Podczas już ósmej edycji ogólnopolskiego kongresu poświęconego komunikacji i PR w biznesie podjęto istotny temat zintegrowanej komunikacji oraz rosnących synergii pomiędzy komunikacją reklamową i public relations.

Moim zdaniem tegorocznym branżowym sukcesem są polskie nagrody na międzynarodowych konkursach związanych z szeroko pojętą komunikacją. Polskie kampanie wróciły z nagrodami z Cannes, Golden Drum, SABRE etc. Świadczy to o tym, że polski PR jest na wysokim, światowym poziomie, a co za tym idzie, Polska ma szansę wyznaczać trendy na tym rynku.

Dla On Board PR sukcesem jest silne wejście w komunikację sektorową i poszerzenie portfolio klientów z branży finansowej oraz rozwój zespołu do spraw public affairs.

Człowiek lub ludzie, którzy w 2010 roku wywarli największy wpływ na rynek
Dla naszej firmy istotny jest rozwój usług z zakresu konsultingu i doradztwa komunikacyjnego. Cieszę się, że w tym roku agencje należące do naszej sieci zostały wyróżnione w tych dziedzinach. Agencja Wellcom Ecco Network France zdobyła certyfikat ICCO Consultancy Management Standard, a Thierry Wellhoff współzałożyciel sieci Ecco Network- został wybrany przewodniczącym związku firm public relations we Francji.

Drugą docenioną osobą jest Didier Lagae - założyciel i dyrektor generalny Marco de Comunicación Ecco Network Spain. Jego agencja została zwycięzcą ‘PRCA 2010 International Consultancy of the Year’.

Kryzys w 2010 roku
Z pewnością nie wszystkie brandy odbudowały swoje projekty komunikacyjne po kryzysie, natomiast komunikacja rozwijała się w wielu nowych obszarach m.in. w obszarze komunikacji zmiany oraz przygotowania spółek do procesów prywatyzacyjnych. Bardzo ważnym obszarem dynamicznie rozwijającym się w 2010 roku była komunikacja wewnętrzna oraz employer branding. Reasumując: rezultaty prac z całego roku 2010 pokazały, iż rok ten był znacznie lepszy od pierwotnych założeń przyjętych przez branżowych ekspertów.

Najważniejsze wydarzenia i sukcesy Państwa firmy w 2010 roku
Na pewno wielkim sukcesem są nagrody otrzymane przez Grupę On Board San Markos za innowacyjny rodzaj kampanii komunikacyjnej opartej o social media - „Kumpel z przeszłości – 1944 Live”. Projekt otrzymał między innymi dwie bardzo istotne i liczące się w branży marketingowej nagrody - Srebrnego Lwa na najbardziej prestiżowym festiwalu reklamy w Cannes oraz dwie (Złotą i Srebrną) nagrody efektywności Effie.

Co wydarzy się w branży w 2011 roku
Z pewnością będzie następowało pogłębienie więzi pomiędzy różnymi obszarami komunikacji – PR z reklamą i komunikacją interaktywną. Coraz częściej podmioty będą świadczyć szeroko pojęte usługi komunikacyjne. Bardzo istotna będzie kreacja, ale połączona z długofalowym zapewnieniem contentu i umiejętnością prowadzenia dialogu wyniesioną z branży PR. Rolą PR-owoców coraz częściej będzie szkolenie pracowników firm, którzy są odpowiedzialni za prowadzenie komunikacji lub też odpowiadanie na zapytania użytkowników social media. Z pewnością nastąpi również szybki rozwój mediów społecznościowych oraz technologii mobilnych. Prym będą wiodły krótkie formy mikroblogowe.

Plany na 2011 rok
Rozwój kolejnych praktyk z dziedziny doradztwa public relations w tym employer branding, komunikacja zmiany, paneuropejskiego systemu zarządzania kryzysowego z bardzo wyspecjalizowanymi szkoleniami prowadzonymi przez ekspertów różnych narodowości z sieci ECCO. Ze względu na polską prezydenturę w Unii Europejskiej, w 2011 będziemy także częściej zapraszać do Polski naszych ekspertów ds. public affairs z Brukseli i Londynu. Dodatkowo mamy zamiar rozszerzyć zakres szkoleń, które rozpoczęliśmy w tym roku z branżowym portalem - Proto. Zamierzamy również inwestować w rozwój narzędzi PR opartych o technologie mobilne.

Dołącz do dyskusji: Rok 2010 pod lupą branży PR - prognozy na 2011

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
mały piotruś
Czytam: "Za porażkę branży, uznaję zmiany stosunku polityków do PR, a mówiąc dokładnie ich ciągłe mieszanie definicji PR w rozgrywki polityczne." - co szanowny autor miał na myśli. Jestem prostym człowiekiem i oczekuję prostego przekazu, a za przeproszeniem mieszanie definicji PR w rozgrywki polityczne to już bełkot , a nie przekaz.
0 0
odpowiedź
User
do mały piotruś
Widocznie ten tekst nie jest do Ciebie skierowany skoro go nie rozumiesz.
0 0
odpowiedź
User
szczepan- do tego, kóry odpowiada małemu piotrusiowi
Skoro się coś podaje do publicznej wiadomości to tekst ten powinien być czytelny dla wszystkich ludzi, a skoro nie jest to poco taki tekst. Jedno jest pewne za dużo jest nic nie robiących nierobów i za dużo mądrali.
0 0
odpowiedź