SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Jacek Rakowiecki o „Bliżej” Pospieszalskiego: TVP to nie pokój w hotelu na godziny

Telewizja Polska pracuje nad nową umową z Janem Pospieszalskim, która ma zapewnić TVP niezależność decydowania o realizacji programu. - Będzie ona korzystna dla obydwu stron - zapewnia Wirtualnemedia.pl Jacek Rakowiecki, rzecznik prasowy TVP.

W czwartek 9 stycznia br. emisja odcinka programu Jana Pospieszalskiego „Bliżej” została odwołana. Jednym z gości miał być Jacek Karnowski, na co nie wyraziło zgody kierownictwo TVP Info (więcej na ten temat). Program nie został wyemitowany, a Pospieszalski chciał w tej sprawie interweniować u prezesa Telewizji Polskiej Juliusza Brauna (przeczytaj o tym).

Program „Bliżej” nie zniknie całkowicie z anteny TVP Info. Jak ustalił portal Wirtualnemedia.pl, Telewizja Polska przygotowuje jednak nową umowę z Janem Pospieszalskim, w której publiczny nadawca chce zapewnić sobie możliwość podejmowania niezależnych decyzji w sprawie realizacji programu. Poprzednia umowa z dziennikarzem wygasła z końcem 2013 roku.

Rzecznik prasowy TVP Jacek Rakowiecki tłumacząc w rozmowie z Wirtualnemedia.pl powody pracy nad nowym kontraktem wskazuje na okoliczności z minionego czwartku oraz pokłosie zdjęcia odcinka z anteny 14 listopada ub.r. TVP Info zamiast „Bliżej” nadała wówczas program specjalny o wybuchu gazu w Jankowie Przygodzkim.

- Media niezależne przypisywały nam cenzorskie intencje, abstrahując od specyfiki stacji informacyjnej - mówi Rakowiecki. - Dlatego szanując autonomię autorów i twórców, Telewizja Polska nie może jednocześnie uznawać, że program Pospieszalskiego to czas, kiedy TVP zbywa się swoich praw. To nie jest „wynajęcie pokoju w hotelu na godziny” - tłumaczy.

Rakowiecki dodaje, że to TVP , a nie Jan Pospieszalski, odpowiada za zawartość programu przed Krajową Radą Radiofonii i Telewizji, sądem oraz opinią publiczną.

Nad ustaleniami, które mają zostać wpisane w nowy kontrakt, na razie pracują prawnicy. Nie wiadomo, kiedy TVP podpisze nową umowę z Janem Pospieszalskim. - Będzie ona korzystna dla obu stron - zapewnia Jacek Rakowiecki.

Dołącz do dyskusji: Jacek Rakowiecki o „Bliżej” Pospieszalskiego: TVP to nie pokój w hotelu na godziny

20 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
UMOWA KORZYSTNA DLA OBU STRON
rzecznik Brauna, Rakowiecki PO = rzecznik PIS Pospieszalski. prosimy o datki do Zdrojewskiego czapki na media partyjne.
0 0
odpowiedź
User
olo
a dla widzow tez korzystna ? nie bedzie juz blizej tylko mądrzej ?
0 0
odpowiedź
User
TVPartyjna
Widzowie? Nieważni. Ważne, że polityczni inżynierowie z partyjnej tele-budowy się umówili, co i jak. Kwoty ustalone. Producenckie stadło obronione. Janek w tele-próżni w cale nam nie bruździ. I mamy kontrolę, jak ściemniaki-ziemniaki-pawlaki rolę. Razem na nieszpory, bo teraz wybory.
0 0
odpowiedź