SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Właściciel TVN bez 11 proc. wpływów i z 2,3 mld dol. straty. Zadłużenie koncernu sięga 48 mld dolarów

W zeszłym kwartale Warner Bros. Discovery (do którego należy m.in. HBO i polski TVN) przy spadku przychodów o 11 proc. do 9,82 mld dolarów zanotował 2,28 mld dolarów straty netto. Jego platformy subskrypcyjne miały 94,9 mln subskrybentów, a zadłużenie netto koncernu sięga 48 mld dolarów.

Segment wytwórni filmowych Warner Bros. Discovery zanotował w ujęciu pro forma (czyli sumując wyniki Warner Media i Discovery sprzed roku) spadek przychodów o 8 proc. do 3,09 mld dolarów. Bez uwzględnienia niekorzystnego dla koncernu umocnienia się dolara ujemna dynamika wyniosła 5 proc.

Wpływy z treści zmalały o 6 proc. do 2,88 mld dolarów, mimo że w kinach wyświetlane były hitowe filmy „DC Liga Super-Pets”, „Elvis” i „Nie martw się, kochanie”. Z drugiej strony zmniejszyła się sprzedaż treści do rozrywki w domach (np. z wypożyczania filmów) oraz sprzedaż licencji dla nadawców telewizyjnych.

Koncernowi udało się dużo mocniej ograniczyć wydatki (koszty uzyskania przychodów zmalały o 14 proc. do 1,75 mld dolarów, a koszty ogólne, administracyjne i sprzedażowe - o 24 proc. do 570 mln dolarów), dzięki czemu skorygowany zysk EBITDA pionu wzrósł z 566 do 762 mln dolarów.

Telewizja z największym zyskiem

Pion telewizyjny koncernu, obejmujący m.in. grupę TVN, zanotował spadek przychodów o 11 proc. (a o 8 proc. bez zmian kursów walut) do 5,21 mld dolarów. Przychody z dystrybucji zmalały pro forma o 5 proc. do 2,92 mld dolarów, z reklam - o 14 proc. do 1,94 mld dolarów, a ze sprzedaży treści - o 39 proc. do 277 mln dolarów.

Na dynamikę sprzedaży reklam i treści negatywnie wpłynęło to, że w trzecim kwartale ub.r. odbyły się letnie igrzyska olimpijskie i finałowe mecze koszykarskiej ligi NBA. Natomiast przychody z dystrybucji odzwierciedlają spadek liczby klientów płatnej telewizji w USA oraz niższe kwoty w umowach w niektórych krajach europejskich.

Koszty uzyskania przychodów zmalały o 20 proc. do 1,91 mld dolarów, a wydatki ogólne, administracyjne i sprzedażowe - o 11 proc. do 678 mln dolarów (w sprawozdaniu zaznaczono, że ograniczono wydatki pracownicze i marketingowe).

Pion osiągnął w zeszłym kwartale 2,63 mld dolarów, wobec 2,71 mld dolarów pro forma rok wcześniej.

Platformy streamingowe z 95 mln klientów

Na koniec września należące do koncernu platformy streamingowe (głównie discovery+ i HBO Max) miały 94,9 mln subskrybentów, o 2,8 mln więcej niż kwartał wcześniej. W USA i Kanadzie nastąpił wzrost z 53 do 53,5 mln, a na pozostałych rynkach - z 39,1 do 41,4 mln.

Średni przychód od abonenta (ARPU) zmalał z 7,66 do 7,52 dolarów, głównie w związku z niekorzystnymi zmianami kursów walut (w USA i Kanadzie ten wskaźnik wzrósł z 10,54 do 10,66 dolarów).

Łączne przychody pionu direct-to-consumer Warner Bros. Discovery zmalały pro forma o 7 proc. do 2,32 mld dolarów. Przesądził o tym spadek wpływów z dystrybucji o 8 proc. do 2,06 mld dolarów, głównie wskutek zakończenia współpracy z Amazonem jesienią ub.r. Za to przychody reklamowe podwoiły się, rosnąc z 54 do 105 mln dolarów.

Koszty zyskania przychodów poszły w górę o 20 proc. do 2,19 mld dolarów, natomiast nakłady sprzedażowe, administracyjne i ogólne zmalały o 20 proc. do 833 mln dolarów (ograniczono inwestycje marketingowe).

Skorygowana strata EBITDA segmentu pogłębiła się z 309 do 634 mln dolarów.

5,3 mld dol. straty przez trzy kwartały

Skorygowany zysk EBITDA Warner Bros. Discovery w ujęciu pro forma zmalał z 2,67 do 2,42 mld dolarów, a strata netto pogłębiła się z 659 mln do 2,28 mld dolarów.

W pierwszych trzech kwartałach br. koncern (z WarnerMedia połączył się z początkiem kwietnia) zanotował 22,81 mld dolarów wpływów, 28,28 mld dolarów kosztów i 5,27 mld dolarów straty netto.

48 mld dolarów długu

Na koniec września zadłużenie brutto koncernu sięgało 50,4 mld dolarów, z czego 91 proc. miało stałą stopę oprocentowania. Łączne oprocentowanie wynosiło 4,3 proc.

Firma podkreśliła w prezentacji, że we wrześniu spłaciła 6 mld dolarów, a na koniec września miała do dyspozycji 2,4 mld dolarów w gotówce. Współczynnik zadłużenia sięgał 5,1-krotności zysku EBITDA z minionych 12 miesięcy, docelowo ma zmaleć do 2,5-3-krotności.

Przeciętny termin zapadalności jej zadłużenia to 14 lat, natomiast 25 proc. jego sumy trzeba będzie spłacić w najbliższych trzech latach.

W 2023 roku 2,75 mld dol. dzięki synergiom

W całym br. Warner Bros. Discovery spodziewa się osiągnąć 9-9,5 mld dolarów skorygowanego zysku EBITDA i 3 mld dolarów wolnych przepływów pieniężnych, po uwzględnieniu kosztów restrukturyzacji (niedawno koncern zapowiedział, że wyniosą one 3,2-4,3 mld dolarów).

W przyszłym roku skorygowany zysk EBITDA ma sięgnąć 12 mld dolarów. Koncern ma już zyskiwać na tegorocznych oszczędnościach (w prezentacji wskazano m.in. szybkie zamknięcie wiosną br. platformy CNN+), osiągając ok. 2,75 mld dolarów synergii. Zapowiada też relaunch swoich platform streamingowych w USA, Ameryce Środkowej i Południowej (wspólną ofertę discovery+ i HBO Max zapowiedziano już wiosną br.).

W br. synergie wyniosą 750 mln dolarów, a w 2024 roku mają przekroczyć 3,5 mld dolarów. Firma osiąga je w zakresie marketingu, tworzenia treści, technologii, zakupów i struktur korporacyjnych.

Natomiast jako czynniki ryzyka w 2023 roku koncern wskazał zmiany kursów walut, sytuację makroekonomiczną i geopolityczna oraz sytuację na rynku płatnej telewizji.

Akcje przecenione o ponad połowę

Na wyniki i prognozy Warner Bros. Discovery negatywnie zareagowali inwestorzy - w handlu posesyjnym akcje koncernu taniały o prawie 5 proc.

Od początku kwietnia kurs giełdowy koncernu zmalał o 53 proc. Przy cenie z zamknięcia czwartkowej sesji kapitalizacja firmy wynosi 29,06 mld dolarów.

Dołącz do dyskusji: Właściciel TVN bez 11 proc. wpływów i z 2,3 mld dol. straty. Zadłużenie koncernu sięga 48 mld dolarów

16 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Staś Pytalski.
Dla wszystkich, którzy nie ukończyli ekonomii... Proszę jesniej pisać.
0 0
odpowiedź
User
Seba
By robić duże cięcia trzeba wykazać stratę.
Zwolnią po kilka osób w każdej spółce córce a później zaczną je łączyć co się ładnie optymalizacja nazywa i znowu będą zwolnienia.
Samo zrobienie jeden kraj jedna siedziba ( z wyjątkiem USA) to mln oszczędności rocznie na każdej spółce typu HBO Polska przeniesie się na Wiertniczą,
0 0
odpowiedź
User
fgh
TVN ma tylu fanów, że zrobią jakąś zrzutkę na Patronite i szybko te długi spłacą.
0 0
odpowiedź